Odpowiedz w tym wątku
Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9
Like Tree 1 Przydatne posty
  • 1 Autor Włodek 13

Wątek: nie możemy sobie poradzić z długami

  1. #1
    wiesiek7368
    wiesiek7368 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    25-05-2011
    Posty
    3
    Pomógł
    0 razy

    nie możemy sobie poradzić z długami

    Witam serdecznie razem z żoną mamy kredytów na kwotę 45,000tys są to dwa kredyty gotówkowe,limit na końcie i karta kredytowa,umowy na kredyty gotówkowe i limit zostały wypowiedziane,nie płaciliśmy regularnie ze względu na utrate pracy przez żone.wydzwaniaja do żony że jak w określonym czasie czyli kilku dni nie wpłaci 4,000tyś to odda sprawe do komornika.Mamy mieszkanie własnościowe i chcemy go sprzedać żeby spłacić długi,ale bezskutecznie.
    Prosze o pomoc!

  2. #1.5
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    15-10-2011
    Lokalizacja
    Polska
    Wiek
    24
    Posty
    359
    Pomógł
    0 razy

    nie możemy sobie poradzić z długami


  3. #2
    Ppaawweell
    Ppaawweell jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    18-04-2011
    Lokalizacja
    Poznań
    Posty
    61
    Pomógł
    1 razy
    W takim wypadku chyba najlepszym rozwiązaniem była by sprzedaż mieszkania, w tym momencie oczywiscie nie ma mozliwości konsolidacji ze względu negatywną historię BIK.

    Proszę polegać na dużych biurach nieruchomości Np.: Hom*******, jeżeli cena państwa będzie zbyt wysoka, to wiadomo, że będzie ciężko sprzedać. Jeżeli szybko zależy Państwu na sprzedaży to należy obniżać cene ( np. 3% co miesiąc, w zależności czy pojawili by się klienci ).

  4. #3
    Włodek 13
    Włodek 13 jest nieaktywny
    Doradcy
    Dołączył
    10-09-2009
    Lokalizacja
    Dolny Śląśk
    Posty
    2,812
    Pomógł
    131 razy
    Wpisów w blogu
    4
    Pieprzenie w bambus !... Czlowieku zanim sprzedasz dorobek zycia i przeprowadzisz sie do nory z czynszem za 150 zł i sraczem na półpietrze zastanów sie czy nie ma kogos kto szuka hipoteki ma dochody ale chce splacac niska rate na dłuzszy okres i miec niskie oprocentowanie.
    Nie macie duzego zadłuzenia ..relatywnie moze byc tak ze wy potrzebujecie 45 tys a on 60..On bierze kredyt wy go zabezpieczanie notarialnym aktem własnosci na czas trwania umowy.

    Wybijcie sobie z głowy sprzedaz mieszkania...szukajcie wyjscia niekonwencjalnego i nie słuchajcie tzw nawiedzonych doradców.

  5. #4
    marlenka
    marlenka jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    17-06-2010
    Lokalizacja
    Małopolska
    Posty
    363
    Pomógł
    11 razy
    Patrząc na to co Państwo napisali, ja również bym nie sprzedawała tak pochopnie mieszkania. Dług stosunkowo nie jest aż tak duży aby sprzedawać mieszkanie. No chyba, że sa jeeszcze inne zobowiązania o których Państwo nie napisali...

  6. #5
    wiesiek7368
    wiesiek7368 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    25-05-2011
    Posty
    3
    Pomógł
    0 razy
    Dziękuje za rade panie Włodek 13 ,może jest możliwość wzięcia gdzieś kredytu pod hipoteke na siebie i oczywiście z poręczycielem.
    Nasze wszystkie kredyty to 45,000
    Prosze nam coś doradzić.

  7. #6
    marlenka
    marlenka jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    17-06-2010
    Lokalizacja
    Małopolska
    Posty
    363
    Pomógł
    11 razy
    A czy próbowali Państwo negocjować z bankami odroczenie spłaty rat w związku z utratą pracy?

    Bo to moze być pewne wyjscie dla Państwa. Zamiast pozbywac się swojego mieszkania, to moze lepiej spróbować tego sposobu.

    Jest tu na forum osoba z ogromnym doświadczeniem w tego typu negocjacjach - pan Łukaszb

    proszę napisać do niego i powiedzieć jak sprawa wygląda. Moze zaproponuje jakieś wyjście.

  8. #7
    Włodek 13
    Włodek 13 jest nieaktywny
    Doradcy
    Dołączył
    10-09-2009
    Lokalizacja
    Dolny Śląśk
    Posty
    2,812
    Pomógł
    131 razy
    Wpisów w blogu
    4
    Cytat Zamieszczone przez wiesiek7368
    Dziękuje za rade panie Włodek 13 ,może jest możliwość wzięcia gdzieś kredytu pod hipoteke na siebie i oczywiście z poręczycielem.
    Nasze wszystkie kredyty to 45,000
    Prosze nam coś doradzić.
    Niech Panstwo opisza swoja sytuacje.. jakie długi u kogo jakie opznienia czy byla windykacja? jakie dochody ile warta hipoteka,skad Panstwo jestescie?.

    Prosze te dane napisac mi prywatnie...I nie wygłupiac sie ze sprzedażą mieszkania.

    Łatwo gadac takiemu co siedzi na d.... u udaje doradce nie znajac problemu i zycia osób załuzonych..I prosze tez unikac nawiedzonych doradców.
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: wiesia2.

  9. #8
    wiesia2
    wiesia2 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    20-10-2010
    Posty
    106
    Pomógł
    14 razy
    Niech Panstwo opisza swoja sytuacje.. jakie długi u kogo jakie opznienia czy byla windykacja? jakie dochody ile warta hipoteka,skad Panstwo jestescie?.

    Prosze te dane napisac mi prywatnie...I nie wygłupiac sie ze sprzedażą mieszkania.

    Łatwo gadac takiemu co siedzi na d.... u udaje doradce nie znajac problemu i zycia osób załuzonych..I prosze tez unikac nawiedzonych doradców.[/quote]

    Dobrze piszesz najłatwiej jest uciec od problemu i sprzedając własny dorobek życia ale co potem gdzie miszkać... Lepiej poszukac poręczyciela z dobrymi dochodami i ze zdolnością kredytową, wszystko państwo spłacą, notarialnie siebie ubezpiecza i będzie się lepiej żyło. Trzymajcie się tego doracy jest naprawdę dobry.

  10. #9
    GREGORIO
    GREGORIO jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    19-08-2011
    Lokalizacja
    Opolskie
    Posty
    8
    Pomógł
    0 razy

    Wniosek o restrukturyzacje--- kredytu lub pożyczki w Banku BPH SA

    Witam.
    Mam pytanie brat z zona sie zadluzyli i wpadli w pętlę kredytowa,kredyty kredytami splacali i sa niwyplacalni,pracuja i maja stale dochody,-Komornikow na wyplacie i zablokowane konto w banku kilka tysiecy niemoga wypłacić-od kwietnia 2011.To juz trwa ok.roku,chcialem sie zapytać czy niejest zapuzno jak już wspomniano tutaj żeby jak najszybciej prosic bank o aneks do umowy-lub Zatem restrukturyzacja,Nieznam sie na tych wszystkich procedurach i kolejnosci żeczy,dlatego pytam.Ponieważ niewiem sam jak im pomuc--- brat z żoną nie są w stanie racjonalnie myslec szczegolnie w tej sytuacji jakiej sie znajduja wyprowadzili sie z mieszkania wynajomwanego do rodzicow z dwójką małch dzieci.Zadluzenia maja na sume ok 170,000 PLN.
    Jakie moze byc wyjscie z tej sytuacji dla nich ?????
    Niepisali nigdzie żadnych próśb i podań.Rodzina sie niedawno dowiedziala jak musieli sie wyprowadzic.(zdążylem sie wyczytac na forum i wogole ze jest u prawie wszystkich zadluzonych ze informuja najblizsza rodzine ostatecznie jak dlug juz narosnie maksymalnie i niemoga splacac ,co uwazam za bląd zadluzonych-czym sie kieruja niemowiac i niezasiegajac porad zeby wyjsc z tego tylko brna w ten slepy zaulek---zadluzenia /)to moje spostrzezenia.
    Bardzo prosze o jakies porady wskazowki co mozna w tej sytuacji zrobic ???
    Bardzo dziekuje

Odpowiedz w tym wątku

Podobne wątki

  1. Nie mogę sobie poradzić z długami
    Autor sabciaa / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 966
    Ostatni post / autor: 27-04-2012, 06:56
  2. Nie mogę poradzić sobie z długami-pętla kredytowa..
    Autor elma5 / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 26
    Ostatni post / autor: 15-03-2012, 10:25
  3. nie mogę poradzić sobie z długami
    Autor sabinab / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 27-11-2011, 09:23
  4. nie mogę sobie poradzic z długami
    Autor ema / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 11-12-2010, 15:38
  5. użyczenie mi hipoteki nie mogę sobie poradzić z długami
    Autor barbara / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 10-01-2010, 13:47