Błagam kogoś, kto może mi pomóc w wyjściu z kryzysowej sytuacji, gdyż jestem u kresu załamania, nie mogę sobie poradzić z opłatami i długami, boję się, że wywalą nas z mieszkania (własnościowe) i boję się,że stracę męża i dzieci. Pod zastaw pożyczki postawimy z mężem własne mieszkanie!
BŁAGAM O POMOC!!!



45 Przydatne posty


)) a bank i tak nie ma pewnosci czy cos wogole uda sie komornikowi od Ciebie wyrwac
(( UWIERZ mi ze bank jesli zobaczy cheć z Twojej strony ze chcesz dalej splacac powinien pojsc Ci na ręke bo tak bedzie dla nich lepiej