Witam. Jestem młodą osobą, która została skuszona przez kredyty konsumpcyjne. Wzięłam trzy, w jednym banku. Niestety od dłuzszego czasu jestem bezrobotna i nie mam szans na zatrudnienie z wielu wzgledów, jednak najważniejszym jest to , że nie mam skąd pozyskać pomocy do mojej małej córeczki. Bank wypowiedział mi umowę, spłaciłam ile mogłam, w zasadzie okolo 20% zadłużenia. Nie wiem co robić, gdzie szukać pomocy. Jak wy radzicie sobie ze swoimi długami??





