Odpowiedz w tym wątku
Strona 3 z 57 PierwszyPierwszy 123451353 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 563
Like Tree 35 Przydatne posty

Wątek: Nordea Bank - Kredyt Hipoteczny - Opinie

  • Ocena kredytu: 1.50 na 5, liczba głosów: 6.
  • OCEŃ TEN KREDYT (kliknij)
  1. #1
    Piotrek
    Piotrek jest nieaktywny
    Administrator
    Dołączył
    08-12-2005
    Lokalizacja
    Polska
    Posty
    159
    Pomógł
    25 razy

    Nordea Bank - Kredyt Hipoteczny - Opinie

    PYTANIA i OPINIE Kredytobiorców: Kredyt Hipoteczny w Banku Nordea.




    Dostępne waluty: PLN, EUR, CHF, SEK, NOK, DKK.
    Okres kredytowania: PLN: 45 lat; EUR, CHF, SEK, NOK, DKK: 40 lat.
    Max. wysokość: PLN: 100 %, EUR: 90 %, CHF: 90 %.
    W ofercie kredyt z dopłatą: Nie.

    Wypełnij formularz kontaktowy z doradcą kredytowym. Doradca oddzwoni do Ciebie i odpowie na wszystkie Twoje pytania, sprawdzi Twoją zdolność kredytową i obliczy Ci raty kredytu:
    Kontakt z doradcą




    Czy warto wziąć kredyt mieszkaniowy w Nordea Banku ? Przeczytaj zdania i opinie o Nordea Bank innych kredytobiorców i zdecyduj sam.
    Zaciągnąłeś kredyt hipoteczny w Nordea? Opisz swoje doświadczenia kredytowe.
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: igasonia.

  2. #21
    piotrro
    piotrro jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    13-02-2010
    Posty
    4
    Pomógł
    0 razy

    prosze o opinie

    No niestety tak jak pan zaznaczył można stracić przy kredycie denominowanym ale wychodzę też z założenia że mozna zyskać tymbardziej że chf teraz za wysoko niestoji , a z kolei przy kredycie indeksowanym ale jeżeli kurs chf beda mi brać nie z pierwszej transzy tylko z innej to i tu stracę . prawda ??? bo juz sam się pogubiłem

  3. #1.5
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    15-10-2011
    Lokalizacja
    Polska
    Wiek
    24
    Posty
    359
    Pomógł
    0 razy

    prosze o opinie


  4. #22
    PlanFinance.pl
    PlanFinance.pl jest nieaktywny
    Doradcy
    Dołączył
    09-02-2009
    Lokalizacja
    Warszawa/Mazowieckie/Polska
    Posty
    7,255
    Pomógł
    595 razy
    Pytanie podstawowe.

    Czy ma Pan środki dodatkowe,żeby w razie czego doprowadzić budowę do końca gdyby transze były mniejsze od zakładanych?.

  5. #23
    piotrro
    piotrro jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    13-02-2010
    Posty
    4
    Pomógł
    0 razy

    prosze o opinie

    tak mam nie za dużo ale mam , a dodam jeszcze że chciałem duzo zrobić metodą gospodarczą ponieważ jest wiele rzeczy które sam potrafie a i rodzinka duża i wielu fachowców do spraw budowlanych też mi zaproponowalo pomoc nieodpłatnie więc się zastanawiam ,,, bo moim zdaniem bezsensu kupywac mieszkanie 50-60 metrów za takie ceny jekie teraz są lepiej postawic własny domek i przynajmniej na nim niestracę

  6. #24
    KasiaC2
    KasiaC2 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    14-01-2010
    Posty
    4
    Pomógł
    0 razy
    Witam,

    Złożylismy kilka dni temu wniosek o kredyt na budowę domu w Nordea Bank oraz DNB Nord:
    Wysokość kredytu : 360 tys w EUR
    Wartość nieruchomości koło 460 tys ( działka wkład własny ok 100 tys)
    Na okres 20 lat
    Zarobki netto 2100 eur + 1000 zł
    3 osoby w rodzinie

    W Nordei poinformowano nas ze wstepna decyzja jest ok ... nie wiemy za bardzo który bank wybrac... może ktoś poradzi ....

    Nordea:
    Marża 2,3% przy oszczedzaniu 200 zl/mies przez min 5 lat
    Prowizją 2,6%
    EURIBOR/ 3m
    + 1% do momentu wpisu do hipoteki
    kredyt denominowany

    DNB Nord:
    Marża 1,9% przy oszczedzaniu 200 zl/ mieś przez min 5 lat oraz obrotach na koncie min 5000 zl/ miesiecznie
    Prowizja 0%
    EURIBOR 6m - tu wynosi 0,97 a w Nordea 0,61
    +1,5% do momentu wpisu do hipoteki
    Kredyt indeksowany

    W sumie DNB niby ma lepszą ofertę natomiast EURIBOR dużo wyższy oraz kurs wymiany w piatek np. byl 3,80 a w Nordei 3,88 więc tutaj już zarabiaja na swoją prowizję. Chyba bardziej zaufalabym Nordei ... Proszę o opinie....

  7. #25
    koral1234
    koral1234 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    18-02-2010
    Posty
    2
    Pomógł
    0 razy

    Nie zadowolony!!

    Ja próbowałem ostatnio składać wniosek o kredyt (02.2010) i tu spełniła się pewna opinia, że jeśli bank próbuje wziąć pieniądze nim rozpatrzy wniosek to to jest jego zarobek bo kredytu nie przydzieli lub da takie warunki kredytu, że jedyne pieniądze które mu pozostaną to z tzw. wyceny.

    Wiem, że są ciężkie czasy (ludzi zatrudnia się na dziwnych warunkach)i to ja chcę wziąć kredyt a nie bank chce mi go dać.

    Moja sytuacja była następująca: wawa rynek wtórny 280tys (mieszkanie do kapitalnego remontu) wkład 140tys i wszystkie opłaty po mojej stronie. Do kredytu podchodzę z narzeczoną (Wspólne dochody 4000zł netto - wszystko co tzw pod ladą lub na jakieś krótkie umowy, banku nie interesuje.Tu muszę dodać,że mamy 2 umowy o pracę 4lata i 1rok i umowę o dzieło od 4 lat dostaje 6 miesięczne umowy o dzieło przez 4 lata)
    Kredyt chciałem wziąć w EUR równowartość 140000zł prowizja 2% wycena 400 zł (to zarobek banku).Wszystko wychodziło ładnie przy symulacji.Duży wkład własny, kredyt na 20 lat, dokumenty pity z 2 lat, rachunki z umów o dzieło oszczędności bardzo duże (za gotówkę moglibyśmy kupić mieszkanie - i taki dokument został dostarczony o stanie sald, książeczek mieszkaniowych (to akurat nie interesowało banku i jakieś konta brokerskie).Złożyłem wniosek Pan powiedział, że nie widzi problemu na pewno dostaniemy kredyt. Ale najpierw 400 zł za tzw. wycenę nieruchomości nim złoży wniosek do analizy. Opierałem się bo myślałem jak wyżej, że to naciąganie, ale dobre opinie ludzi nakłoniły mnie do zapłaty za wycenę.

    A tu ZONK. Kredyt przyznali 106500zł i podwyższona prowizja z 2 do 2,5%. Co jest powodem? w zeszłym roku mniej zarabiałem. Czyli nie korzystnie jest mieć wyższe wynagrodzenie. Na pewno mniej bym się żalił gdyby odpisali, że nie podoba im się to czy tamto i nie przyznali kredytu. A takie teksty to można pisać 64latkowi (żadne z nas niema jeszcze 30 lat).
    Analizując ja wkładam 200tys zł. Mieszkanie przez 20 lat jest banku, 20 lat płacę raty + opłaty okołokredytowe (wysokie). Jak się zgodzić na takie warunki?
    Z mojego punktu widzenia NORDEA to jeden z banków który naciąga klientów.

    Co do pytań, czemu za gotówkę nie kupuję mieszkania to wkład własny jest po stronie rodziców narzeczonej ale ja dużo więcej zarabiam więc chciałem wziąć na nas kredyt który ja bym spłacał. A po za tym potrzebujemy minimum 80 tys zł na remont kapitalny.

  8. #26
    listeczek80
    listeczek80 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    22-02-2010
    Posty
    1
    Pomógł
    0 razy

    Kredyt w Nordea

    Polecam Bank Nordea.

    Brałam kredyt hipoteczny w Nordea w Katowicach. Wcześniej wiele czytałam negatywnych opinii na ten bank, ale sama spróbowałam i jestem pod wielkim wrażeniem, kredyt załatwiłam bez żadnych problemów, trwało to tydzień, a z wpłatą pieniędzy na konto - półtorej tygodnia. Za każdym razem byliśmy informowani przez bank na jakim etapie jest kredyt. Bardzo dobra obsługa Naprawdę polecam ten Bank.

  9. #27
    mirek888
    mirek888 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    19-03-2010
    Posty
    2
    Pomógł
    0 razy

    TOTALNE DNO

    Witam wszystkich chciałem podzielić się moim doświadczeniem z NORDEĄ.
    Zacznę od początku.Znalazłem Mieszkanie koło Piły za 155.000.Było to w połowie stycznia umówiłem się z właścicielka że odczeka miesiąc a ja w tym czasie załatwię kredyt.Pracuje w Norwegii od ponad 6 lat więc pomyślałem że będzie łatwiej mi dostać kredyt w Norweskim Banku.
    Zadzwoniłem do centrali a oni przekierowali mnie do doradcy w[color=#FF0000]Suchym Lesie[/color],który powiedział mi jakie dokumenty potrzebuje i zacząłem je załatwiać wraz z aktami notarialnymi o rozdzielności majątkowej więc mieszkanie miało być tylko moje.Doradca powiedział że dokumenty mają być przetłumaczone ale oryginały dostarczę przy końcowej umowie kredytowej .Tak też zrobiłem zjechałem specjalnie z Norwegii na 2 dni m.in do notariusza żeby załatwić dok.Tak minęły 2 tygodnie od złożenia dok. I nic.Wydzwaniam do doradcy pytając się jak moja sprawa on że brakuje dok. W końcu je znalazł ok.Mija kolejny tydzień ale już do niego nie mogę się dodzwonić-wyłączył tel.Jak go już złapałem powiedział że wysłał dok do analizy.Czekam kolejny tydzień-on oczywiście nie odpowiada więc robię aferę aż docieram do kierowniczki która mówi że zabrakło mi dok.I w tym momencie okazuje się,że doradca nie wysłał dok do analizy i moje dok są już nieważne bo minął miesiąc a doradca skłamał mówiąc że je wysłał i skłamał że brakuje dokumentów szlak mnie trafia wariata z człowieka robią ale ok w końcu chce kredyt w CHF .Dostaje nowego doradce i specjalnie z Norwegii przylatuje.Składam osobiście między innymi Akt umowy przedwstępnej z wpłata 10% wartości mieszkania,następnie [color=#FF0000]akt rozdzielności majątkowej[/color].Czekam znów 2 tygodnie i okazuje się że potrzebna jest moja małżonka bo bank chce sprawdzić czy nie jest zadłużona-PARANOJA :shock: .Jak to jest możliwe że jak ja biorę kredyt i mam rozdzielność majątkowa oni chcą żeby moja żona podpisywała coś w Banku-jeśli mieszkanie będzie moje a ja za długi żony nie odpowiadam i nie widnieje w BIK-u tak jak i ona.Więc zrezygnowałem Z NORDEII.
    [color=#FF0000]Podam przykłady bzdur w tym Banku:[/color]
    1.Łączysz się z Bankiem przez centralę w której kłamią i maja cie gdzieś spławią cie bez problemu mówiąc,że doradca jest na urlopie chory lub nie odbiera telefon :!: :!: :!:
    2.Doradca w pierwszym przypadku nie chciał oryginałów dokumentów oraz poinformował że nie trzeba będzie rzeczoznawcy do oszacowania wartości mieszkania :!: drugi doradca już chciał.
    3.Bank przy rozdzielności majątkowej żąda pojawienia się współmałżonka :shock: :!:
    4.Bank zażądał Aktu zgonu :shock: ponieważ mieszkanie jest po zmarłej osobie
    pomimo tego że miałem z sobą notarialny odpis spadku :!: :!: :!:

  10. #28
    mirek888
    mirek888 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    19-03-2010
    Posty
    2
    Pomógł
    0 razy
    Więc w ten sposób nie chcę mieć nic wspólnego z Nordeą zlikwidowałem konto w tym banku,a reklamy którymi nas telewizja zasypuje o tym banku są wyssane z palca.Po złożeniu papierów nie szło połączyć się z doradcą a bardzo dobrze pomagała im w tym [color=#FF0000]centrala[/color]która świetnie w tej materii współpracuje nie z klientem jak :shock: powinna ale z doradcą który udawał że go nie ma w pracy lub udawał że jest zajęty.Na moim przykładzie mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć,że Nordea w Norwegii a w Polsce to przepaść i odradzam ten bank.

  11. #29
    AsiaWawa
    AsiaWawa jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    17-04-2010
    Posty
    44
    Pomógł
    3 razy
    Cytat Zamieszczone przez mirek888
    Witam wszystkich chciałem podzielić się moim doświadczeniem z NORDEĄ.
    Zacznę od początku.Znalazłem Mieszkanie koło Piły za 155.000.Było to w połowie stycznia umówiłem się z właścicielka że odczeka miesiąc a ja w tym czasie załatwię kredyt.Pracuje w Norwegii od ponad 6 lat więc pomyślałem że będzie łatwiej mi dostać kredyt w Norweskim Banku.
    Zadzwoniłem do centrali a oni przekierowali mnie do doradcy w[color=#FF0000]Suchym Lesie[/color],który powiedział mi jakie dokumenty potrzebuje i zacząłem je załatwiać wraz z aktami notarialnymi o rozdzielności majątkowej więc mieszkanie miało być tylko moje.Doradca powiedział że dokumenty mają być przetłumaczone ale oryginały dostarczę przy końcowej umowie kredytowej .Tak też zrobiłem zjechałem specjalnie z Norwegii na 2 dni m.in do notariusza żeby załatwić dok.Tak minęły 2 tygodnie od złożenia dok. I nic.Wydzwaniam do doradcy pytając się jak moja sprawa on że brakuje dok. W końcu je znalazł ok.Mija kolejny tydzień ale już do niego nie mogę się dodzwonić-wyłączył tel.Jak go już złapałem powiedział że wysłał dok do analizy.Czekam kolejny tydzień-on oczywiście nie odpowiada więc robię aferę aż docieram do kierowniczki która mówi że zabrakło mi dok.I w tym momencie okazuje się,że doradca nie wysłał dok do analizy i moje dok są już nieważne bo minął miesiąc a doradca skłamał mówiąc że je wysłał i skłamał że brakuje dokumentów szlak mnie trafia wariata z człowieka robią ale ok w końcu chce kredyt w CHF .Dostaje nowego doradce i specjalnie z Norwegii przylatuje.Składam osobiście między innymi Akt umowy przedwstępnej z wpłata 10% wartości mieszkania,następnie [color=#FF0000]akt rozdzielności majątkowej[/color].Czekam znów 2 tygodnie i okazuje się że potrzebna jest moja małżonka bo bank chce sprawdzić czy nie jest zadłużona-PARANOJA :shock: .Jak to jest możliwe że jak ja biorę kredyt i mam rozdzielność majątkowa oni chcą żeby moja żona podpisywała coś w Banku-jeśli mieszkanie będzie moje a ja za długi żony nie odpowiadam i nie widnieje w BIK-u tak jak i ona.Więc zrezygnowałem Z NORDEII.
    [color=#FF0000]Podam przykłady bzdur w tym Banku:[/color]
    1.Łączysz się z Bankiem przez centralę w której kłamią i maja cie gdzieś spławią cie bez problemu mówiąc,że doradca jest na urlopie chory lub nie odbiera telefon :!: :!: :!:
    2.Doradca w pierwszym przypadku nie chciał oryginałów dokumentów oraz poinformował że nie trzeba będzie rzeczoznawcy do oszacowania wartości mieszkania :!: drugi doradca już chciał.
    3.Bank przy rozdzielności majątkowej żąda pojawienia się współmałżonka :shock: :!:
    4.Bank zażądał Aktu zgonu :shock: ponieważ mieszkanie jest po zmarłej osobie
    pomimo tego że miałem z sobą notarialny odpis spadku :!: :!: :!:
    Wpółczuję nerwów bo trafiłes naprawdę na kiepski oddział
    centrala banku powinna czasem poczytac to forum żeby zrobić porządek...

  12. #30
    antek
    antek jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    09-05-2010
    Posty
    8
    Pomógł
    1 razy
    Witam,

    Chciałbym skonsultować czy kredyt jaki mi zaproponowano to dobra oferta na rynku w dzisiejszych czasach.

    Kwota zakupu mieszkania: 207 000 PLN (rynek wtórny)
    Kwota kredytu: 152 000 PLN
    Wpłata własna: 57 000 PLN (26,5% kwoty zakupu)
    Waluta kredytu: CHF (kredyt denominowany)
    Marża: 3,3% (Oprocentowanie 3,54% + 1% przed wpisem KW)
    Stawka bazowa: 0,24%
    Czas trwania kredytu: 240 miesięcy
    Prowizja: 3%
    Rata równa: 298,5 CHF
    Spread: _chyba_ 20gr

    Czy jak zwiększę wpłatę własną >30% kwoty zakupu to czy zyskam coś na kredycie?

Nordea Bank - Kredyt Hipoteczny - Opinie , ocena: 1.50 na 5, liczba ocen: 6, liczba opinii: 562.
Odpowiedz w tym wątku
Strona 3 z 57 PierwszyPierwszy 123451353 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Getin Bank - Kredyt Hipoteczny - Opinie
    Autor Piotrek / Forum Kredyty hipoteczne - Opinie
    Odpowiedzi: 216
    Ostatni post / autor: 23-05-2012, 23:45
  2. Bank Millenium - Kredyt Hipoteczny - Opinie
    Autor Piotrek / Forum Kredyty hipoteczne - Opinie
    Odpowiedzi: 144
    Ostatni post / autor: 23-05-2012, 09:58
  3. Bank BPH - Kredyt Hipoteczny - Opinie
    Autor Piotrek / Forum Kredyty hipoteczne - Opinie
    Odpowiedzi: 22
    Ostatni post / autor: 01-07-2011, 20:41
  4. Nordea Bank - Pożyczka hipoteczna ? Opinie
    Autor magdal / Forum Pożyczki hipoteczne - Opinie
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 19-05-2011, 10:24
  5. Nordea Bank - Kredyt Konsolidacyjny - Opinie
    Autor magdal / Forum Kredyty konsolidacyjne - Opinie
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 23-07-2009, 21:06

Tagi dla tego wątku