Witam. Mam pytanie do osób które mają taką wiedzę by pomóc mi dowiedzieć się jakie mam szanse na dostanie kredytu. Z góry dziękuję za wszelkie rady i odpowiedzi.
Otóż chemy wziąść z mężem kredyt hipoteczny na sumę 260 000, dom kosztuje 280 000, mamy wkład własny 20 000.
W ocenie punktowej w BIK mamy 443 pkt- 3 gwiazdki.
Dochód netto na 4 osobową rodzine 6500 zł netto.Bank wyliczył że z dopłatą rodzina na swoim rata przez 8 lat bedzie wynosiła 915 zł, potem ok. 1500 zł, na 30 lat.
Złożyliśmy dokumenty w Banku Millenium, wstępnie Bank przyjął wniosek po wyjaśnieniu sytuacji z Bikiem skąd zaległośc na 107 dni kilka miesięcy temu raty pewnej pożyczki. Oczywiście to nie daje gwarancji ostatecznej pozytywnej odpowiedzi, tak napisano.
W obecnej sytuacji mamy tylko jedną pozyczkę w SKOKU a rata wynosi 1200 zł( 48000 na 5 lat), żadnych innych pozyczek , kart nie mamy.
Rzeczoznawca z Banku Millenium wycenił nieruchomość na więcej niż 280 000 i powiedział że w tym względzie nie bedzie problemu z udzieleniem.
Mamy więc komplet dokumentów i teraz tylko czekac aż analitycy wezmą to w swoje ręce.
Jakie mamy szanse? Pani w Millenium mówi że to nigdy niewiadomo, że były takie sytuacje jak nasza i przydzielane były kredyty, były inne, lepsze i nie zostały przedzielone.
Ponoć jeden analityk przepuści, inny nie.
Powiedziała że czasami trzeba skąłdać po kilka razy aż do skutku.....
Moje pytanie brzmi, mam skłądac w innym banku równocześnie? Czy mam szanse w tym banku? Może ktoś mi pomoże. Pozdrawiam serdecznie.







.