Mam lat 20, zatrudniony od roku na umowy zlecenie, średnia zarobków 2000 netto... i nikt nie chce mi dać kredytu na 11000 zł bez poręczyciela.
Miał ktoś podobną sytuację bądź wie jak z tego wyjść? Może polecicie jakiś bank, który jest łaskawy i patrzy inną perspektywą na klienta?
Wszędzie mówią mi że minimum to 21 lat...
Pozdrawiam
Dawid






ale w praktyce to nawet po 21 ur jest ciężko...
