
Zamieszczone przez
ksenia Proszę wszystkich którzy byli lub są w podobnej sytuacji o radę jak z niej wyjść.Mam cztery kredyty bankowe na łączną sumę 37000 zł gdzie raty wynoszą 1180zł.Pod koniec ubiegłego roku zakład w którym pracowałam zawiesił działalność,nie miałam z czego płacić rat więc wzięłam pożyczkę od Providenta i dwie chwilówki .Obecnie pracuję w innym zakładzie ale moje zarobki zmalały i nie wystarcza mi pieniedzy na wszystkie raty .Konsolidacja odpada bo mój obecny szef zarejestrował mnie na najniższą krajową 1034 zł.Pisałam o restrukturyzację ale zgodzili się na jeden kredyt.Gdyby udało mi się spłacić Providenta i te chwilówki to bankowe kredyty bym jakoś płaciła a tak to nie mam czesto nawet na jedzenie .Bardzo proszę o wskazówki co mogę zrobić .