Strona 2 z 18 PierwszyPierwszy 123412 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 16 do 30 z 260
Like Tree22Przydatne Posty

Nie mogę poradzić sobie z długami. Pętla kredytowa.

  1. #16
    aniula1
    aniula1 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    19-01-2012
    Posty
    3
    Pomógł
    0 razy

    :(

    No cóż, naprawdę dużo by pisać o tych wszystkich moich problemach...myślę że jestem w sytuacji bez wyjścia! Ratuje mnie tylko prywatna pożyczka a wiem że takiej nie dostanę. Do czerwca radziłam sobie jakoś a potem zostałam zwolniona i mam pętle na szyi!!! Nie mam nic pod zastaw, otrzymuję świadczenie rehabilitacyjne i dorabiam "na czarno". Jestem sama z tym problemem i cały czas mam tylko nadzieję że znajdzie się ktoś kto będzie mi mógł pomóc.

  2. #1.5
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar Doradca - reklama
    Dołączył
    15-10-2011
    Lokalizacja
    Polska
    Wiek
    24
    Posty
    359
    Pomógł
    0 razy

    :(


  3. #17
    21Moni
    21Moni jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    24-01-2012
    Posty
    3
    Pomógł
    0 razy
    Witam,
    Mam pytanie - czy mogłabym poprosić o kontakt mailowy czy ewentualnie numer telefonu - poszukuję doradcy oddłużeniowego.

  4. #18
    Włodek 13
    Włodek 13 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar Włodek 13
    Dołączył
    10-09-2009
    Lokalizacja
    Dolny Śląśk
    Posty
    3,509
    Pomógł
    214 razy
    Wpisy w blogu
    7
    Cytat Zamieszczone przez 21Moni Zobacz posta
    Witam,
    Mam pytanie - czy mogłabym poprosić o kontakt mailowy czy ewentualnie numer telefonu - poszukuję doradcy oddłużeniowego.
    Proszę pamiętać ze oddłużenie to nie pozbycie się długów...... Tak czy inaczej trzeba je spłacać tyle ze dłużej i drożej.

    Jeżeli nie mamy środków na dziś nie liczmy że znajdziemy je na jutro.

  5. #19
    malgoska
    malgoska jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    02-09-2011
    Lokalizacja
    powiat węgorzewski- Mazury
    Posty
    10
    Pomógł
    0 razy

    ptytanie dotyczy konsolidacji?

    Właściwie bardzo proszę o w miarę dokładny opis na czy polega ta konsolidacja? pytam bo ja mam 1 kredyt w Profikredycie oraz mąż 2 kredyty w Santandzerze oprócztego mąż ma pożyczkę w prowidencie a w tej chwili nie pracuje , natomiast ja jestem zatrudniona na czas nieokreślony , niewiele zarabiam ( 2000) a nasze pożyczki to raty w wysokościach po kolei: 319+200+200+ 360 ( 4 tygodnie x89- prowident) czy można coś z tym zrobić? próbowałam dwukrotnie wziąć pożyczkę prywatną od osób oferujących na tym forum "pomoc" , aby splacić tamte pożyczki , to zostałam 3 razy oszukana prawie na 3000 zł , więc nie wiem czy jakoś można wyjść z tej pętli? może ktoś mi podpowie a najchętniej pasowałoby mi te wszystkie pożyczki połączyć i płacić 1 pożyczkę i 1 ratę.

    ---------- Post dodany o 15:02 ---------- Wcześniejszy post został napisany o 14:57 ----------

    to znaczy konkretnie o jaką chodzi? i czy to dotyczy tylko Poznania? Ja już się tyle razy nacięłąm,że aż się boję.

  6. #20
    linux32
    linux32 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    08-03-2012
    Posty
    5
    Pomógł
    0 razy
    Witam. Mam poważny problem. Jestem zadłużony na kwotę około 55 000zł. Miałem komornika na pensji ale dzięki bratu spłaciłem go w listopadzie 2011r. W BIKu jednak widnieję. Mam jeszcze jeden kredyt w SKOKu i tam mam zaległości w spłacie. Potrzebuję pomocy w uzyskaniu kredytu na spłatę brata i SKOKu. Myślę, że kwota 70.000 wystarczy z rozłożeniem na raty ( i tu byłbym szczęśliwy gdybym mógł ubiegać się na 10 lat). Pracuję w budżetówce na umowę o pracę na czas nieokreślony. Proszę o podpowiedzi lub kontakt gdzie mogę szukać pomocy. Dodaję, że mam bezrobotną żonę i 1 dziecko. Mieszkamy u moich rodziców. Domu ani mieszkania nie mam. Rodzice w wieku ojciec 74 i mama 70 lat. Nikt z rodziny już mi nie pomoże a brat cierpliwie czeka aż go spłacę.

  7. #21
    Włodek 13
    Włodek 13 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar Włodek 13
    Dołączył
    10-09-2009
    Lokalizacja
    Dolny Śląśk
    Posty
    3,509
    Pomógł
    214 razy
    Wpisy w blogu
    7
    Czasami moze pomóc rodzina.... I nie koniecznie poprzez wsparcie czysto finansowe ...czyli wyłozenie gotówki.

    Majacy hipoteke moga poprosic kogos z rodziny o fikcyjne kupno mieszkania.......


    Taka transakcja pozwoliłaby splacic cale zadłużenie przy optymalnie niskiej racie i maksymalnym okresie kredytowania .


    W momencie gdybysmy spłacili nasze zobowiazania zlecili czuszczenie BIK MAJĄC SFOBODE W DECYDOWANIU CZASEM BO JUZ NIKT BY NAS NIE SCIGAŁ wtedy moglibysmy odkupic mieszkanie .

    Naturalnie w takiej transakcji obie strony byłyby zabezpieczone .I nie musi to byc forma załatwienia sprawy tylko i wyłacznie w rodzinie.

    Powiedzmy ze wchodzi do interesu osoba potrzebujaca 30 lub 40 tys na okres np. 60 miesiecy....Umozliwiamy mu wziecie takiej sumy a nawet pozwalamy splacać tylko sam kapitał odsetki biorac na siebie.

    Po spłaceniu zobowiazan przez osobe która odkupiła od nas mieszkanie my majac czyste konto odkupujemy je od niej.

  8. #22
    Włodek 13
    Włodek 13 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar Włodek 13
    Dołączył
    10-09-2009
    Lokalizacja
    Dolny Śląśk
    Posty
    3,509
    Pomógł
    214 razy
    Wpisy w blogu
    7
    Cytat Zamieszczone przez malgoska Zobacz posta
    Właściwie bardzo proszę o w miarę dokładny opis na czy polega ta konsolidacja? pytam bo ja mam 1 kredyt w Profikredycie oraz mąż 2 kredyty w Santandzerze oprócztego mąż ma pożyczkę w prowidencie a w tej chwili nie pracuje , natomiast ja jestem zatrudniona na czas nieokreślony , niewiele zarabiam ( 2000) a nasze pożyczki to raty w wysokościach po kolei: 319+200+200+ 360 ( 4 tygodnie x89- prowident) czy można coś z tym zrobić? próbowałam dwukrotnie wziąć pożyczkę prywatną od osób oferujących na tym forum "pomoc" , aby splacić tamte pożyczki , to zostałam 3 razy oszukana prawie na 3000 zł , więc nie wiem czy jakoś można wyjść z tej pętli? może ktoś mi podpowie a najchętniej pasowałoby mi te wszystkie pożyczki połączyć i płacić 1 pożyczkę i 1 ratę.

    ---------- Post dodany o 15:02 ---------- Wcześniejszy post został napisany o 14:57 ----------

    to znaczy konkretnie o jaką chodzi? i czy to dotyczy tylko Poznania? Ja już się tyle razy nacięłąm,że aż się boję.

    A ja tu mam ofertę do której sam chetnie dołożyłbym i nie ma chetnych. Za to na płacenie oszustom chetnych jak widac nie brakuje.

  9. #23
    linux32
    linux32 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    08-03-2012
    Posty
    5
    Pomógł
    0 razy
    Niestety ta propozycja fikcyjnego kupna nie wchodzi w grę. Nikt z rodziny a nawet znajomych nie chce się tego podjąć. W zasadzie jedynym wyjściem jest pomoc w zakresie dobrego kredytu lub tzw. pożyczki od osób prywatnych czy instytucji pozabankowych. Niestety nie wiem jak to zrobić. I zastanawiam się też nad tym dlaczego banki i inne instytucje nie chcą mi udzielić pożyczki? Wiem ze podstawa to BIK,BIG i KRD, ale w dalszym ciągu pracuję i umowę mam na czas nieokreślony więc jakieś zabezpieczenie chyba jest. A przecież z tego co wiem to pracownikom tzw. budżetówki lepiej udzielać pożyczek niż zwykłym osobom fizycznym, bo jest ta gwarancja w postaci umowy o pracę na czas nieokreślony.

  10. #24
    Włodek 13
    Włodek 13 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar Włodek 13
    Dołączył
    10-09-2009
    Lokalizacja
    Dolny Śląśk
    Posty
    3,509
    Pomógł
    214 razy
    Wpisy w blogu
    7
    Rozumowanie niby słuszne i logiczne. Cóż zatem gdy nasza logika daleko odbiega od logiki osób z finansiery i decydentów rzadowych z ministrem finansów i prezesem NBP.

    Ktoś wymyslił ta rekomendacje i grzebie żywcem tysiace jeżeli nie setki osób mogących spłacać swoje długi.
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: bibula18.

  11. #25
    Włodek 13
    Włodek 13 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar Włodek 13
    Dołączył
    10-09-2009
    Lokalizacja
    Dolny Śląśk
    Posty
    3,509
    Pomógł
    214 razy
    Wpisy w blogu
    7
    Cytat Zamieszczone przez Włodek 13 Zobacz posta
    Rozumowanie niby słuszne i logiczne. Cóż zatem gdy nasza logika daleko odbiega od logiki osób z finansiery i decydentów rzadowych z ministrem finansów i prezesem NBP.

    Ktoś wymyslił ta rekomendacje i grzebie żywcem tysiace jeżeli nie setki osób mogących spłacać swoje długi.
    I uwaga !!.... zarówno kredyt tzw. inwestorski prywatny jak i tzw. Dobra Pożyczka a'la SKARBIEC moze was wykończyc całkowicie ...

    TO SA FIRMY OD EUTANAZJI FINANSOWEJ.

  12. #26
    Kudłaczek
    Kudłaczek jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    12-03-2012
    Posty
    1
    Pomógł
    0 razy
    Witam serdecznie:-),

    postanowiłam napisać na forum i skierować prośbę o pomoc od użytkowników portalu, ponieważ nie wiem co mam zrobić w swojej beznadziejnej sytuacji. Jestem osoba młodą i całe życie przede mną jeszcze, a tu takie "bagno".
    Po krótce: pracę straciłam w styczniu 2011r i od tego momentu jestem zarejestrowana w UP jako osoba bezrobotna. Oczywiście od momentu utraty pracy poszukiwałam/łapałam się różnych prac nazwijmy to "na czarno", ale kokosów z tego nie było. Prac z umową o pracę też poszukiwałam i nawet dochodziło do skutku, jednakże w pewnym momencie padałam ofiarą oszustwa ze strony pracodawców. Na dzień dzisiejszy mam już pewniaka, co do pracy-zatrudnienia z umową o pracę, jednakże to nastąpi od miesiąca kwietnia 2012r. Nie będę dużo zarabiać na początku(1.400,00zł-netto), ale ważne- jest praca :-). Do tego momentu jednakże pozostaję bez pracy i pieniędzy, a kredyty trzeba spłacać. Ponadto mieszkam z rodzicami i bratem w domu jednorodzinnym. Samochodu nie posiadam, mieszkania też..z majątku mojego, to chyba tylko komputer stacjonarny składak 7-letni.

    Historia mojego zadłużenia wygląda następująco:

    karta kredytowa w banku BZWBK S.A. z lim.2,0tys., saldo zadłużenia na dzień 12/03/12- 1.948,87zł
    karta kredytowa w banku BZWBK S.A. z lim.5,0tys., saldo zadłużenia na dzień 12/03/12- 4.090,25zł
    (na dzień dzisiejszy na tych kartach zalegam z wpłatą minimalną jakiej trzeba dokonywać raz w miesiącu- zaległość za ten miesiąc to kw.457,69zł)

    pożyczka gotówkowa w banku PEKAO S.A. na kw.19,2tys. udzielona do 30/04/2016, kw.poz. do spłaty 13.987,17zł, całkowita kw. do spłaty 14.298,19zł, data następnej spłaty 31/03/2012. Raty malejące kapitałowo-odsetkowe mam ustalone na 266,60zł. W dniu dzisiejszym(13/03/2012) przyszedł list polecony z wezwaniem do zapłaty pod rygorem wypowiedzenia umowy- kw. do zapłaty 910,28zł). Zabezpieczeniem kredytu jest oświadczenie o poddaniu sie egzekucji w kw. do 38,4tys.

    karta kredytowa w mBank z lim.3,5tys, całkowite zadłużenie na dzień 12/03/12 3.700,87zł, kw. do natychmiastowej spłaty 383,98zł(wezwanie do zapłaty-polecony z dn. 12/03/12)

    pożyczka konsumencka konsolidacyjna na okres od 21/06/2010-21/06/2015(60 rat) w wys.40,0tys. w SKOK KASA STEFCZYKA. Chodziło o konsolidację konsolidację zobowiązań na kwotę 22.478,00zł. Z czego bank za udzielenie pożyczki doliczył sobie koszt w wys. 19.013,92zł przy oprocentowaniu 18,19%. Pozostało do spłaty(41rat) ok.30,6tys.(kapitał+odsetki). Zabezpieczeniem kredytu jest: weksel in blanco, cesja z umowy ubezpieczenia ATUT(następstw nieszczęśliwych wypadków na kw.40,0tys), cesja z umowy ubezpieczenia na wypadek utraty pracy ETAT na kw. 40,0tys.
    Oczywiście w momencie utraty pracy skorzystałam z umowy ubezpieczenia ETAT. I tak ubezpieczyciel wypłacał na poczet kredytu przez 12 miesięcy wymagane raty. Jednakże to sie skończyło z dniem 21/01/2012.
    Raty mam ustalone stałe w kw.1.010,88zł. do wpłat miesięcznych, przy czym kapitał w każdym miesiącu mam inny w harmonogramie spłat)
    W dniu dzisiejszym tj.12/03/2012 przyszło listem poleconym wezwanie do zapłaty na kw. 1.035,88zł. Na powyższe zadłużenie składa się :
    - 542,69zł zaległy kapitał
    - 453,19zł odsetki umowne
    - 5,00zł odsetki karne
    -35,00zł koszty windykacji
    odsetki karne za każdy dzień zwłoki 0,30zł

    Już niedługo zbliża się kolejna płatność-rata tj.21/03./2012. A ja nie mam kasy. I nie wiem jak mam zmienić tę sytuację, aby mnie nie gnębili telefonami i kolejnymi wezwaniami, a koszty rosną? Co mam zrobić?Czy pozostała mi już tylko sucha gałąź?
    Proszę o pomoc.

  13. #27
    Kar81
    Kar81 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    15-03-2012
    Posty
    1
    Pomógł
    0 razy

    Bardzo proszę o pomoc!!!

    Witam,
    Wpadłem w tradycyjna pętlę finansową i nie mam perspektyw na wyjście z niej, a raczej nie potrafię tego zrobić bez czyjejś pomocy. Moja sytuacja nie jest za wesoła:
    na początek dochody- ok.1800 zł. z czego 250 zł. to alimenty. Wiec zostaje miesięcznie jakieś 1650zł.

    teraz zadłużenia:
    - mieszkanie na hipoteke, tyle ze wspolwłascicielem nadal jest byla żona ale ona nie doklada sie do oplat i wogole nie za bardzo sie interesuje tym mieszkaniem. Na sprawie rozdowowej ta kwestia nie zostala rozstrzygnięta - łączne miesięczne opłaty razem z mediami czynszem itd. to około 1300zł.
    - debet w banku na 5600zł.- całkowicie wykorzystany już dawno
    - kredyt na 6800zł w innym banku który spłacam jak tylko mogę
    - w Providencie jakieś 2000 zł.
    - pożyczone od znajomych 3000zł o które się już upominają ponieważ są im te pieniądze potrzebne na już i teraz (całkiem zrozumiale bo długo im nie spłacałem, niestety)
    - w reszcie się pogubiłem tak naprawdę i JESTEM ZAŁAMANY!!!!!!!
    Wiem ze jestem już w BIK od dawna bo próbowałem wziąć konsolidacje i to pospłacać i płacić regularnie jedna ratę w miesiącu, ale nic z tego nie wyszło.

    proszę pomóżcie mi.

  14. #28
    Włodek 13
    Włodek 13 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar Włodek 13
    Dołączył
    10-09-2009
    Lokalizacja
    Dolny Śląśk
    Posty
    3,509
    Pomógł
    214 razy
    Wpisy w blogu
    7
    Cytat Zamieszczone przez Włodek 13 Zobacz posta
    Czasami moze pomóc rodzina.... I nie koniecznie poprzez wsparcie czysto finansowe ...czyli wyłozenie gotówki.

    Majacy hipoteke moga poprosic kogos z rodziny o fikcyjne kupno mieszkania.......


    Taka transakcja pozwoliłaby splacic cale zadłużenie przy optymalnie niskiej racie i maksymalnym okresie kredytowania .


    W momencie gdybysmy spłacili nasze zobowiazania zlecili czuszczenie BIK MAJĄC SWOBODE W DECYDOWANIU CZASEM BO JUZ NIKT BY NAS NIE SCIGAŁ wtedy moglibysmy odkupic mieszkanie .

    Naturalnie w takiej transakcji obie strony byłyby zabezpieczone .I nie musi to byc forma załatwienia sprawy tylko i wyłacznie w rodzinie.

    Powiedzmy ze wchodzi do interesu osoba potrzebujaca 30 lub 40 tys na okres np. 60 miesiecy....Umozliwiamy mu wziecie takiej sumy a nawet pozwalamy splacać tylko sam kapitał odsetki biorac na siebie.

    Po spłaceniu zobowiazan przez osobe która odkupiła od nas mieszkanie my majac czyste konto odkupujemy je od niej.
    ......................................................................

  15. #29
    AnnaJ
    AnnaJ jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar AnnaJ
    Dołączył
    11-09-2012
    Posty
    14
    Pomógł
    2 razy
    Wpisy w blogu
    1
    Niestety nie jest to łatwe ,niezapłacone raty to dopiero początek ,pózniej pełna skrzynka wypowiedzeń, wezwania do zapłaty ,sąd i komornik.
    Opisałam to wszystko w swoim opowiadaniu W pułapce można już kupić w wydawnictwie Goneta za niewielkie pieniądze,
    Po tym co przeszłam chcę pomagać innym ,własnie tworzymy fundację pomocy osobom zadłużonym ,Jak biedny dłużnik ma poradzić sobie z instytucjami które są bogate ,posiadają prawników,wyszkolonych do tego żeby skutecznie zatruwać nam życie.
    Chciałabym aby te osoby miały świadomość że w takiej sytuacji może się znalezć każdy bez względu na wiek czy stanowisko .Mogę tutaj podać przykład Tadeusza Brosia.
    Zachęcam do czytania i pochylenia się na dolą dłużnika .

  16. #30
    Włodek 13
    Włodek 13 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar Włodek 13
    Dołączył
    10-09-2009
    Lokalizacja
    Dolny Śląśk
    Posty
    3,509
    Pomógł
    214 razy
    Wpisy w blogu
    7
    Są sposoby wyjścia .Problem w tym że dowiadujemy się o nich dopiero kiedy życie da nam dobrze po d......

    Czytanie literatury na temat do niczego nie prowadzi . Nikt nam dokładnie nie opowie jak się czuje pałę na grzbiecie bo opisać tego nie sposób, ale gdy już tego doznamy to co prawda nadal tego nie opiszemy ale możemy przed tym ostrzec innych. Unikną bólu.

Strona 2 z 18 PierwszyPierwszy 123412 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Nie wiem jak poradzić sobie z długami.
    Autor wew4320 / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 31-10-2015, 09:44
  2. Pętla kredytowa - jak sobie z tym poradzić?
    Autor anulka2627 / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 25-09-2015, 08:27
  3. nie umiem sobie poradzić z długami
    Autor sloncee85 / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 19-11-2013, 20:21
  4. użyczenie mi hipoteki nie mogę sobie poradzić z długami
    Autor barbara / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 09-07-2012, 15:15
  5. Nie mogę poradzić sobie z długami
    Autor sabinab / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 27-11-2011, 09:23
  6. nie mogę sobie poradzic z długami
    Autor ema / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 11-12-2010, 15:38

Tagi dla tego wątku