Odpowiedz w tym wątku
Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2
  1. #1
    Molass
    Molass jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    19-12-2011
    Posty
    1
    Pomógł
    0 razy

    Post Czy jeśli pójdę do banku to jest szansa na jakąś ugodę?

    Odważyłem się napisać na tym forum ponieważ moja sytuacja jest bardzo zła, żeby nie powiedzieć beznadziejna.
    Otóż cztery lata temu wziąłem 3 kredyty gotówkowe w trzech bankach - Sygma, AIG i laptopa na raty w banku GE Money Bank. Zarabiałem dobrze i stać mnie było na spłatę tych rat, jednak straciłem pracę i zaczęły się problemy.
    Najpierw dwa miesiące bez pracy, po których znalazłem pracę na magazynie, wszystko było dobrze, dalej płaciłem raty, ale jak to na magazynach bywa potrzebowali ludzi na święta, a zaraz po nich zostałem zwolniony. Później z pracą było już coraz gorzej, pracowałem za 1000 zł netto i po odliczeniu kosztów dojazdu zostawało mi 500 zł na życie, co sprawiało że nie stać mnie było na spłatę kredytu. Zaczęły się telefony, listy, pogróżki i na końcu komornik. Nie wiem co dzieje się z dwoma kredytami, ponieważ od ponad pół roku nie dostałem żadnego ponaglenia ani telefonu. Komornik też przez kilka miesięcy nie mógł nic ze mnie ściągnąć ponieważ pracowałem na umowie o pracę na pół etatu z dochodem 698 zł brutto. Poważny problem pojawił się teraz gdy chcę podjąć inną pracę a rzekomy kryzys sprawił że pracodawcy zatrudniają na umowę zlecenie bądź umowę o dzieło, co automatycznie powoduje że komornik zabiera mi całość wynagrodzenia.

    Nie płacę kredytów od prawie półtora roku bo po prostu nie było mnie na to stać, nie jestem kombinatorem ani wyłudzaczem, próbowałem negocjować z bankami, ale niestety nie da się z nimi negocjować.

    Moje pytania brzmią:
    1. Czy jest jakaś szansa wykaraskania się z tej sytuacji? Jakiś kredyt, doradca finansowy lub jakiś cud który mi pomoże? Czy może zostaje mi już tylko sznurek?

    2. Czy jeśli podejmę pracę na umowę zlecenie to jest jakaś szansa że komornik nie zabierze mi całości wynagrodzenia?

    I najważniejsze: Czy jeśli pójdę do banku to jest szansa na jakąś ugodę? Tzn. czy mogę zdjąć ze mnie komornika i przywrócić mi możliwość płacenia rat?

    Kwota kredytów nie jest duża, jest to około 10 000 zł, ale mimo wszystko jest to ciężko spłacić zarabiając tak małe kwoty, a ja naprawdę chciałbym pozbyć się tych kredytów raz na zawsze.

    Pozdrawiam i czekam na rady i odpowiedzi.

    P.S. Przepraszam jeśli post jest trochę niezrozumiale napisany, nie wiedziałem jak to wszystko ubrać w słowa

  2. #1.5
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    15-10-2011
    Lokalizacja
    Polska
    Wiek
    24
    Posty
    359
    Pomógł
    0 razy

    Post Czy jeśli pójdę do banku to jest szansa na jakąś ugodę?


  3. #2
    lukaszb
    lukaszb jest nieaktywny
    Doradcy
    Dołączył
    23-08-2008
    Lokalizacja
    Warszawa, Łódź
    Posty
    1,204
    Pomógł
    139 razy
    Witaj

    posta napisałeś bardzo zrozumiale i jak wielu w dzisiejszych czasach masz podobne problemy - zadłużenie. Niestety z pracą jest krucho.

    1. Oczywiście, szansa jest. Musisz podjąć działania zmierzające do podpisania ugody bankowej. Ja w iminieniu swoich klientów dodatkowo do takiej ugody załączam wniosek ugodowy, czyli krótki opis sytuacji materialnej, kwestii związanych z innymi zobowiązaniami. Najczęściej dołączamy inne dokumenty poświadczające dochody i umowy kredytowe. Warto uwiaruyganiać się przed bankiem możliwie najrzetelniej.

    Oczywiście bank musi wyrazić zgodę, jednak jeśli ugoda napisana jest prawidłowo i bank otrzymuje w ugodzie dobre warunki dlaszej spłaty w 80% przypadków udaje się załatwić pozytywnie. Fakt że byłeś / jesteś nieściagalny świadczy na twoją korzyść.

    2. Umowa zlecenie = umowa cywilnoprawna, ale są wyjątki:

    "Wynagrodzenie otrzymywane z tytułu umów cywilnoprawnych nie jest wynagrodzeniem w rozumieniu przepisów Kodeksu pracy. W związku z tym nie podlega ochronie jak wynagrodzenie za pracę. Potrąceniu podlega cała kwota wypłacana z tytułu umowy zlecenia i innych umów cywilnoprawnych, jeżeli komornik nie postanowił inaczej. Jeżeli jednak umowa zlecenia jest jedynym źródłem dochodu zleceniobiorcy i jest to świadczenie powtarzające się, wówczas potrąceniu podlegają kwoty w wysokości wskazanej w Kodeksie pracy."

    Źródło: zajęcie komornicze z umowy o dzieło? - Praca - Forum prawne - porady prawne - Prawo - Wieszjak.pl - Internauci udzielają porad internautom

    Jeśli spełniasz wyjątek jak wyżej musisz udokumentować taki stan rzeczy, np. poprzez wyciągi z konta.

    3. Jeśli bank wyrazi zgodę na ugodę, prześle dokumenty do komornika i albo zawiesi postępowanie egzekucyjne, albo je umorzy w całości.

    Gdybyś miał jakiekolwiek pytania lub wątpliwości pisz. W dziale reklama i ogłoszenia WOZRY PISM / NEGOCJACJE, znajdziesz też namiary na mnie gdybyś chciał pomocy w napisaniu ugody.

    Pozdrawiam.
    Ostatnio edytowane przez lukaszb ; 20-12-2011 o 09:06

Odpowiedz w tym wątku

Podobne wątki

  1. Co robić, co robić błagam pomocy!
    Autor bianka35 / Forum Karty kredytowe
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 14-10-2011, 12:30
  2. Nie wiem co robić, doradźcie coś
    Autor mazi292 / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 30-04-2011, 18:11
  3. Nie wiem co robić
    Autor Dorota19 / Forum Dyskusje Ogólne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 23-11-2010, 20:14
  4. nie wiem co dalej
    Autor kamila19773 / Forum Kredyty gotówkowe
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 18-07-2010, 15:31
  5. mam powypowiadane umowy w niektorych bankach nie wiem co robic
    Autor dluznik / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 21-06-2010, 00:44