Odpowiedz w tym wątku
Strona 2 z 7 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 63
Like Tree 5 Przydatne posty

Wątek: Bank PKO BP wypowiedział mi umowę kredytu hipotecznego.

  1. #11
    MojDom
    MojDom jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    05-10-2012
    Posty
    16
    Pomógł
    0 razy
    Już się poprawiam.
    Pisałam na początku, że bank wypowiedział mi umowę kredytu hipotecznego, z zanaczeniem, że jeśli w ciągu 30 dni ureguluję zaległość + za monit, to wypowiedzenie traci moc.
    Zapłaciłam, ale zabrakło 4 Euro. Ja nie miałam wglądu do konta, więc nie wiedziałam o tym. Bank wypowiedział mi kredyt. Przyjechał pan z banku z wnioskami, które mieliśmy wypełnić by zrobić restrukturyzację kredytu. Dla nas to niekorzystne z uwagi na raty malejące.
    Napisałam wniosek o przywrócenie z uwagi na niską sumę zaległości, oraz ze wskazaniem, iż przez 12 lat spłacamy go regularnie. Odsetki karne zapłaciliśmy, oraz te 4 euro.
    Kredyt przywrócony. O tym napisałam na forum w moim temacie, dla potomnych
    Ale bank cały czas zasysa z ROR opłaty, w tym duże odsetki karne. Pani z banku jakoś nie do końca potrafi mi to wyjaśnić. Ja sądzę, że bank brał odsetki od całości kredytu. Tak więc w październiku zapłaciłam już trzykrotność miesięcznych rat. I dlatego chcę to wyjaśnić, jednakże bankowi nie narażając się nadto. Może to system.
    Ja mam zwyczajnie kredyt przywrócony bez restrukturyzacji. w zasadzie sprawa jest już załatwiona, tylko nie rozumiem ciągle tych pobrań na poczet odsetek karnych.

  2. #1.5
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    15-10-2011
    Lokalizacja
    Polska
    Wiek
    24
    Posty
    359
    Pomógł
    0 razy

  3. #12
    lukaszb
    lukaszb jest nieaktywny
    Rekomendowani Doradcy
    Dołączył
    23-08-2008
    Lokalizacja
    Warszawa, Łódź, cała Polska
    Posty
    11,038
    Pomógł
    1589 razy
    Wpisy w blogu
    9
    Cytat Zamieszczone przez MojDom Zobacz posta
    Już się poprawiam.
    Pisałam na początku, że bank wypowiedział mi umowę kredytu hipotecznego, z zanaczeniem, że jeśli w ciągu 30 dni ureguluję zaległość + za monit, to wypowiedzenie traci moc.
    Zapłaciłam, ale zabrakło 4 Euro. Ja nie miałam wglądu do konta, więc nie wiedziałam o tym. Bank wypowiedział mi kredyt. Przyjechał pan z banku z wnioskami, które mieliśmy wypełnić by zrobić restrukturyzację kredytu. Dla nas to niekorzystne z uwagi na raty malejące.
    Napisałam wniosek o przywrócenie z uwagi na niską sumę zaległości, oraz ze wskazaniem, iż przez 12 lat spłacamy go regularnie. Odsetki karne zapłaciliśmy, oraz te 4 euro.
    Kredyt przywrócony. O tym napisałam na forum w moim temacie, dla potomnych
    Ale bank cały czas zasysa z ROR opłaty, w tym duże odsetki karne. Pani z banku jakoś nie do końca potrafi mi to wyjaśnić. Ja sądzę, że bank brał odsetki od całości kredytu. Tak więc w październiku zapłaciłam już trzykrotność miesięcznych rat. I dlatego chcę to wyjaśnić, jednakże bankowi nie narażając się nadto. Może to system.
    Ja mam zwyczajnie kredyt przywrócony bez restrukturyzacji. w zasadzie sprawa jest już załatwiona, tylko nie rozumiem ciągle tych pobrań na poczet odsetek karnych.
    Na jakiej podstawie twierdzisz że kredyt jest przywrócony?

    Znam przypadek że bank wypowiedział (na skutek czjegoś roztargnięcia) umowę za 2 zł niedopłaty. Fakt, że niedopłaciliście 4E powoduje z automatu wypowiedzenie umowy i jest to dość dokładnie regulowane stosownymi rozporządzeniami. Stąd też być może nie zdajecie sobie sprawy, a Bank uważa Waszą umowę za wypowiedzianą. I nawet jak zapacilibyście 100 rat do przodu nie zmienia to faktu że umowa jest wciąż wypowiedziana i nigdy z automatu nie następuje jej przywrócenie (może nie zostać wypowiedziana gdy dłużnik spłaci cały dług w terminie do 30 dni). W chwili wypowiedzenia jesteście dłużnikiem rzeczowym (ponieważ macie nieruchomość która jest zabezpieczeniem kredytu), a nie pieniężnym w myśl wcześniejszej umowy kredytu która została wypowiedziana. Bank bez podpisania umowy ugody swoich roszczeń będzie dochodził na drodze egzekucji.

    Umowę ugody podpisuje się gdy umowa kredytu została wypowiedziana:
    1. Na zupełnie nowych warunkach określających spłatę na drodze polubownej
    2. Na zasadach odnowienia, czyli powrotu do wcześniejszej umowy.
    Ostatnio edytowane przez lukaszb ; 28-10-2012 o 17:57

  4. #13
    MojDom
    MojDom jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    05-10-2012
    Posty
    16
    Pomógł
    0 razy
    Zaskakujesz mnie. Rozmawiałąm z Panią przez telefon, która powiedziała, że kredyt jest przywrócony. A w piątek dostałam poleconym pismo, w którym pisze:
    "PKO BP SA centrum restrukturyzacji nalezności i windykacji w odpowiedzi na pismo z dnia..... informuje, że zadłużenie z tytułu zaciągniętego przez pana kredytu mieszkaniowego umowa nr........ zostało przywrócone do terminowej obsługi. Informujemy również, że zadłużenia z tytułu przedmiotowego kredytu należy obsługiwać terminowo. Niewywiązanie się z terminowej obługi kredytu spowoduje wypowiedzenie umowy i dochodzenie należności poprzez postępowanie egzekucyjne."

    zatem kredyt jest przywrócony i nie ma wzmianki o tym, że mamy coś dopłacać. Wygląda na to, że są inne rozwiązania z tego typu problemami. Poza tym zajęte jest hipoteką 1/2 mieszkania, bo wówczas nie byliśmy mażeństwem, ja nie pracowałam więc bank zajął hipoteką to co należało do męża czyli pół mieszkania. Trudno byłoby teraz im np to sprzedać, rościć, skoro połowa jest moja niezajęta.
    Myślę że jest jak piszesz, w październiku zasilałam konto ale bank brał za całość zaległości.

    I jeszcze jedno, kredyt był wypowiedziany, bo w ciągu 30 dni nie zapłąciłam całości zabrakło włąśnie 4 euro.
    Ostatnio edytowane przez MojDom ; 28-10-2012 o 18:17

  5. #14
    lukaszb
    lukaszb jest nieaktywny
    Rekomendowani Doradcy
    Dołączył
    23-08-2008
    Lokalizacja
    Warszawa, Łódź, cała Polska
    Posty
    11,038
    Pomógł
    1589 razy
    Wpisy w blogu
    9
    Cytat Zamieszczone przez MojDom Zobacz posta
    Zaskakujesz mnie. Rozmawiałąm z Panią przez telefon, która powiedziała, że kredyt jest przywrócony. A w piątek dostałam poleconym pismo, w którym pisze:
    "PKO BP SA centrum restrukturyzacji nalezności i windykacji w odpowiedzi na pismo z dnia..... informuje, że zadłużenie z tytułu zaciągniętego przez pana kredytu mieszkaniowego umowa nr........ zostało przywrócone do terminowej obsługi. Informujemy również, że zadłużenia z tytułu przedmiotowego kredytu należy obsługiwać terminowo. Niewywiązanie się z terminowej obługi kredytu spowoduje wypowiedzenie umowy i dochodzenie należności poprzez postępowanie egzekucyjne."

    zatem kredyt jest przywrócony i nie ma wzmianki o tym, że mamy coś dopłacać. Wygląda na to, że są inne rozwiązania z tego typu problemami. Poza tym zajęte jest hipoteką 1/2 mieszkania, bo wówczas nie byliśmy mażeństwem, ja nie pracowałam więc bank zajął hipoteką to co należało do męża czyli pół mieszkania. Trudno byłoby teraz im np to sprzedać, rościć, skoro połowa jest moja niezajęta.
    Myślę że jest jak piszesz, w październiku zasilałam konto ale bank brał za całość zaległości.
    No to jak w piątek dostałaś pismo to pewnie dopiero co kredyt wrócił do normalnej obsługi, ale tak czy inaczej umowa została wypowiedziana tak jak mówię, z tym tylko że Bank ją Wam przywrócił na zasadach odnowienia. Zasadne są więc odsetki karne za nieterminowa splate przed i po wypowiedzeniu. Jeśli dalej będą naliczane od chwili orzymania pisma o przywroceniu do nromalnej obsługi złóż reklamację do Banku podpierając się pismem które cytujesz.
    Ostatnio edytowane przez lukaszb ; 28-10-2012 o 18:31

  6. #15
    MojDom
    MojDom jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    05-10-2012
    Posty
    16
    Pomógł
    0 razy
    Czyli te opłaty jakie bank sobie pobrał nie będę mieć zwróconych.
    Te pieniądze niejako mi przepadły? Skoro kredyt został przywrócony, to myślałam, że od samego początku sporu wszystko powinno wrócić do normy. swoją karę zapłaciłam, w postaci monitu 80zł + odsetki i nerwy we wrześniu.
    Ale dopytam się o tę trzykrotność pobrań w okresie wypowiedzenia. bo jak rozumiem, tego nie da się już odkręcić?
    Dziękuję za odpowiedzi lukaszb

  7. #16
    lukaszb
    lukaszb jest nieaktywny
    Rekomendowani Doradcy
    Dołączył
    23-08-2008
    Lokalizacja
    Warszawa, Łódź, cała Polska
    Posty
    11,038
    Pomógł
    1589 razy
    Wpisy w blogu
    9
    Cytat Zamieszczone przez MojDom Zobacz posta
    Czyli te opłaty jakie bank sobie pobrał nie będę mieć zwróconych.
    Te pieniądze niejako mi przepadły? Skoro kredyt został przywrócony, to myślałam, że od samego początku sporu wszystko powinno wrócić do normy. swoją karę zapłaciłam, w postaci monitu 80zł + odsetki i nerwy we wrześniu.
    Ale dopytam się o tę trzykrotność pobrań w okresie wypowiedzenia. bo jak rozumiem, tego nie da się już odkręcić?
    Dziękuję za odpowiedzi lukaszb
    Powinniscie się naprawdę cieszyć ze się skończyło tylko tak bo jak poczytasz w sieci ludzie potrafią mieć naprawdę wielkie kłopoty w takich przypadkach. Bank Wam naliczal odsetki karne od nieterminowej spłaty i zgodnie z prawem je pobrał. Nie da się tego odkręcić.

  8. #17
    MojDom
    MojDom jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    05-10-2012
    Posty
    16
    Pomógł
    0 razy
    od 12 lat spłacam bez opóźnień. Kredyt darmo nie jest, odsetki duże. Teraz praktycznie został tylko kapitał.
    Jeśli bank odmówiłby nam przywrócenia kredytu, to szukałabym pomocy dalej, nawet w sądzie. Suma jaką płacimy miesięcznie to 20Euro. Zatem o co się tu dochodzić?
    Poza tym po tej przygodzie zdecydowaliśmy, że zbierzemy pieniądze i postaramy się kredyt spłacić. Dla mnie to nie do uwierzenia aby takie coś robić za 4 euro. Przy kredycie który nie przekracza 100 zł miesięcznie.

  9. #18
    lukaszb
    lukaszb jest nieaktywny
    Rekomendowani Doradcy
    Dołączył
    23-08-2008
    Lokalizacja
    Warszawa, Łódź, cała Polska
    Posty
    11,038
    Pomógł
    1589 razy
    Wpisy w blogu
    9
    Cytat Zamieszczone przez MojDom Zobacz posta
    od 12 lat spłacam bez opóźnień. Kredyt darmo nie jest, odsetki duże. Teraz praktycznie został tylko kapitał.
    Jeśli bank odmówiłby nam przywrócenia kredytu, to szukałabym pomocy dalej, nawet w sądzie. Suma jaką płacimy miesięcznie to 20Euro. Zatem o co się tu dochodzić?
    Poza tym po tej przygodzie zdecydowaliśmy, że zbierzemy pieniądze i postaramy się kredyt spłacić. Dla mnie to nie do uwierzenia aby takie coś robić za 4 euro. Przy kredycie który nie przekracza 100 zł miesięcznie.
    Widać, nie zdajesz sobie sprawy z tego że bank mógłby dochodzić zaspokojenia na drodze egzekucji i zlicytować nawet nieruchomość za tak niewielki dług (jeśli byście go wcześniej nie spłacili). Cała reszta jest bez znaczenia. A sąd? Nic byś nie zdziałała.

  10. #19
    MojDom
    MojDom jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    05-10-2012
    Posty
    16
    Pomógł
    0 razy
    Zlicytowałby zatem połowę mieszkania? Druga połowa jest moje nie objęta hipoteką.
    Nikt nie kupiłby takiego mieszkania, gdzie tylko 20,m2 może być właścicielem. Ale pewne koszta mielibyśmy większe i nerwy.
    Brak słów. Jak najdalej od kredytów.
    Sprzedam to mieszkania, i tak już stoi puste i spłacam to co jestem winna, bo czuję pod skórą, że za te milionowe długi Polaków będzie Sodoma i Gomora. Pomyślałam sobie, że te pożyczanie pieniędzy ogromnej masie ludziom ma jakiś ukryty cel.

  11. #20
    lukaszb
    lukaszb jest nieaktywny
    Rekomendowani Doradcy
    Dołączył
    23-08-2008
    Lokalizacja
    Warszawa, Łódź, cała Polska
    Posty
    11,038
    Pomógł
    1589 razy
    Wpisy w blogu
    9
    Cytat Zamieszczone przez MojDom Zobacz posta
    Zlicytowałby zatem połowę mieszkania? Druga połowa jest moje nie objęta hipoteką.
    Zlicytowałby całość za 2/3 wartości rynkowej - koszty komornika. Z połowy męża komornik spłaciłby kredyt. Reszta (jeśli by zostało) trafiłaby do Was. A że od pewnego czasu nowy właściciel może eksmitować np. do noclegowni Twoja obecność nie byłaby problemem.

    Dura lex, sed lex.

Odpowiedz w tym wątku
Strona 2 z 7 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Bank wypowiedział umowę kredytu hipotecznego.
    Autor kasioolek / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 12-08-2014, 08:03
  2. Co zrobić, gdy bank wypowiedział umowę kredytu hipotecznego?
    Autor magda158 / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 30-01-2014, 18:51
  3. Bank wypowiedział mi umowę kredytu hipotecznego
    Autor jolanta r / Forum Restrukturyzacja kredytów bankowych
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 20-07-2013, 21:47
  4. Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 25-11-2012, 16:32
  5. Straciłem prace, bank wypowiedział mi umowe kredytu
    Autor on2929 / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 26-09-2012, 00:07

Tagi dla tego wątku