Witam,
Jestem studentem. Pracowałem i otrzymywałem wynagrodzenie na ekonto w mbanku przez około rok czasu, do marca '11. Była to kwota zmienna od 500 do 900zł, zależnie od przepracowanych dni. Od tamtego czasu nie pracuję, ale dostaję regularnie pieniądze od rodziców (1000-1200zł m/c). W kwietniu wziąłem pierwszy kredyt gotówkowy (na rozpoczęcie pewnej inwestycji) w mbanku na kwotę 4000zł. Jestem po spłacie pierwszej raty, zostało jeszcze 17.
Potrzebuję możliwie szybko ok 3000zł, choć kwota 2000-2500zł też mi wystarczy (potrzebne do kontynuacji, a właściwie zakończenia inwestycji, dalszych wydatków tej wagi nie przewiduję). Zrobiłem spory błąd, bo mbank umożliwiał mi wzięcie większego kredytu niż 4000zł i gdybym to zrobił (wziął 6000-7000) teraz nie potrzebowałbym kolejnych pieniędzy. Ale stało się.
Jeszcze jedno, jest to inwestycja z gatunku takich, których nie będę w stanie żadnej instytucji finansowej udokumentować, ot taki charakter.
Problem polega na tym, że teraz dla banku:
a) nie otrzymuję stałego wynagrodzenia
b) podobno jestem w BIKu (domyślam się, że z racji zaciągniętego pierwszego kredytu, wcześniej nic nie pożyczałem a pierwszą ratę spłaciłem prawidłowo)
Punkt B jest najbardziej problematyczny, ponieważ to właśnie na niego powołuje się mbank, jako powód nie udzielenia mi kolejnego kredytu (na mniejszą kwotę niż pierwszy). Próbowałem też wziąć kredyt odnawialny tam, ale odmowa jakby automatycznie i tu i tu, pewnie po sprawdzeniu w BIKu.
W związku z tym mam pytanie, gdzie w takim razie mogę ubiegać się o kredyt lub pożyczkę? Podkreślam, że na chwilę obecną jedynym stałym wpływem na moje konto jest kasa od rodziców (czy mogę jakoś to wykorzystać jako źródła dochodów?)
Bardzo proszę o pomoc i doradzenie








