Witam! Zacznę od początku możę. Mam 22 lata w 2009 roku zaciągnołem kredyt na 4tyś, potem w innym banku na 7,5 tyś. Regularnie spłacałem raty przez ok 5 miesięcy, potem straciłem pracę i zaczeła się chora przygoda po 3 miesiącach bank w skok wypowiedział mi umowę ale w terminie do 7 dni uregulowałem wszystko z odsetkami także rozdział zamknięty ze skokiem. Następnie notorycznie spózniam się w banku śląskim z ratami nawet do 90dni. Jeszcze nie dostałem wypowiedzenia. Staram się jak mogę od 5 miesiący mam już stała pracę umowa o pracę. I chciałbym wziąśc kredyt w kwocie 20tyś ale zaczeło się to co przeczuwałem BIK W moim banku Pekao odmówiono mi pożyczki ze względu tylko na bik. Zadłużenie w banku na dzień dziśejszy w banku to nie całe 3 tyś. Co proponujecie mi i radzicie bym wyszedł z tego do przodu i otrzymał kredyt? Potrzebuje na auto??? Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam. Myślę że ktoś mi pomożę,





