
Zamieszczone przez
Paweł B.
Jeśli chodzi o wyjście poza restrukturyzacją, to polecił bym udanie sie do placówki GetIn Banku. Nie jest może najtaniej, ale przy zamianie na jeden długi kredyt i tak się opłaca. Nie wiem czy uda się przy takich zaległościach, ale jest to jedyny Bank który dopuszcza w ogóle jakieś większe zaległości. Jak tam się nie uda, to albo zabezpieczenie hipoteką (której państwo nie macie) albo zapożyczyć się u rodziny/znajomych, tak, żeby spłacić te zaległe raty i wtedy walczyć o restrukturyzację. I naprawdę lepiej zapożyczyć się jeszcze na te kilka rat i na głodowej stawce przeżyć kilka miesięcy, żeby tylko uratować się przed komornikiem i dostać jedną ratę, bo opisana sytuacja grozi bankructwem.