witam,
moje pytanie moze dosc nietypowe jednakze bede bardzo wdzieczna ze wszelkie podpowiedzi, opinie.
Przebywam i pracuje obecnie w Anglii, planuje powort do kraju pod koniec marca. Do tego czasu myslalam o tym zeby zaciagnac kredyt mieszkaniowy w ramch Rodzina na Swoim na zarobki zagraniczne (6000 netto) na mieszkanie w Warszawie. Mojha zdolnosc kredytowa opiewa na 334000PLN. Moj ojciec odziedziczyl dom z dzialka w willowej dzielnicy w Warszawie, w St Milosnej, warty okolo 800000PLN. Przez 5 lat nie moze go sprzedac, wiec dom stoi nie uzywany.
Wacham sie pomiedzy dwoma mozliwosciami:
1. Kupic mieszkanie od dewelopera z malym ogrodkiem na Warszawskiej bialolece ( dzielnica dla zdesperowanych jednakze nie brzydka, ale kiepsko zagospodarowana pod katem szkolnictwa, sklepow itd) za 359000 z wkladem wlasnym 700000 (od rodzicow) i korzystac z 8 lat doplat Rodzina na Swoim.
2. mieszkac w domu ojca ( ojciec z matka mieskzaja gdzie indziej wiec dom jest niezamieszkaly) i czekac az go sprzeda i podzieli miedzy soba, mna i siotra. Wtedy moglabym miec wkieszy wklad wlasny i kupic mieszkanie w lepszej lokalizacji i na lepszych warunkach ? tylko czy te warunki beda lepsze od Rodzina na Swoim (Rodzina na Swoimu juz nie bedzie)?
Co poradzicie?
Dzieki wielkie,
jeeza






