Witam jestem zięciem zadłuzonej rodziny przedtawie problem :
moja tesciowa w poniedzialek chciała popełnic samobójstwo -naszczescieało nieudane okaząło sie ze dostał udaru który sie cofa .
mój tesc pracuje w firmie budowlanej ciagle w wyjazdach wziol od razu urlop zeby czuwac przy zonie .
Okazłąo sie ze odkad jest w domu przychodza codziennie wezwania do zapalty z banków za kredyty ; za karty kredytowe uzbieralo sie okolo 40.000zł
Dzisiaj biedak znalazł umowe kredytu hipotecznego na kamienice w której mieszkaja kupili ja 10 lata temu zostało im do spłaty 8 lat po 600zł .
okazłąo sie ze tesciowa 2 lata temu wzieła kolejny KREDYT HIPOTECZNY NA SPŁATE KART KREDYTOWYCH I KREDYTÓW NA KWOTE 370 000 ZŁ !!!!!!
ZOSTAWIŁA NA TEJ UMOWIE PORZEGNALNY LIST W KTÓRYM WSKAZUJE OSOBY KTORE POMOGŁY JAKO PRACIOWNAICY BANKU W PODROBIENBIU PODPISU NA UMOWI I KSIEDZE WIECZYSTEJ . W WIEKU 56 LAT WZIEŁA KREDYT NA 25 L RATY PO 3000 ZŁ
JAK BY SPŁACAŁ TO SKONCZY SPŁACAC W WIEKU 85 LAT
CO ZŁOBIC !!!!!!!



13 Przydatne posty

