Moj mąż zaciągnąl kredyty w trzech bankach.
-Suma rat to około 1250zł
-okres spłaty jeszcze 4 lata i kwota do spłaty ok 50 tys. zł.
-nasze zarobki to ok 3000zł/mies.
-nie mamy dzieci.
jak możemy uporać się ze spłatami.
Kusi mnie kredyt konsolidacyjny ale w gre wchodzi tylko bez hipoteki a takie są droższe - więc czy warto?
Może uzbierać (ale to nie tak szybko) na spłatę jednego z kredytów (zwrócą ubezpieczenie). kiedy będziemy mieć tylko 2 raty w miesiącu uzbieramy na spłatę kolejnego.
Uprzejmie proszę o pomoc
Dziękuję






