Wychowuje sama dziecko z pierwszego małżenstwa. Obecnie żyję w zwiazku nieformalnym, mamy wspólne dziecko. Od kilku lat wynajmuje mieszkanie. Mam prace na czas okreslony, co roku przedłuzana( 1900złnetto, co rok troszkę wzrasta)plus alimenty na dziecko(ale chyba nie sa brane pod uwage). Moj partner ma tez na czas okreslony.Pracuje od kilku lat u tego samego pracodawcy- niestety w umowie wpisano najnizsza krajowa( jak to u prywaciarzy) w rzeczywistosci zarabia o wiele wiecej. Czy warto wybrać się do posrednikow w sprawie kredytu. Czy raczej od razu jestesmy skresleni? Moze cos poradzicie? Z góry dziękuję!






