dokładnie , możesz spróbować :wink:
dokładnie , możesz spróbować :wink:
Też znam firmę, któej nie opłaca się pomagać dłużnikowi. Nawet nie są w stanie określić stanu zadłużenia z podziałem na kapitał,odsetki przeterminowane, koszty. I z niej korzysta większość SKOK'ów. Pomagałam danej osobie, poszłam do prawnika i on powiedział, że nic nie może zrobić. że żaden sąd nie zajmie się sprawą, bo jest przedawniona.Zamieszczone przez tscharny
I teraz tylko płacić pozostało. A płacić trzeba 200 % więcej bo prowadzi to kancelaria i musi z czegoś żyć. :evil: Takie jest prawo w polsce.
Dor ale co innego jest jeśli ktoś ma opóznienia , bank / skok wypowie umowę ale klient chce płacić ale nie stać go na cale raty,stara się płacić dogadywać a co innego jeśli ktoś nie płaci 10 lat ,sprawa trafia do komornika , komornik zabiera 1000 zł ( nawiązałem do posta wyżej ) to jaki interes oni mają żeby się z klientem dogadać ??? ŻADEN :P bardzo się cieszą z tego tysiaka,( przecież odzyskują pieniądze tylko i wyłącznie że klient ma komornika, gdyby nie to to by nie zobaczyli nawet złotówki jeszcze przez wiele lat ) jeszcze inna sprawa jest jeśli komornik nie ma z czego ściągać :P wtedy mogą widzieć interes w tym żeby się dogadać :P bo każda nawet najmniejsza wpłata będzie ich zyskiem :P
tak, z tym masz racje. :mrgreen:
nie zapominaj że fundusz na zakup Twojego długu też wydał kasę - jeżeli przez egzekucję uda mu się odzyskać w 24 m-ce to kupno takiego długu staje się dobrą lokatą.Zamieszczone przez tscharny
... ale jeśli przez komornika może potrwać..... i jeszcze trochę - to zaczyna się z tego robić nie interes a zamrożenie gotówki ...
najlepsze wyjście to zaproponować ugodę z częściowym umożeniem kapitału i wpłatą jednorazową ( nawet windykator bedzie chciał Ci pomóc - bo jak szybciej i więcej na raz ściągnie od Ciebie kasy to dostanie extra premię - a fundusz za odzyskaną i zarobioną kasę może wykupić kolejny dług )
Witam. Z mojego doświadczenia znam wielu windykatorów jak również komorników. Komornik ściąga kasę jak tylko potrafi od 15% nawet do 25%. On może wszystko wiadomo. Jeśli człowiek nie ma nic to nic mu nie wezmą ale wystarczy że coś wpadnie, gdzieś coś usłyszy i już tam jest. Dzisiaj z windykacją nie ma co się ugadywać jedynie tylko z bankami. Firam ta nie ma żadnego bytu istnienie w Polsce tylko nasza nie wiedza powoduje że co piąty Polak jest na wykończeniu psychicznym przez to firmę a naruszają często prawo jak np. dzwonią do pracodawcy i tak dalej. Powiem może tak jeśli ktoś się wpakował takie problemy finansowe to jedynie szukać pomocy kancelarii prawnej wiadomo człowiek za to zapłaci ale przynajmniej dostanie poradę. Bo teraz tak jeśli pójdziemy do prawnika tgz. socjalnego za darmo to albo nam pomoże albo oleje bo i tak mu za to zapłacą a jeśli zapłacimy to możemy wymagać.Zamieszczone przez adk30
Pozdrawiam.
masz rację bo często firmy działają na zasadzie pełnomocnika i tak naprawdę wszelkie rozmowy z nimi to błędne koło napędzane psychologicznymi zagrywkami. Niestety banki dosyć często sprzedają jednak długi to takich instytucji i wtedy z nimi trzeba rozmawiać ....
co do firm ( przepraszam ale kancelari prawnej świadczącej prawdziwe usługi doradcze nie znam )
doradzających w w/w kwestiach to trzeba dokładnie sprawdzić na czym ich pomoc polega - niestety większość zaproponuje walkę na pisma z bankami a klient zostaje sam .... niestety pisma nie pomogą gdy do domu zapuka windykator, pisma nie pomogą gdy zadzwoni telefon, a zawarcie porozumienia nawet od doradcy ( jako osoby trzeciej ) wymaga dużo cierpliwości
najbardziej rozbawił mnie kiedyś radca prawny który klientowi wmówił ze w ciągu 3 dni pozbawi komornika tytułów wykonawczych i wymusi przeprosiny - po 3 m-cach 3500zł i ciągłych telefonów których nie odbierał - stwierdził że "widzi światełko w tunelu"
niestety najgorsze jest to że ma mnóstwo klientów którzy przez takie "doradztwo" tylko powiększają swój bagaż problemów
To jest prawda że jak ktoś nie kumaty to później na bruździ komuś w życiu i zamiast pomóc to jeszcze zaszkodzi. Jeśli chodzi o firmy windykacyjne to one mogę tyle co kot zapłakał sa na to paragrafy które określają co te firmy mogę. Jedyna instytucją jest Komornik ale wiadomo żę tylko z nakazem sądowym.
Moja "story"-Od kwietnia komornik bierze mi 50% z wypłaty(ok.780pln dla mnie),potem pojawia sie drugi komornik który po miesiącu przysyła umorzenie(zbieżnosc komornicza).Po pewnym czasie pierwszy k..przysyła pismo o zajeciu od drugiego k...Czyli dolicza sie nastepna kwota.W grudniu firma ma dawac zamiast bonów kase w kopercie,co jak sie dowiedzialem chapnie k..w całosci...Ku przestrodze-dogadujcie sie,płaćcie a jak nie możecie to kicha.Pozdrawiam.
Witam. Według prawa polskiego nie może ci komornik zabierać całej wypłaty muszą ci zostawić środki do życia.Zamieszczone przez lucyfer666