Witam wszystkich.
Opiszę wam swoją sytuację i swój wielki problem - może ktoś będzie mi w stanie pomóc.
W 2007 roku kupiłem na raty (Żagiel) laptop, jak to przy takich zakupach kwota niewielka około 2500 zł, raty były spłacane terminowo, aż do czasu gdy dostałem propozycję stażu zagranicznego na rok (cały 2008). Poprosiłem zaprzyjaźniona osobę która otrzymywała odemnie pieniążki na spłatę kredytu ale tego nie czyniła. Po poworcie do Polski zupełnie zapomniałem o całej sprawie aż do listopada tego roku, gdy z żoną złozylismy wniosek o kredyt hipoteczny, okazało się że kredyt nie jest spłacony, został on spłacony przezemnie w ciągu 1 dnia od momentu gdy się tylko dowiedziałem, no ale pozostał "kochany" BIK i banki nie chcą mi przyznać teraz kredytu.
Może ktoś pomoże??
Pozdrawiam i oczekuję odpowiedzi.




