Witam serdecznie wszystkich użytkowników, proszę o informację na temat zajęcia kredytowanego samochodu przez bank w momencie przerwania spłat. Sprawa dotyczy kredytu samochodowego udzielonego przez Getin Bank, kredyt ten został zaciągnięty przy zakupie przez rodziców auta w roku 2005 <Peugeot 206, 1,4, 5-drzwiowy>. Oczywiście kredyt ten jest w CHF, i tu zaczyna się dramat. Podczas czasu kredytowania była uruchomiona prolongata, zdaje się 6 miesięczna, występowały również poślizgi w spłacie - chodzi mi o kilku, kilkunastodniowe opóźnienia w terminowości wpłat. W czerwcu tego roku zmarł tata, a mama jako współkredytobiorca napisała do ww. banku o zmniejszenie rat i wydłużenie czasu spłat - pismo wysłane było w lipcu, z pocztowym potwierdzeniem nadania, z danymi kontaktowymi mamy - bez jakiejkolwiek informacji zwrotnej ze strony banku. Na chwile obecną ostatnia wpłata raty mała miejsce w sierpniu, tj teraz zaległość obejmie już 3 ratę. Dotychczasowa kwota raty to ok 270 CHF - co daje ponad 1000 zł/mies, a czas pozostały do końca spłat to bodajże czerwiec 2014. Dochód mamy to emerytura w kwocie ok 2000 zł, ale przy pozostałych zobowiązaniach kredytowych, które posiada - także rata w CHF jest nie do udźwignięcia.
Moje zapytanie dotyczy tego co stanie się z samochodem, i kiedy można spodziewać się jakiejś inicjatywy banku, czy raczej komornika ? Sprawa jest o tyle dziwna, że do tej pory Getin nie upominał się o zaległą kwotę, co miał w zwyczaju czynić już po kilku dniach zwłoki w wpłacie raty.
Zdaję sobie sprawę, że najgorsze co może być to brak działania, brak zaangażowania w swoje sprawy, dlatego próbuję sama dowiedzieć się czegokolwiek w tej materii, w imieniu mamy, która straciła motywację do czegokolwiek.
Pozdrawiam, magsta




