Ja też w w to wchodzę, bo już siwieję od tych wszystkich kredytów. Chcę pozamieniać wszystkie zobowiązania w miarę jedną przyjazną ratę i jakoś żyć. W miarę możliwości będę aktywnie uczestniczyć w przedsięwzięciu .
Ja też w w to wchodzę, bo już siwieję od tych wszystkich kredytów. Chcę pozamieniać wszystkie zobowiązania w miarę jedną przyjazną ratę i jakoś żyć. W miarę możliwości będę aktywnie uczestniczyć w przedsięwzięciu .
Mozna zalozyc takie konto ze bez oswiadczen lub podpiwos 3 zarzadcow konto nie zostanie wyplacona zadna kwota wiec oszustwo nie wchodzi w gre.Pieniadze potrzebujacym beda wyplacane gdy 3 zarzadcow wybranych przez nas sie zgodzi na wplate dla potrzebujacego.
![]()
najpierw trzeba zainteresować ludzi, którzy mają pieniądze do zainwestowania, później formalności -to najmniejszy problem, bo znajdzie się jakaś kancelaria która w tym pomoże, która będzie głównie pilnować pieniędzy inwestorów
tAK TYLKO CO TYM INWESTOROM CHCESZ POKAZAĆ??? MUSISZ IM OKREŚLIĆ BYNAJMNIEJ JAKIŚ REGULAMIN STOWARZYSZENIA, ŻEBY SIĘ NA COŚ POWOŁAĆ. POSTARAM SIĘ GO DZISIAJ STWORZYĆ I PODEŚLE WAM DO ZATWIERDZENIA. A POTEM ZAJMĘ SIĘ INWESTORAMI. DO NICH TRZEBA Z CZYMŚ IŚĆ A NIE TAK ZAPROPONOWAĆ COŚ NIE MAJĄC NICZEGO...Zamieszczone przez kobal8
wiem, rozumię. Jeśli znasz takich ludzi to co innego. Jeśli będziesz potrzebować pomocy to pisz. Pewno sami zaproponują jakieś warunki, bądź ich doradcy których napewno mają.
Witam, pomysł wydaje się bardzo szczytny i z pewnością godny pochwały, mam jednak kilka pytań
1) kto i na jakiej podstawie będzie decydował o pomocy dla konkretnej osoby?
2) jakie są gwarancje, że tzw. zarząd po dajmy na to 5 miesiącach nie zaginie wraz z wpłaconą przez nas kasą?
3) w jaki sposób my wpłacający będziemy mogli weryfikować pracę zarządu, który będzie pomagał zadłużonym?
4) i najważniejsze, ile będzie nas wpłacających kosztował ten ZARZĄD, tzn. jakie przewidziane są wynagrodzenia dla członków zarządu, bo nie sądzę żeby ktoś poświęcał swój czas tak zupełnie charytatywnie.
Poza tymi wątpliwościami, jestem za. Sama podjęłam wiele nietrafionych decyzji i teraz mam zadłużenie, bardzo ciężko mi je spłacać, a właściwie niektóre przestałam spłacać, więc taka inicjatywa bardzo przypadła mi do gustu. Jeśli tylko pomysł wypali chętnie wpłacę pieniążki aby pomóc innym, oczywiście przy założeniu, że i ja będę miała szansę na skorzystanie z takiej pomocy) Pozdrawiam wszystkich zadłużonych
(
najlepiej byłoby znaleźć jakiegoś szejka co dałby na kapitał 100 mln PLN. Jest na świecie tylu ludzi co z własnej kieszeni mogliby pomóc pewno każdemu z nas.
Tak tylko że oni mogą zrobić koncert czy biesiadę na taką rzecz, gwiazdy zrobią nam również koncert na rzecz stowarzyszenia nowo powstałego Prezes TVP2 zorganizuje coś dla nas, media nam pomogą ale musi być konkret...I jakaś podstawa... Musimy mieć określony plan działania... Musimy również zaproponować pomoc fundacjom na rzecz dzieci ... Przemyślmy i taki plan działaniaZamieszczone przez kobal8
ogólnie osobą potrzebującym można pomagać, ale stowarzyszenie musiałoby głównie pomagać osobą z problemami w spłacie. Później takie osoby zobligowane byłyby to pomocy w akcjach charytatywnych itp.
Podejrzewam że będzie się liczyć kolejność wstąpienia do stowarzyszenia,Zamieszczone przez wisienka13
Nie zginie bo jakaś instytucja prawna również nad tym będzie czuwać nie tylko zarząd
co do weryfikacji jako członek będziesz na bieżąco informowany również przez jakiegoś prawnika, kory będzie nad tym czuwał
Ja poświęcę swój czas bez wynagrodzenia a wynagrodzeniem będzie to że sama dostanę pomoc
Tak to widzę bynajmniej ja![]()