Witam.Razem z mężem mamy małą firmę,w której rok temu zaczęły się kłopoty finansowe.Firma,której mąż świadczył usługi nie rozliczyła się z nami i ogłosiła upadłość.Pozostały nie zapłacone faktury,za materiał(z jednej firmy mamy komornika)następna firma podała nas do sądu i również nakaz zapłaty,dzisiaj odebrałam pismo,ze kolejna firma,podaje nas do sądu.Od pół roku nie płaci mąż zus,zalegamy z czynszem za mieszkanie,pętla się zacieśnia.Na dzień dzisiejszy,długu mamy po hurtowniach-około 17.000zł,czynsz-6.000zł,zus-około7.000zł.Mamy jeden kredyt w Skoku-17000zł,brany rok temu,spłacamy regularnie,prawie 500zł i 500zł co miesiąc do komornika.Myśleliśmy wziąć kredyt,dalibyśmy radę,najważniejszy jest zus,ale znowu nikt nam nie da kredytu,bez zalegania w składkach.Proszę,poradźcie,jak to wszystko ogarnąć?




