Witam.
Wziąłem kredyt z dopłata na 130 tys na 20 lat w maju 2009r. Pomijając fakt że przy załatwianiu tego kredytu czekałem 3 miesiaące to na dodatek raty które obliczyli podczas podpisywania umowy różnią się z dzisiejszym stanem. Ratę obliczyli mi na 658 zł( oprocentowanie 2,98, ale że nie było wpisu do ksiąg wieczysty to musiałem płacić ubezpieczenie które wiązało się z podniesieniem rat do 750 zł- czyli jakies 90 zł więcej. W banku powiedzieli mi ze jest to podniesienie oprocentowania o około 1% czyli z 2.98% na 3.89%. Kiedy były juz wpisy poszedłem do banku i obliczyli mi ze powinienem płacić teraz jakieś 660-670 zł raty ale niestety w tym samym czasie obniżono stopę zwrotu referencyjnego - jedno ze wskaźników które państwo dopłaca do kredytu ( czyli jeśli stopa ta jest obniżana rata kredytobiorcy idzie do góry, jeśli stopa idzie do góry to rata na dół)- i w tedy ratę muszę płacić większą obliczoną na 701 zł. Według pracownicy banku obniżenie tej stopy skutkuje podniesieniem procentowania o 0.11%. I tu się zaczynają schody- według mojego kalkulatora jeśłi podniesienie oprocentowania z 2.98 na 3.89 skutkowało podniesieniem raty z 658 na 750 zł daje to różnicę około 90 zł to jeśli podniesienie stopy o 0,11% daje około 9zł. niestety w banku wielkie MÓZGI obliczyli ze jest to 40zł. Niech mi ktoś powie kto brał kredyt w tym banku czy dostał ostatnio taką podwyżkę z tego powodu. Wątpliwości mam ponieważ w rodzinie brali kredyt i znajomi w tym samym banku i na podobną sumę i nikt nie dostał żadnej podwyżki. Proszę o wiadomości na ten temat




