Odpowiedz w tym wątku
Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4
Like Tree 3 Przydatne posty
  • 1 Autor BiuroKredyty
  • 1 Autor Doradca_Kredytowy
  • 1 Autor goguś

Wątek: Szanse na konsolidacje - zadłużenie na 280000 tys. zł

  1. #1
    robek55
    robek55 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    01-10-2010
    Posty
    1
    Pomógł
    0 razy

    Szanse na konsolidacje - zadłużenie na 280000 tys. zł

    Jesteśmy zadłużeni na 280000 tys. zł. Do tej pory zobowiązania były spłacane terminowo (mogło się zdarzyć jakieś opóźnienie najwyżej kilkudniowe). Nasze dochody to 4500 zł netto z umów o pracę na czas nieokreślony + niestety nieregularne dochody z umów o dzieło. Jest nas dwoje (wiek 53 lata żona i ja 58 lat). Posiadana nieruchomość (mieszkanie własnościowe) jest wartości ok. 170 tys. Czy jest jakiś sposób wyjścia z tej "pętli" ? Czy komuś z podobnego poziomu zadłużenia udało się wyjść? Nie dajemy już rady. Normalnie żyć się odechciewa. Jesteśmy spokojnymi uczciwymi ludźmi którzy przez splot różnych zdarzeń wpadli w to błędne koło zadłużenia i nie możemy znaleźć z niego wyjścia.Chcemy spłacać swoje zobowiązania ale nikt nie chce nam pomóc w znalezieniu takiej możliwości. Może na tym forum znajdzie się ktoś kto udzieli jakiejś rady lub pomocy. Z góry dziękujemy!

  2. #1.5
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    15-10-2011
    Lokalizacja
    Polska
    Wiek
    24
    Posty
    359
    Pomógł
    0 razy

    Szanse na konsolidacje - zadłużenie na 280000 tys. zł


  3. #2
    BiuroKredyty
    BiuroKredyty jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    22-02-2010
    Lokalizacja
    Śląsk -Zabrze-Ruda Śląska-
    Posty
    377
    Pomógł
    19 razy
    Cytat Zamieszczone przez robek55
    Jesteśmy zadłużeni na 280000 tys. zł. Do tej pory zobowiązania były spłacane terminowo (mogło się zdarzyć jakieś opóźnienie najwyżej kilkudniowe). Nasze dochody to 4500 zł netto z umów o pracę na czas nieokreślony + niestety nieregularne dochody z umów o dzieło. Jest nas dwoje (wiek 53 lata żona i ja 58 lat). Posiadana nieruchomość (mieszkanie własnościowe) jest wartości ok. 170 tys. Czy jest jakiś sposób wyjścia z tej "pętli" ? Czy komuś z podobnego poziomu zadłużenia udało się wyjść? Nie dajemy już rady. Normalnie żyć się odechciewa. Jesteśmy spokojnymi uczciwymi ludźmi którzy przez splot różnych zdarzeń wpadli w to błędne koło zadłużenia i nie możemy znaleźć z niego wyjścia.Chcemy spłacać swoje zobowiązania ale nikt nie chce nam pomóc w znalezieniu takiej możliwości. Może na tym forum znajdzie się ktoś kto udzieli jakiejś rady lub pomocy. Z góry dziękujemy!
    Jeśli były opóźnienia duże lub są to wydaje mi się że będzie bardzo trudno coś z tym zrobić może gdyby była druga hipoteka żeby w sumie było większe zabezpieczenie to jakaś mała szansa istnieje na pomoc państwu.
    A najprostszym wyjściem sprzedać mieszkanie i spłacić większą część długu .
    Bo jeśli opóźnienia będą się zwiększały to później żadne bank nie udzieli kredytu pod tą hipotekę a skoki nie udzielą tak wysokiego kredytu gdyby nawet były dwie hipoteki o wartości większej niż państwa zadłużenie
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: robek55.

  4. #3
    Doradca_Kredytowy
    Doradca_Kredytowy jest nieaktywny
    Doradcy
    Dołączył
    29-05-2009
    Lokalizacja
    lubuskie/dolnośląskie/Cała Polska
    Posty
    2,937
    Pomógł
    213 razy
    [color=#000080]Też wydaje mi się, że najlepszym sposobem będzie sprzedaż nieruchomości, a następnie konsolidacja reszty. Po konsolidacji będzie można pomyśleć o kredycie na zakup nowej nieruchomości.

    Za kilka miesięcy może być za późno.

    Innym rozwiązaniem jest próba podjęcia negocjacji z bankami nowych warunków spłat zobowiązań lub dołączenie drugiej nieruchomości.

    Pozdrawiam[/color]
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: robek55.

  5. #4
    goguś
    goguś jest nieaktywny
    Doradcy
    Dołączył
    05-03-2009
    Lokalizacja
    Warszawa/Mazowieckie/Polska
    Posty
    2,393
    Pomógł
    266 razy
    albo przepisać mieszkanie na kogoś jeśli podejrzewacie że kiedyś możecie faktycznie mieć duże problemy ze spłatą ( ryzyko jakieś jest ale to jedno z rozwiązań ) , negocjować z bankami zmniejszenie rat itd i dalej spłacać raty :P
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: robek55.

Odpowiedz w tym wątku

Podobne wątki

  1. Czy są szansę na konsolidację??
    Autor elmatador / Forum Kredyty konsolidacyjne bez zabezpieczeń
    Odpowiedzi: 14
    Ostatni post / autor: 13-12-2011, 20:59
  2. znikome szanse na konsolidację
    Autor alfa76 / Forum Kredyty konsolidacyjne bez zabezpieczeń
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 26-08-2011, 06:35
  3. Czy mam szansę na konsolidację????
    Autor oliwia1 / Forum Kredyty konsolidacyjne bez zabezpieczeń
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 10-02-2011, 17:21
  4. Czy mam szansę na konsolidację
    Autor balbina170 / Forum Kredyty konsolidacyjne bez zabezpieczeń
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 02-08-2010, 11:06
  5. Czy mam szansę na konsolidację?
    Autor asiczek / Forum Kredyty konsolidacyjne bez zabezpieczeń
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 19-04-2010, 19:48