Chcę wziąść kredyt na 130,000 zł, na 100%LTV w Rodzina na swoim. Skąd wziąść pieniądze na opłaty około kredytowe (notariusz,podatek)itp . Proszę o radę . Dla informacji dodam ze zastanawiam się nad PKO BP i Millenium Bank .
Chcę wziąść kredyt na 130,000 zł, na 100%LTV w Rodzina na swoim. Skąd wziąść pieniądze na opłaty około kredytowe (notariusz,podatek)itp . Proszę o radę . Dla informacji dodam ze zastanawiam się nad PKO BP i Millenium Bank .

Koszta nie będę zbyt duże,poniżej 5000 PLN.Jak masz zdolność kredytową to pomyśl o kredycie gotówkowym,karcie,limicie.
Kredycie gotówkowym oprócz hipotecznego ? czy zamiast ? Bo jak wezme jakąś pożyczke to już nie będę mieć zdolności

Nie chcę być niegrzeczny,ale skoro kwota ok.4500 PLN przerasta Wasze możliwości to może kredyt hipoteczny jest również za dużym wyzwaniem?.
kredyt nie przerasta naszych mozliwości i dostaniemy taki kredy z rata z która sobie poradzimy :P nie kazdy ma chyba w kieszeni 5 tys od tak sobie, a nie odłozylismy sobie bo ten kredyt wyszedl nagle a kliku lat zanim odlozymy tez nie bedziemy czekac :P wiec o co ci chodzi ?

Mi o nic nie chodzi bo o nie mój biznes.Ja tylko wskazuję na pewien ewidentny problem.Interesujecie się kredytem hipotecznym na sporą kasę,kilkadziesiąt lat a nie dysponujecie kwotą 5000 PLN oszczędności.Wedle mojej opinii jest to lekkie "rzucanie się z motyka na słońce".Czy przemyślałaś co będzie w przypadku utraty pracy,choroby?.Czy macie jakiekolwiek zaplecze finansowe?.Rozumiem że skoro 5000 PLN to problem do poruszenia na forum to rodzina również Was nie wspomaga.
to akurat nie jest twoja sprawa, :P. Mam rade jeśli nie masz na celu w odpisywaniu na posta pomocy to lepiej nic nie pisz :P A dwa to tak jak pisałam kredyt wyszedł nagle wiec czytaj uwaznie co piszea ryzyko jest zawsze przy każdym kredycie i każej pożyczce wiec gdyby ludzie patrzyli tak jak ty to nikt nigdy by nic nie brał ,bo spójrz na sytuacje jak wielu ludzi w dzisiejszych czasach pożycza pieniadze od banku i myslisz ze wiekszosc ma zaplecze w razie gdyby.... mylisz sie nie znasz realiów
Dzieki za rady, problem mi się rozwiążał wiec pomocy jużnie potrzebuje :P

Aha ja się nie znam.Ja nie wiem nic o ludziach,ich finansowych potrzebach,możliwościach sposobie patrzenia na kredyt.
Pozdrawiam
to że pracujesz w takiej branży wcale o tym nie świadczy (że znasz się)również pozdrawiam
![]()