Witam, moja sytuacja jest następująca:
Działalność jako osoba fizyczna, na KPiR od 2003 r., trzech pracowników, w latach 2010, 2011 strata rzędu -6%
BIK czysty (jeszcze), brak kredytów prywatnych, wyczerpane limity jeden limit 9.500 prywatny i firmowy 36.000 oraz kredyt obrotowy w innym banku 97.000 zabezpieczony hipotecznie na domu jednorodzinnym o wartości 450.000. Ostatni rok dał mi w kość dosyć mocno ale po mimo niższych przychodów niższych o 100.000 jakoś udało mi się kwotowo trochę zmiejszyć stratę w stosunku do roku ubiegłego. Obecnie skończyły mi się środki prywatne aby dokładać do interesu, konieczna jest korekta profilu działalności i inwestycja a po za tym zaczynam zalegać z US i ZUS od października. Próbuje sprzedać samochód aby pokryć zobowiązania wobec us i zus oraz bieżące płatności ale brak chętnych. Jednym słowem potrzebuję jakiegoś dosyć szybkiego finansowania aby ogarnąć aktualne kłopoty, później wynegocjuje z bankiem podniesienie kredytu obrotowego (ruch na rachunku był OK potrzebne tylko zaświadczenia z US i ZUS) i spłacę zobowiązania na limitach.
Moje pytanie jest takie, czy widzicie szansę na rozwiązanie tej sytuacji, na jakieś szybkie finansowanie (nawet 15 tys by mi pozwoliło już na jakieś ruchy), np. pod weksel - chyba już oświadczenia w praktyce nie funkcjonują, każdy bank od osoby prowadzącej działalność woła pitów i zaświadczeń, bez względu na to czy bierze kredyt prywatny czy firmowy.
Jeśli tego nie doprowadzę do końca zostanie mi jedynie zwolnić ludzi, zamknąć firmę, znaleźć jakiegoś amatora na dom, spłacić kredyty i leasingi tylko co potem?






