Witam. Sytuację swoją opisałam w poście: "Bardzo proszę o pomoc - kredyt konsolidacyjny". Teraz trochę się ruszyło i z forum postanowiłam udać się do oddziałów.
Mimo wcześniejszych opinii doradców na "nie" bo za mały dochód, bo umowa męża nie przejdzie itp....dzisiaj dostałam propozycję 2 banków: PKO BP i BPH.
Proszę o opinię, czy ma szansę udać się taki kredyt konsolidacyjny pod hipotekę przy kombinacji:
Zobowiązanie - 60tyś.,
Dochód - 1850zł netto, um. czas nieokreslony i 1 dziecko (budżetówka)
Mieszkanie własnościowe warte ok. 140-150tyś.
Propozycje banków:
PKO BP - 70tyś / 25 lat = ok. 521zł
BPH min. 80tyś / 30 lat= ok. 560zł
Jedyne co muszę zrobić, to rozdzielność majątkową z mężem, który pracuje na umowę zlecenie i ma jakieś tyły w płaceniu swoich rat.
Czy ma to sens? bo jeszcze rozdzielności nie zrobiłam hi hi hi
Pozdrawiam ;)






. Ma Pan dobrą pamięć, pamięta Pan oj pamięta, oczywiście mam na myśli tutaj moje kredyty...
. Tak się właśnie zastanawiam, czy to się uda. Hmm próbować trzeba. Niby kobieta z PKO BP powiedziała, że widzi duże szanse na powodzenie. 