Strona 7 z 7 PierwszyPierwszy ... 567
Pokaż wyniki od 91 do 93 z 93
Like Tree73Przydatne Posty

Udało mi się całkowicie wyjść z długów... Mój wielki sukces.

  1. #91
    monika0387
    monika0387 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    20-09-2017
    Lokalizacja
    Prudnik
    Posty
    134
    Pomógł
    9 razy
    Dokładnie, dla Nas to najlepsze... że już nigdy nie nie weźmiemy żadnego kredytu ani chwilówki.A co Nam to daje? BĘDZIEMY WOLNYMI LUDŹMI, bez tego całego szajsu. Mam takie obrzydzenie do kredytów i chwilowek że na prawdę jak spłace wszystko ( a przede mną dłuuuuga droga ) to nigdy więcej nic nawet na raty nie wezmę. Człowiek uczy się na swoich błędach, tylko czemu to musi być tak okrutne. Na chwilę obecną moje długi to około 80 000zł , coś spłacane terminowo , ale większość już na etapie wypowiedzeń lub windykacja. Czasami mam mętlik w głowie i rożne myśli, ale próbuje jakoś żyć, choćby dla dziecka. Nie wiem co mnie czeka. Boje sie każdego dnia, każdy chce tylko spłaty już natychmiast , ale z czego... nie interesuje ich że nie mam. Potępiam siebie za to wszystko , nikt inny nie jest tu winny , tylko i wyłącznie moja GŁUPOTA , za którą przyjdzie mi teraz słono zapłacić, nie mam siły, nie wiem jak żyć, ciężko mi na prawdę. Gdyby nie moje dziecko, chyba nie było by mnie już.

  2. #1.5
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar Doradca - reklama
    Dołączył
    15-10-2011
    Lokalizacja
    Polska
    Wiek
    24
    Posty
    359
    Pomógł
    9 razy

  3. #92
    Ania1979
    Ania1979 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    09-01-2018
    Posty
    6
    Pomógł
    1 razy
    Nawet nie wiecie, jak się cieszę, że znalazłam to forum...Moja historia jest bardzo podobna do waszych. Pierwszą chwilówkę wzięłam w 2013 roku, nawet już nie pamiętam na co...Miałam już wtedy kredyt hipoteczny (rata ok. 900 zł), kredyt odnawialny na rachunku (5000), kartę kredytową (5000), jakieś raty. Spłaciłam ją bez problemu, ale pod koniec miesiąca musiałam wziąć kolejną i tak to się zaczęło...Do końca roku 2017 brałam chwilówki we wszystkich możliwych firmach dostępnych na rynku, jedną spłacałam drugą itd. Kiedy chwilówki się nawarstwiały i groziła mi niewypłacalność brałam niskooprocentowaną pożyczkę z pracy, ale ta z kolei pomniejszała moje dochody i oczywiście po spłaceniu chwilówek musiałam brać kolejne. ZWszystko w tajemnicy przed mężem. Mamy wspólne konto, ale on nigdy nie interesował się finansami, wszystkie rachunki opłacałam ja. W październiku jednak (prawie) wszystko się wydało. Przez przypadek - nie wylogowałam się na komputerze i mąż zobaczył wypowiedzenie umowy jeden z chwilówek. Zaczął drążyć temat, sprawdzać stan konta, prawie się rozstaliśmy. Z perspektywy czasu myślę, że dobrze się stało. Gdyby nie ta wpadka, pewnie brnęłabym w to dalej. Szczęśliwie się złożyło, że awansowałam w pracy i zarabiam teraz lepiej. Znalazłam też dodatkowe źródło dochodu i drastycznie ograniczyłam wydatki (żadnych ubrań, kosmetyków, kosmetyczki, nawet piwa nie kupiłam sobie przez te kilka miesięcy. Dzięki waszej pomocy odzyskałam blisko 1000 zł za wcześniejszą spłatę pożyczek (w całości poszło na spłatę części zadłużenia na karcie). Obecnie mam jeszcze 2000 (z 5000)do spłaty na karcie, 5000 kredytu odnawialnego (spłacę najpóźniej do końca kwietnia - za zwrot z podatku i trzynastkę), 7000 w zaplo (rata 500), 3000 w hapi (rata 300). O tych dwóch ostatnich pożyczkach mąż nie wie, ale nie wie też o moim dodatkowym źródle dochodu. Pomogli też mi niezawodni rodzice - pożyczyli mi 5000, za które zamknęłam pożyczkę w Wonga. O tym, jak wielki mam problem uświadomiłam sobie, gdy z długopisem w ręku usiadłam i podliczyłam, ile wzięłam pożyczek w ciągu tych kilku lat. W samy Vivusie było to ok. 80 000 zł (spłaciłam ponad 90 000)...Zawsze myślałam, że chwilówki biorą tylko ludzie niezaradni, prości...Ja mam studia, dobrą pracę, rodzinę, a głupia byłam jak but. Spłacę wszystko i podobnie jak wy...NIGDY WIĘCEJ! Nawet na raty...
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: czarna12.

  4. #93
    czarna12
    czarna12 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    14-09-2017
    Posty
    132
    Pomógł
    20 razy
    Uwielbiam takie wpisy
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: Ania1979.

Strona 7 z 7 PierwszyPierwszy ... 567

Podobne wątki

  1. Komu udało się wyjść z długów?
    Autor problem / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 22-07-2014, 17:27
  2. Czy naprawdę udało się komuś wyjść z pętli długow
    Autor stasia / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 38
    Ostatni post / autor: 18-01-2014, 17:37
  3. Udało się ! Ze złym bik można wyjść na prostą!!!
    Autor anka0 / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 31-01-2012, 23:32
  4. miałem problemy finansowe z których udało mi się wyjść
    Autor jaszczur1111 / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 26-01-2012, 13:16
  5. Wielki klops - z długów w długi...
    Autor BennyKuleczka / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 21-04-2010, 10:21
  6. Czy komuś się udało wyjść z długów???
    Autor uncka / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 26-01-2010, 16:06