Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 15 z 29
Like Tree7Przydatne Posty

Całkowita spłata zadłużenia a dodatkowe koszty

  1. #1
    Kama2
    Kama2 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    30-07-2013
    Posty
    13
    Pomógł
    0 razy

    Post Całkowita spłata zadłużenia a dodatkowe koszty

    Citibank wypowiedział mi umowę karty kredytowej i przekazał moja sprawę do kancelarii prawnej. Dostałam pismo z tej kancelarii z informacją że sprawa została skierowana do sądu i w celu uniknięcia dalszych kosztów mam wpłacić taką a taką kwotę. Zadzwoniłam do nich, umówiłam się że wpłacę te pieniądze a oni postarają się wycofać sprawę z sądu. Pieniądze wpłaciłam, dzwonię po tygodniu a pan mówi mi że nie maja jeszcze potwierdzenia z banku czy te pieniądze wpłynęły ale mam jeszcze dopłacić 630zł z tytułu kosztów jakie poniósł bank (koszty pomocy prawnej czy coś takiego). Wpłacając całość miałam uniknąć dalszych kosztów!!! I mieli wycofać sprawę z sądu. Nie dowiedziłam się czy wycofali - na pewno nie, bo bank nie potwierdził mojej wpłaty. Dzwonię do banku a oni nic mi nie mogą powiedzieć bo moją sprawą zajmuje się kancelaria prawna. Nawet nie dowiedziałam się czy mają moją wpłatę. I nie dowiedziałam się ile mam jeszcze wpłacić. Czy to jest normalne? Bardzo proszę o pomoc. Mam wpłacić te 630zł? Czy może mam zażądać aby mi dali na piśmie ile i za co mam zapłacić?

  2. #1.5
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar Doradca - reklama
    Dołączył
    15-10-2011
    Lokalizacja
    Polska
    Wiek
    24
    Posty
    359
    Pomógł
    0 razy

    Post Całkowita spłata zadłużenia a dodatkowe koszty


  3. #2
    lukaszb
    lukaszb jest nieaktywny
    Ekspert Awatar lukaszb
    Dołączył
    23-08-2008
    Lokalizacja
    Warszawa, Łódź, cała Polska
    Posty
    23,123
    Pomógł
    3192 razy
    Wpisy w blogu
    21
    Cytat Zamieszczone przez Kama2 Zobacz posta
    Citibank wypowiedział mi umowę karty kredytowej i przekazał moja sprawę do kancelarii prawnej. Dostałam pismo z tej kancelarii z informacją że sprawa została skierowana do sądu i w celu uniknięcia dalszych kosztów mam wpłacić taką a taką kwotę. Zadzwoniłam do nich, umówiłam się że wpłacę te pieniądze a oni postarają się wycofać sprawę z sądu. Pieniądze wpłaciłam, dzwonię po tygodniu a pan mówi mi że nie maja jeszcze potwierdzenia z banku czy te pieniądze wpłynęły ale mam jeszcze dopłacić 630zł z tytułu kosztów jakie poniósł bank (koszty pomocy prawnej czy coś takiego). Wpłacając całość miałam uniknąć dalszych kosztów!!! I mieli wycofać sprawę z sądu. Nie dowiedziłam się czy wycofali - na pewno nie, bo bank nie potwierdził mojej wpłaty. Dzwonię do banku a oni nic mi nie mogą powiedzieć bo moją sprawą zajmuje się kancelaria prawna. Nawet nie dowiedziałam się czy mają moją wpłatę. I nie dowiedziałam się ile mam jeszcze wpłacić. Czy to jest normalne? Bardzo proszę o pomoc. Mam wpłacić te 630zł? Czy może mam zażądać aby mi dali na piśmie ile i za co mam zapłacić?
    Wpłaciłaś to wpłaciłaś. Nie będzie ani ugody, ani pieniędzy. Jak się dłużnik dogaduje z windykatorem na gębę to tak to się kończy w 90% przypadków. Dlaczego? Bo dłużnik ma spłacać, a winykator zrobić żeby dłużnik to robił.

    Oczywiście w Twoim interesie leży to żeby jak najszybciej spłacić dług, ale jeśli dogadujesz się na gębę to wątpię żeby cokolwiek się zmieniło poza tym że będziesz miała kilka stów mniej w kieszeni. Jeśli chcą od Ciebie pieniędzy to żądaj potwierdzenia ustaleń na piśmie. Jesli Ci nie wydadzą takiego pisma raczej nic z tego nie będzie.

    Wiesz co zrób? Najlepiej dogadaj się z bankiem. Firma windykacyjna to jak zwykle strachy na lachy. Moga windykować, mogą straszyć itd, ew mogą złożyć pozew ale Twoim wierzycielem nadal jest bank i to z nim należy rozmawiać. Jeśli mówią że firma prowadzi sprawę, to wyślij pismo i żądaj odpowiedzi na piśmie. I jak już pisałem - staraj się jak najszybciej spłacić dług.
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: Kama2.

  4. #3
    Kama2
    Kama2 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    30-07-2013
    Posty
    13
    Pomógł
    0 razy
    Dług spłaciłam na konto wierzyciela tylko teraz te 630zł... Piszę właśnie pismo do banku aby mi wyjaśnili za co właściwie mam jeszcze płacić i tak jak radzisz zażądam odpowiedzi na piśmie. Przecież rozmawiać ze mną nie chcą. Jeśli bank odpisze, że mam zapłacić to wtedy będę się martwić jak to zrobić. Dziękuję za odpowiedź.

  5. #4
    lukaszb
    lukaszb jest nieaktywny
    Ekspert Awatar lukaszb
    Dołączył
    23-08-2008
    Lokalizacja
    Warszawa, Łódź, cała Polska
    Posty
    23,123
    Pomógł
    3192 razy
    Wpisy w blogu
    21
    Cytat Zamieszczone przez Kama2 Zobacz posta
    Dług spłaciłam na konto wierzyciela tylko teraz te 630zł... Piszę właśnie pismo do banku aby mi wyjaśnili za co właściwie mam jeszcze płacić i tak jak radzisz zażądam odpowiedzi na piśmie. Przecież rozmawiać ze mną nie chcą. Jeśli bank odpisze, że mam zapłacić to wtedy będę się martwić jak to zrobić. Dziękuję za odpowiedź.
    Banki i firmy windykacyjne często cwaniakują i kombinują. Zasada jest taka - zawsze na piśmie. Tak powinny być prowadzone wszelkie rozmowy z wierzycielami. Ktoś powie - przecież to wydłuża czas, ale jeśli się dokonuje tak ważnych ustaleń to nalezy dochować formy pisemnej żeby nie było później, że słowo przeciwko słowu. Tak się bowiem dzieje w wielu przypadkach.

    Koniecznie poproś też o szczegółowe rozliczenie umowy kredytu. Wtedy będziesz miałą jak na dłoni wszystko co wpłaciłaś i będziesz mogła reklamować jakieś dziwne kwoty.

    Twoim wierzycielem jest Bank i to z nim należy rozmawiać. Dopiero jeśli by się okazało że bank scedował wierzytelność - wtedy tak, wtedy należy rozmawiać znowym wierzycielem. Nie teraz. Wymagaj od banku odpowiedzi.
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: Kama2.

  6. #5
    pro bono
    pro bono jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    19-07-2013
    Lokalizacja
    Warszawa
    Posty
    105
    Pomógł
    12 razy
    kiedy Pani wpłaciła a kiedy sprawa została skierowana do sądu? ile wynosił dług?
    Jeżeli np. 10.07.2013 r. wysłali pozew do sądu a Pani wpłaciła zadłużenie 09.07.2013 r. to nie musi Pani nic dopłacać z tytułu kosztów sądowych tym zastępstwa prawnego... otrzymała Pani już pozew albo nakaz zapłaty ?
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: Kama2.

  7. #6
    Kama2
    Kama2 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    30-07-2013
    Posty
    13
    Pomógł
    0 razy
    Wg pisma z kancelarii prawnej bank wystąpił do sądu 27 czerwca. Zadłużenie 2 400 + 22zł "z tyt. niespłaconych odsetek umownych za okres do 5 lipca wraz z należnymi odsetkami umownymi w wys. 16% w stosunku rocznym oraz kosztami postępowania sądowego ustalonymi zgodnie z ustawą... (cytat z pisma z kancelarii). Zadłuzenie to wpłaciłam do banku 23 lipca. Nie otrzymałam ani pozwu ani nakazu zapłaty.

  8. #7
    pro bono
    pro bono jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    19-07-2013
    Lokalizacja
    Warszawa
    Posty
    105
    Pomógł
    12 razy
    Do jakiego Sądu złożyli pozew ? Jeżeli otrzyma Pani nakaz zapłaty lub sam pozew proszę o tym napisać. Jeżeli faktycznie złożyli pozew 27.06. to najlepszym wyjściem będzie podjęcie obrony w procesie przedłożenie dowodu wpłaty oraz ewentualnie zawarcie ugody sądowej.
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: Kama2.

  9. #8
    lukaszb
    lukaszb jest nieaktywny
    Ekspert Awatar lukaszb
    Dołączył
    23-08-2008
    Lokalizacja
    Warszawa, Łódź, cała Polska
    Posty
    23,123
    Pomógł
    3192 razy
    Wpisy w blogu
    21
    Cytat Zamieszczone przez Kama2 Zobacz posta
    Wg pisma z kancelarii prawnej bank wystąpił do sądu 27 czerwca. Zadłużenie 2 400 + 22zł "z tyt. niespłaconych odsetek umownych za okres do 5 lipca wraz z należnymi odsetkami umownymi w wys. 16% w stosunku rocznym oraz kosztami postępowania sądowego ustalonymi zgodnie z ustawą... (cytat z pisma z kancelarii). Zadłuzenie to wpłaciłam do banku 23 lipca. Nie otrzymałam ani pozwu ani nakazu zapłaty.
    Coś mi nos podpowiada że to ściema. Ja bym porposił o kopię pozwu, albo sygnaturę akt. Mogę się mylić ale nos mi podpowiada że chcą od Ciebie wydębić dodatkową kasę.
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: Kama2.

  10. #9
    Kama2
    Kama2 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    30-07-2013
    Posty
    13
    Pomógł
    0 razy
    Rozmawiałam z kancelarią i poprosiłam o pisemne wyszczególnienie jakie konkretnie koszty mam zapłacić. Pan z którym rozmawiałam powiedział że oczywiście wystawią takie pismo ale muszę się o nie zwrócić pisemnie:-) Zapytałam czy możliwe jest umorzenie tych kosztów - również mam się zwrócić w tej sprawie na piśmie i nie jest to wykluczone. Czyli teraz piszę pismo i czekam. Bardzo jestem ciekawa co z tego wyniknie. Dziękuję za podpowiedź!!!

  11. #10
    Kama2
    Kama2 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    30-07-2013
    Posty
    13
    Pomógł
    0 razy
    Dostałam odpowiedź z kancelarii. Ani słowa o umorzeniu kosztów. Piszą m.in. " W związku z tym, że zadłużenie nie zostało przez Panią wpłacone w określonym przez wierzyciela terminie, decyzją mojego mocodawcy do sądu został skierowany pozew o zapłatę należności, co wiąże się z obciążeniem Pani kosztami postępowania sądowego. Proszę o uregulowanie poniższej kwoty celem zamknięcia sprawy na drodze polubownej.
    Aktualny stan zadłużenia wynosi:
    - odsetki 17,72zł
    - koszty 630,61zł

    Oczywiście nie dostałam nigdy tego pozwu więc niby mam im uwierzyć na słowo że taki pozew został skierowany?

  12. #11
    lukaszb
    lukaszb jest nieaktywny
    Ekspert Awatar lukaszb
    Dołączył
    23-08-2008
    Lokalizacja
    Warszawa, Łódź, cała Polska
    Posty
    23,123
    Pomógł
    3192 razy
    Wpisy w blogu
    21
    Cytat Zamieszczone przez Kama2 Zobacz posta
    Dostałam odpowiedź z kancelarii. Ani słowa o umorzeniu kosztów. Piszą m.in. " W związku z tym, że zadłużenie nie zostało przez Panią wpłacone w określonym przez wierzyciela terminie, decyzją mojego mocodawcy do sądu został skierowany pozew o zapłatę należności, co wiąże się z obciążeniem Pani kosztami postępowania sądowego. Proszę o uregulowanie poniższej kwoty celem zamknięcia sprawy na drodze polubownej.
    Aktualny stan zadłużenia wynosi:
    - odsetki 17,72zł
    - koszty 630,61zł

    Oczywiście nie dostałam nigdy tego pozwu więc niby mam im uwierzyć na słowo że taki pozew został skierowany?
    No to gdzie jest ten pozew? Prosze ich proprosić o sygnaturę akt. Jako strona masz dostęp do akt sprawy.

    Nie mniej w tej chwili ja bym się z nimi dogadywał, bo jak będziesz czekała dalej to będą Ci rosły odsetki od nieterminowej spłaty i właściwie niczemu to nie służy. Tych odsetek przecież też nie masz jakoś dużo w roku naliczonych bo od kwoty 2000 zł mogą Ci naliczyć w stosunku rocznym co najwyżej ok. 300 zł. Więc ja bym im zaproponował wpłaty np po 200 zł i się pewnie dogadacie, a po niecałym roku będziesz miała temat zamknięty. Ponadto jak dostaniesz nakaz zapłaty koniecznie sprawdź czy ta kwota - tą którą wpłaciłaś została odjęta. Jeśli została odjęta wtedy złóż sprzeciw od nakzazu i przedstaw dowód że wpłaciłaś 630 zł.

    Tak to widzę ;)

  13. #12
    Kama2
    Kama2 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    30-07-2013
    Posty
    13
    Pomógł
    0 razy
    Główne zadłużenie już wpłaciłam, czyli ponad 2 tys. Teraz żądają ode mnie zwrotu kosztów sądowych. Mam im płacić skoro nawet pozwu do sądu nie dostałam?

  14. #13
    lukaszb
    lukaszb jest nieaktywny
    Ekspert Awatar lukaszb
    Dołączył
    23-08-2008
    Lokalizacja
    Warszawa, Łódź, cała Polska
    Posty
    23,123
    Pomógł
    3192 razy
    Wpisy w blogu
    21
    Cytat Zamieszczone przez Kama2 Zobacz posta
    Główne zadłużenie już wpłaciłam, czyli ponad 2 tys. Teraz żądają ode mnie zwrotu kosztów sądowych. Mam im płacić skoro nawet pozwu do sądu nie dostałam?
    Nic nie płać. Poproś ich jak wyżej pisałem o sygnaturą akt. Jeśli wpłaciłaś 630 zł przed tym jak złozyli pozew to nic im sie nie nalezy. Nie mam wątpliwości. Czekaj cierpliwie na nakaz zapłaty i tyle. Jak przyjdzie złóz sprzeciw i przedłuż dowód że zapłaciłaś już koszty. Dla mnie to jak wyżej pisałem ściema i chcą Cię naciągnąc na koszty.
    Ostatnio edytowane przez lukaszb ; 11-09-2013 o 10:27

  15. #14
    Kama2
    Kama2 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    30-07-2013
    Posty
    13
    Pomógł
    0 razy
    Kosztów sądowych nie zapłaciłam. Tylko samo zadłużenie.

  16. #15
    lukaszb
    lukaszb jest nieaktywny
    Ekspert Awatar lukaszb
    Dołączył
    23-08-2008
    Lokalizacja
    Warszawa, Łódź, cała Polska
    Posty
    23,123
    Pomógł
    3192 razy
    Wpisy w blogu
    21
    Cytat Zamieszczone przez Kama2 Zobacz posta
    Kosztów sądowych nie zapłaciłam. Tylko samo zadłużenie.
    Jeśli uiściłaś cały dług przed złożeniem pozwu, to im się ta opłata sądowa nie należy - każdy by tak składał pozwy po zapłacie i dochodził jeszcze dodatkowej kasy. Teraz trzeba ustalić kiedy taki pozew (jeśli w ogóle) był złożony. Spokojnie czekaj na nakaz zapłaty i sobie głowy na razie tym nie zawracaj. Jak będziesz miała nakaz w ręku to daj znać - wtedy szybko dojdziemy datami co i jak. Jesli nic nie przyjdzie znaczy to że to była ściema.
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: Kama2.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Szybka Gotówka a koszty dodatkowe.
    Autor Deves / Forum Chwilówki
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 26-06-2017, 14:36
  2. Raty 0% czy będą dodatkowe koszty ?
    Autor lordvader89 / Forum Kredyty gotówkowe
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 23-04-2017, 17:01
  3. Spłata zadłużenia a koszty nakazu zapłaty.
    Autor finance1 / Forum Komornik, windykacja
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 21-03-2017, 22:37
  4. Koszty budowy za m2 - całkowita czy użytkowa
    Autor barp21 / Forum Kredyty mieszkaniowe
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 09-05-2015, 21:12
  5. ocena zdolności a dodatkowe koszty
    Autor Chii / Forum Kredyty mieszkaniowe
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 12-02-2014, 18:05
  6. Zdolność i koszty dodatkowe
    Autor makar / Forum Kredyty mieszkaniowe
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 08-02-2010, 12:04