dobrapozyczka.com.pl
Podpowie ktoś czy to nie oszuści co prawda to nie bank tylko koproracja finansowa ale w biku nie sprawdzają. Proszę o radę czy warto tam starać się o kredyt??
dobrapozyczka.com.pl
Podpowie ktoś czy to nie oszuści co prawda to nie bank tylko koproracja finansowa ale w biku nie sprawdzają. Proszę o radę czy warto tam starać się o kredyt??
Starac sie mozna....jak wszedzie... Z czego oni zyja tego nie wiem..??? z czego utrzymuja biura tez mi nic nie wiadomo...ale ze nie mozna u nich dostac kredytu to wiem ze nie dostali tez inni tego doswiadczyłem...wiec to taka grupa co to cos rżnie tylko za cholere nie wiadomo co i w dodatku nie słychac jak tna bo nikt chyba jeszcze nie został przez nich ani naciety ani tez niczego nie dostał.
Tak,ja tez do nich pisałam , mi akurat nie odpowiedzieli wcale :lol:
tak,najpierw kazali wpłacić 5% od kwoty pożyczki a potem czekasz i czekasz i nic.kolega tak się załatwił

Na forum jest tez pare opinii o tej firmie tutaj:
Dobra pozyczka
Dac sobie spokój....oni pozyczaja tylko tyle ile zdołaja wyrwac od nawinych.... a ze naiwnych co raz mniej wiec i u nich coraz gęsciejszy lep...( patrz niskie oprocentowanie kilkunastoletni okres spłat ,niskie raty). To taka formacja która najpierw chce zarobic a co skapnie pozyczyc i tez na tym zarobic.Odwiedzilem ich u nas na Krupniczej...naiwnych duzo ,tych co odeszli z kwitkiem jeszcze wiecej ...Ale reklamy i strone na www. maja imponujace.
oszusci chca 10%od kwoty o ktora sie ubiega, zabespieczenie weksel +lokata lub hipotera ewentualnie ubespieczenie z funduszem jezeli nie chcesz sie bardziej pograzyc to od nich z daleka.To jest wyludzanie w bialych rękawiczkachZamieszczone przez basiula
Oszuści. Stawiają warunki nie do pokonania np. lokata. Jak bym miała lokatę to bym nie chciała pożyczki... albo żyrantów którzy mają zarabiać ponad 3000. Beznadzieja nie dajcie się naciągnąć.
Temat może i stary, ale ludzie dalej się nabierają i reklamy dalej przychodzą na maile.
Witam,
Ja również złożyłem u nich wniosek o pożyczkę. Odpowiedź była oczywiście pozytywna. Umówiłem się na podpisanie umowy. Już samo miejsce spotkania bardzo mnie zaniepokoiło. Obskurny pokoik w jakimś hotelu w Warszawie. Niby biuro ale... wyglądało jak pokój w hotelu robotniczym. Wszystko ładnie pięknie ale okazało się, że muszę wpłacić ok. 2500zł i, że jest to opłata, której nie zwracają. Powiedziałem pani, że muszę iść do bankomatu bo nie mam wystarczającej kwoty przy sobie. Wyszedłem i już więcej się u nich nie pokazałem. Pani, z którą rozmawiałem wydzwaniała do mnie później kilka razy ale mówiłem, że nie mam czasu. Całe szczęście, że nie wpłaciłem im tych pieniędzy. Dopiero później trafiłem na to forum i dowiedziałem się co to za firma.
Nie zarobili na mnie oszuścia mało brakowało, że dałbym się nabrać.