Witam, syt. wygląda tak:
1. ja mam zdolność przy konsolidacji pod hipotekę,
2. "On" ma hipotekę ale nie ma zdolności,
3.biorę kredyt. konsolidacyjny zabezpieczony "Jego" hipoteką-on nie przystępuje do kredytu-część kredytu "idzie" na Jego zobowiązania, część na moje-ratę płacimy proporcjonalnie do swoich "części"- "On" przelewa mi swoją część na konto, ja płacę ratę.
Proszę o opinie-jakie niebezpieczeństwa dla obu stron, jakich "użyć" zabezpieczeń dla obu stron, co gdy któraś ze stron przestaje płacić?
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie. Pozdrawiam.






