Witam!! W kwietniu 2010 moja babcia wzięła kredyt gotówkowy w banku Santander na kwotę 7000 złotych na okres 48 miesięcy. Dzisiaj gdy zobaczyłem że miesięczna rata wynosi 306zł trochę mnie zamurowało, kwota jaką ma do spłacenia z takimi ratami wynosi 14688zł, niestety zgubiła gdzieś umowę i nie mogę jej przestudiować. Teraz kieruje do was forumowicze pytanie, czy jest w ogóle możliwe że przy kredycie na 7 tys. spłacamy prawię 15 tys. przecież tu procent jest większy niż suma kredytu. Dla przykładu w maju 2011 brałem kredyt w mBanku na 14000zł na okres 60 miesięcy i mam 350zł miesięcznie, fakt kredyt jest dłuższy o 12 miesięcy ale suma 2x większa a rata prawie ta sama. Może mi ktoś wyjaśnić o co tu chodzi, ponieważ moim skromnym zdaniem jest to totalne oszustwo bo takich warunków nawet provident nie ma i czy mogę iść z babcią do oddziału Santander i ubiegać się wyjaśnień i ewentualnego odszkodowania. Pozdrawiam i liczę na odpowiedz!






