Strona 3 z 43 PierwszyPierwszy 1234513 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 422
Like Tree68Przydatne Posty

JAK PSYCHICZNIE PORADZIĆ SOBIE Z DŁUGAMI przekraczającymi nasze siły?

  1. #21
    zerocz
    zerocz jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    10-09-2012
    Posty
    9
    Pomógł
    0 razy
    Zadlużony0 rozumiem cię doskonale. Nie odbieram nieznanych telefonów, boję się wyjść jak ktoś stoi przy furtce - słowem koszmar. Nic mnie nie cieszy, ciągle płaczę, czuję że siada mi psychika. Nawet myślę o samobójstwie, bo liczę na to że mąż dostałby odszkodowanie, dziecko rentę i może powoli wyjdą na prostą. To ja wplątałam nas w tą chorą sytuację i nie potrafię sobie tego wybaczyć. Najgorsze jednak jest to że nie wiem jak wyjść z długów. Braliśmy kredyt na spłatę kredytu i kolejny żeby spłacić poprzedni i tak dalej. A dzisiaj zastanawiam się którą ratę lepiej zapłacić, a może lepiej rachunki, nie może jednak zakupy zrobię bo nie ma co jeść..... Jaka ja jestem beznadziejna!!!!

  2. #1.5
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar Doradca - reklama
    Dołączył
    15-10-2011
    Lokalizacja
    Polska
    Wiek
    24
    Posty
    359
    Pomógł
    0 razy

  3. #22
    Włodek 13
    Włodek 13 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar Włodek 13
    Dołączył
    10-09-2009
    Lokalizacja
    Dolny Śląśk
    Posty
    3,509
    Pomógł
    214 razy
    Wpisy w blogu
    7
    Nie becz i nie opowiadaj głupot .....

    Napisz o tym co cie gniecie a nie pisz że nie możesz tylko oddychać. Tak tu maja prawie wszyscy.

    Jak ci doradzić jak zamiast o konkretach bajdurzysz o polisie ubezpieczeniowej.

    Pomyśl ze inni być może mają gorzej?.

  4. #23
    AnnaJ
    AnnaJ jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar AnnaJ
    Dołączył
    11-09-2012
    Posty
    14
    Pomógł
    2 razy
    Wpisy w blogu
    1
    Napisałam krótkie opowiadanie jak żyje się dłużnikowi .Wspomóżcie biedną autorkę. wydawnictwo Goneta W pułapce

  5. #24
    luki80
    luki80 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    06-06-2012
    Posty
    25
    Pomógł
    12 razy
    Cytat Zamieszczone przez zerocz Zobacz posta
    Zadlużony0 rozumiem cię doskonale. Nie odbieram nieznanych telefonów, boję się wyjść jak ktoś stoi przy furtce - słowem koszmar. Nic mnie nie cieszy, ciągle płaczę, czuję że siada mi psychika. Nawet myślę o samobójstwie, bo liczę na to że mąż dostałby odszkodowanie, dziecko rentę i może powoli wyjdą na prostą. To ja wplątałam nas w tą chorą sytuację i nie potrafię sobie tego wybaczyć. Najgorsze jednak jest to że nie wiem jak wyjść z długów. Braliśmy kredyt na spłatę kredytu i kolejny żeby spłacić poprzedni i tak dalej. A dzisiaj zastanawiam się którą ratę lepiej zapłacić, a może lepiej rachunki, nie może jednak zakupy zrobię bo nie ma co jeść..... Jaka ja jestem beznadziejna!!!!

    halo, halo!???
    jake samobójstwo? Ludzie, zerknijcie na umowę kredytową i ubezpieczenie (jeśli jest).
    Jeśli myślicie, że samobójstwo odmieni życie innym, to jesteście w błędzie! Wpędzicie swoją rodzinę w jeszcze wieksze bagno.
    Pominę bagno psychiczne, to temat na inne forum/ inną stronę internetową. Skupię się na bagnie "fizycznym":

    - samobójstwo, przekreśla uzyskanie ubezpieczenie w 99%. Jeśli nawet rodzina wynajmie prawnika (pytanie z czego?), to banki, skoro nie chciały się ułożyć z dłużnikiem jak żył, to tym bardziej nie zrobią tego z kimś innym, jak dłużnika nie ma
    - w warunkach ubezpieczenie są podane przypadki przekreślające uzyskanie odszkodowania (myślę, że aż 99% jest tam samobójstwo)
    - jak rodzina by miała starać się o odszkodowanie, skoro dowiaduje się o kłopotach finansowych "pod koniec żywtności" dłużnika, albo w ogóle dpiero po jego śmierci
    - a jak się już dowie, to "ciężar" kredytu spadnie na nich, jak nie na nich to na dalszą rodzinę, jak nie na dalszą rodzinę, to na dzieci. Każdy bez wyjątku powinien odrzucić spadek (no chyba, ze jest większy niż długi, ale kto to sprawdzi bez akceptacji spadku?), a dzieci w osiągnieciu 18 roku życia, Kto to wszystko upilnuje? Tyle ile masz rodziny, to o tylu członków powiększych im problemy!
    - kolejna rzecz, samobójstwo - komu zrobi dobrze? komu? Jeśli chcesz się wyzwolić z zapaści psychicznej, to wyjdź zza komputera, spacer, pobiegaj etc. Jak nie masz na to ochoty, to idź do wc i zrzygaj się (powtórz czynność) i się połóż. Może na drugi dzień obudzisz się z wizją, że jednak potrafisz ruszyć d....pę i poszukać jakiejś pracy. Co masz do stracenia? Leżenie, narzekanie, lament nic tu nie wskórają! Trzeba coś zrobić. I tu jest kłopot ...się nie chce, zrezygnowałem, bo pytałem się już 50 razy o pracę, nigdzie mnie nie chcą itp. Zapytaj kolejne 50 razy. ... Ok, zrozumiem, jest dół, ale po jaką cholerę wpędzać w ten dół rodzine!? Dół nie trwa wiecznie, minie, ale trzeba sobie pomóc!

    Podsumowując - wg mnie, ten wątek nie ma służyć temu, że samobójstwo, jest rozwiązaniem problemów psychicznych! Warto tu poszukać odpowiedzi i opisów ludzi, którzy zacisneli zęby i wcześniej czy później poradzili sobie!
    Pisałem również ja - było naprawdę krucho ze mną! I co ? żyję, zmieniłem pracę, spłacam długi, śmieję się podczas wizyty u komornika, chodzę spać. Wiem, że brakuje mi do normalności, ale jak przestanę wierzyć w to, co już zrobiłem, rozłożę ręcę..to faktycznie pójdę się zrzygać.

    ufff....
    peace;-)
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: AnnaMusiMiećMoc.

  6. #25
    zerocz
    zerocz jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    10-09-2012
    Posty
    9
    Pomógł
    0 razy
    luki80 miałam na myśli polisę męża (ubezp. grupowe w pracy) dostałby na 100%, ja pracuję nie siedzę cały dzień na d...e przed komuterem, szukam dodatkowej pracy jak dotąd bezskutecznie.

  7. #26
    luki80
    luki80 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    06-06-2012
    Posty
    25
    Pomógł
    12 razy
    Kurcze...zerocz, nie rozwalaj mnie, czy Ty naprawdę sądzisz, że Twoje samobójstwo ułatwi im życie?
    A co Wasze dziecko? Co mąż? Co ONI zrobią bez Ciebie? Myślisz, że Twoja myśl, że zrekompensujesz im stratę MATKI/ŻONY jest słuszna?
    Przejdę dalej. Rozmawiałaś z mężem o kłopotach? Usiedliście do stołu i Wasz dialog wyglądał tak?:
    - słuchaj kochanie, jestem w trudnej sytuacji, bo nabrałam kredytów i nie daję rady ich spłacać
    > YHM, no to lipa, co teraz?
    - wiesz co, wykorzystałam już wszystkie możliwości i doszłam do wniosku, że popełnię samobójstwo
    >YHM, słusznie, po co masz nas w to wciągać
    - to co robimy?
    >YHM, wyjdź z domu a ja czekam na nekrolog
    - ok, to idę

    ....
    wiem, przerysowałem, ale chcę zwrócić uwagę, w jakim bezsensowym rozumowaniu tkwisz! Nie idź tą drogą! Dla pewności, zerknij w warunki ubezpieczenia swojego męża- przekonasz się jak jest (firmy ubezpieczeniowe równie jak banki niechętnie chcą "współpracować".

    Porozmawiaj z mężem, pokaż mu to forum, porozmawiajcie. Może coś wymyślicie. Rozmawialiście bez skutku, zwróćcie się do specjalistów (sprawdzonych i rzetelnych), zajmujących się oddłuzaniem.
    Boisz się komornika? EEE,, to pikuś - odsyłam do wątków w tym temacie.

    Cytat Zamieszczone przez AnnaJ Zobacz posta
    Napisałam krótkie opowiadanie jak żyje się dłużnikowi .Wspomóżcie biedną autorkę. wydawnictwo Goneta W pułapce
    ZEROCZ, widzisz jak AnnaJ sobie zaczyna radzić? super pomysł! popieram. Poszukam tej książki i kupię, no chyba, że kosztuje ze stówkę, to nie kupię;-)))

  8. #27
    AnnaJ
    AnnaJ jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar AnnaJ
    Dołączył
    11-09-2012
    Posty
    14
    Pomógł
    2 razy
    Wpisy w blogu
    1
    Też miałam myśli samobójcze.Jak mówią syty nie zrozumie głodnego.
    Codziennie przeglądam wszystkie fora z postami ludzi z długami ,i ogarnia mnie już wściekłość że nikt z tym nic nie robi ,koniec biadolenia ,jest nas 10 mln. na facebooku można podpisać petycję przeciw wykluczeniu społecznemu i finansowemu ,zapraszam do znajomych na facebooku Anna Juszko
    im więcej osób dołączy tym lepiej .
    Zapraszam również do przeczytania mojego opowiadania W pułapce wydawnictwo goneta za jedyne 13.10 Będę wdzięczna za zakup każdego egzemplarza.
    JAK PSYCHICZNIE PORADZIĆ SOBIE Z DŁUGAMI przekraczającymi nasze siły?-pobrane.jpg

  9. #28
    AnnaJ
    AnnaJ jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar AnnaJ
    Dołączył
    11-09-2012
    Posty
    14
    Pomógł
    2 razy
    Wpisy w blogu
    1
    Od wielu lat nasz kraj jest członkiem Unii Europejskiej. Sytuacja, w której nasze prawo tak bardzo odbiega od uregulowań obowiązujących w innych krajach członkowskich EU, które potrafiły rozwiązać przedstawione problemy w cywilizowany sposób zapewniający godne życie jego obywateli jest niedopuszczalna. To jest wstydliwy i często zamiatany pod dywan problem państwa, a przede wszystkim tych, którzy są odpowiedzialni za stanowienie dobrego i sprawiedliwego prawa, które powinno chronić także tych, którzy stając przeciwko bogatym, wyposażonym w narzędzia prawne i korzystającym z profesjonalnej pomocy prawnej (na którą nas nie stać) korporacji są od samego początku na straconej pozycji.


    Ruch Społeczny Nadzieja Zadłużonych
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: a213.

  10. #29
    AnnaJ
    AnnaJ jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar AnnaJ
    Dołączył
    11-09-2012
    Posty
    14
    Pomógł
    2 razy
    Wpisy w blogu
    1
    od niedawna pracuję na zlecenie dla firmy kredytowej ,dzisiaj dowiedziałam się że jak do firmy przyjdzie zajęcie komornicze to od razu stracę pracę.Czy to nie jest chore ?Z czego mam niby spłacać?
    Chce pracować ,spłacać dług ,niech się pukną w te mózgownice !
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: a213.

  11. #30
    goguś
    goguś jest nieaktywny
    Przyjaciele Forum Awatar goguś
    Dołączył
    05-03-2009
    Lokalizacja
    Warszawa/Mazowieckie/Polska
    Posty
    2,775
    Pomógł
    339 razy
    Cytat Zamieszczone przez AnnaJ Zobacz posta
    Od wielu lat nasz kraj jest członkiem Unii Europejskiej. Sytuacja, w której nasze prawo tak bardzo odbiega od uregulowań obowiązujących w innych krajach członkowskich EU, które potrafiły rozwiązać przedstawione problemy w cywilizowany sposób zapewniający godne życie jego obywateli jest niedopuszczalna.
    a znasz to prawo z innych krajów UE ? jak sobie poradzono ?

    co prawda nie UE ale stany zjednoczone, bogaty kraj zobacz jak wygląda eksmisja, 15 minut i na ulicę: Eksmisja za eksmisją, bo nie spłacają kredytów

    nie mówię że w Polsce jest cudownie ale pod tym względem nie jest aż tak źle, sprawdź jaki odsetek nieruchomości został zlicytowany w zeszłym roku w stosunku do zajętych nieruchomości


    Ostatnio edytowane przez goguś ; 14-09-2012 o 21:59

Strona 3 z 43 PierwszyPierwszy 1234513 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Nie wiem jak poradzić sobie z długami.
    Autor wew4320 / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 31-10-2015, 10:44
  2. Jak poradzić sobie z narastającymi długami?
    Autor martusia2202 / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 11-08-2014, 15:25
  3. nie umiem sobie poradzić z długami
    Autor sloncee85 / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 19-11-2013, 21:21
  4. Odpowiedzi: 85
    Ostatni post / autor: 25-03-2013, 14:20
  5. Nie mogę poradzić sobie z długami
    Autor sabinab / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 27-11-2011, 10:23
  6. nie mogę sobie poradzic z długami
    Autor ema / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 11-12-2010, 16:38

Tagi dla tego wątku