Często młodzi ludzie tego nie rozumią i szukaja zadłużenia się już na stare lata. czasami ktoś się trafi kto chce spłacać i jest odpowiedzialny.
Często młodzi ludzie tego nie rozumią i szukaja zadłużenia się już na stare lata. czasami ktoś się trafi kto chce spłacać i jest odpowiedzialny.
Szkoda, że jestem z góry potraktowana, jakobym była nieodpowiedzialna i miała się zadłużyć na stare lata.
No właśnie,to nasze polskie podejście...
Odnośnie Providenta - nadal czekam. Jak minie tydzien to sobie odpuszczam i skrupulatnie będę odkładała.
Ja nie mówię że jestes osobą nie odpowiedzialną, tylko poruszam kwestie, że za wszelka cene beirzemy kredyty byle gdzie, a warunki sa póżniej zabójcze.
Przepraszam, zbyt pochopnie oceniłam.
Do rzeczy- dziś mija 5dni od telefonu informatorki z Providenta. W końcu 30min temu miałam telefon, w końcu.
Mieli [niby...] 'problem' z moimi danymi, których 'nie podawałam'. Wytłumaczyłam pani przedstawicielce, że to chyba kpina, gdyż informatorka wypytywała o dane teleadresowe, które bez mrugnięcia podawałam.
No dobra... dalej...
Chciała mi powiedzieć, że kredyt 'do domu- do ręki' jest znacznie lepszy i szybszy. Od razu stwierdziłam, że 'dziękuję, ale nie skorzystam', gdyż umawiałam się inaczej, na kredyt 'na przelew'. Ja innego nie chcę, więc 'gotówka do ręki' mi nie odpowiada.
Pani wpadła w popłoch i powiedziała 'to już zbieram potrzebne dane'.
Oddzwoniła po pół godziny.
Więc z tego co wiem, opcja przelew na konto w Providencie wymaga:
-ksero dowodu osobistego [jedna i druga strona]
- zaświadczenie o zarobkach [ktoś tu o nie pytał...], wykaz z trzech miesięcy
- oraz numer konta osobistego.
Nic więcej.
Wstępnie jestem umówiona na jutro.
Zobaczymy co z tego wyjdzie, innej opcji niż 'przelew na konto' nie przewiduje.
Relacje zdam tuż po rozmowie.
Rzeczywiście potrzebne jest ksero dowody, zaswiadczenie i nr konta, natomiast jesli przedstawiciel w ciagu 48godzin sie nie kontaktuje, tzn ze po prostu Pania olano gdyz pakiet przelew a taki Pani zgłosiła nie jest dla przedstawiciela ważny z tego wzgledu, ze za taka umowę dostaje marne grosze stąd pewnie długi okres oczekiwania - wystarczyło zadzwonic z reklamacja.