moja przygoda z polbankiem to katastrofa. bedac klijentem tego banku chcialem splacic wczesniej kredyt a wiec wplacilem sume jaka powinna byc wplacona na zamkniecie kredytu nawet pozwolilem sobie wplacic wiecej o 100 zeby nie bylo problemow. ha dopiero sie zaczely poniewaz po wplacie sumy 11500zl 13.02.09r gdzie powinna byc wplacona suma o 100 mniej. to 17.02.09r dzwoniac do banku poinformowano mnie otym zeby zamknac kredyt musze napisac oswiadczenie o zamknieciu tego kredytu w oddziale a najblizszy oddzial mam 70km.przez okres od 13.02.09 do 17.02.09 kwota narosla do 11650 aby ja zamknac . a musze powiedziec ze z ratami jestem na czysto czyli nie jestem po terminach place na czas. natomiast kumpel z pracy wziol kredtyt w polbanku na mieszkanie i po 2 dniach spuznienia wyladowal na czarnej liscie o czym nawet nie wiedzial dopiero dowiedzial sie jak poszedl po kredyt do innego banku tam go poinformowano ze jest z tego powodu na czlist. a po dzieseciu dniach do 20dniach strasza windykacja odradzam polbank





