Jak każdy z was rozbijam się wprost o instytucje pozabankowe które oferują kredyty oddłużeniowe nie sprawdzając biku...za każdym razem jednak odchodzę z kwitkiem bo słyszę że decyzja jest pozytywna ALE trzeba zapłacić 5% od kwoty kredytu lub 1154 zł ubezpieczenia z własnych środków pieniężnych ... Nie potrzebuję dużej kwoty ... chodzi tu o 15 tysięcy .. w biku mam napaskudzone i nie potrafię sobie z tym poradzić.Wczoraj dostałam już przed sądowe wezwanie do zapłaty z firmy kruk.sa ale nie mam jak tego zapłacić bo nie mam skąd wziąć gotówki. Czy znacie jakieś instytucje które udzieliły by mi kredytu ale bez żadnych zabezpieczeń ? Czy ktoś z was poradził sobie z tymi kłopotami i w jaki sposób ?






