Witam!
Proszę o pomoc.Potrzebujemy z mężęm skonsolidować wszystkie nasze większe i mniejsze kredyty, którę na dzień dzisiejszy opiewają na sumę ok. 40 tyś złotych. Sytuacja jest trudna, ponieważ w "grę z bankiem" wchodzą wyłącznie moje dochody, które wynoszą 1220 złotych netto (brutto ok. 1750 zł.). Cała moja wypłata przeznaczna jest co miesiąc na pokrycie zadłużeń. Nie mamy nic "swojego", tzn. żadna hipoteka nie wchodzi w rachubę. Jeśli chodzi o współkredytobiorcę czy żyranta, to myślę, że z tym nie byłoby problemu... Jeśli ma to jakieś znaczenie, to wszystkie raty spłacane są terminowo, a ja mam umowę o pracę na czas nieokreślony. Musimy zmniejszyć comiesięczne wydatki, bo robi się ciężko. Długi okres spłaty nie byłby dla nas problemem.
Czy są w ogóle jakieś szanse na otrzymanie takiego kredytu? Jeśli tak, to w jakim banku najlepiej?
Bardzo proszę o pomoc.




Potrzebujemy z mężęm skonsolidować wszystkie nasze większe i mniejsze kredyty, którę na dzień dzisiejszy opiewają na sumę ok. 40 tyś złotych. Sytuacja jest trudna, ponieważ w "grę z bankiem" wchodzą wyłącznie moje dochody, które wynoszą 1220 złotych netto (brutto ok. 1750 zł.). Cała moja wypłata przeznaczna jest co miesiąc na pokrycie zadłużeń. Nie mamy nic "swojego", tzn. żadna hipoteka nie wchodzi w rachubę. Jeśli chodzi o współkredytobiorcę czy żyranta, to myślę, że z tym nie byłoby problemu... Jeśli ma to jakieś znaczenie, to wszystkie raty spłacane są terminowo, a ja mam umowę o pracę na czas nieokreślony. Musimy zmniejszyć comiesięczne wydatki, bo robi się ciężko. Długi okres spłaty nie byłby dla nas problemem.
