Witam.
Od kilku tygodni staramy się z mężem o konsolidację naszych zobowiązań-w sumie na kwotę ok. 30tys.Oboje pracujemy,mamy umowy na czas nieokreślony,ja w budżetówce,mąż w dużej,renomowanej firmie.Nasze dochody netto to ok. 4200 zł.
Do tej pory płaciliśmy swoje zobowiązania na czas i bez problemów.Jednak od 2 m-cy powoli tracimy płynność finansową.Raty płacimy ale z drobnymi opóźnieniami-nie większymi niż kilka dni do tygodnia.Dla banków jest to przeszkoda w udzieleniu nam jakiegokolwiek kredytu..
W tej chwili jesteśmy w sytuacji bez wyjścia,dziś kolejny bank omówił nam pomocy.
Co robić?
Dodam tylko,że w BIK-u mamy bogatą ale do tej pory bardzo dobrą historię kredytową.
Z góry dzięki za wszelkie sugestie i pomoc.








