Strona 10 z 11 PierwszyPierwszy ... 891011 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 136 do 150 z 155
Like Tree5Przydatne Posty

Windykacja Lindorff - czy ktoś o nich słyszał?

  1. #136
    forteca
    forteca jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    17-08-2016
    Posty
    209
    Pomógł
    2 razy
    Mogłabyś napisać mi także po jakim czasie byli? U mnie kupili dług od tych firm.

  2. #1.5
    Zarejestrowani użytkownicy Awatar Doradca - reklama
    Dołączył
    15-10-2011
    Lokalizacja
    Polska
    Wiek
    24
    Posty
    359
    Pomógł
    2 razy

  3. #137
    bars
    bars jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    31-08-2016
    Posty
    634
    Pomógł
    30 razy
    84azja2009,a czy w ogóle byli u Ciebie?

  4. #138
    magdaadgam
    magdaadgam jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    31-03-2017
    Posty
    8
    Pomógł
    0 razy
    Cześć.
    Mam dlug w wonga. Okolo 1000 zl. Nie place od 187 dni, sprawa moze juz pójść do sądu. Chcę tego uniknąć. Kontaktowalam sie z lindorf, ale z marnym skutkiem. Kazali mi wplacic dzis 250 zl (ktorych nie mam) i zadzwonic, ze wplacilam. Wtedy beda rekomendowac wondze, zeby sprawa nie trafila na etap sądowy. Co robic? Chce bardzo uniknąć sądu.
    Inna sprawa: jesli wpłacę te pieniądze to czy w BIKu będę miec mniej "straszny" wpis?

  5. #139
    Paula12
    Paula12 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    31-03-2017
    Posty
    8
    Pomógł
    0 razy
    Jeśli jeszcze ktoś interesuje się tym wątkiem, to dopiszę swoje przejścia z Lindorff.
    Mam zadłużenia z Banku Zachodniego z 2012 na 4 lata i z 2013 na 4 lata, więc nie było mowy o przedawnieniu. Lindorff nabył moje zadłużenia w 2014/2015 roku, a karta kredytowa i kredyt zostały sprzedane w 2013, nawet nie wiem komu, bo nie odbierałam telefonów i nie reagowałam na ponaglenia. Pewnego dnia "8575639" raz ktoś zadzwonił do mojej byłej menadżerki, żebym się skontaktowała z firmą i uległam, żeby już więcej nie dzwonili po ludziach.
    Rozmawiałam z kobieta z Lindorffa o moich długach. Jedno na 500 zł spłaciłam na raz i dwa na 4,5 tysiąca rozłożyłam na raty po 150 zł miesięcznie. Kobieta była powściągliwa, chciała dwa pozostałe na 2 raty (!!!!!), ale udało nam się dojść do kompromisu. Jestem na półmetku. Zostało mi 15,5 rat po 150 zł za oba.

    Dzwonili czy kolejną ratę zapłacę w terminie, ja tak tak, bo zawsze mam pensję 27, a termin 30. I czekałam na pensję i czekałam, ale dotarła niestety 30, więc od razu zrobiłam przelewy. Raty uregulowałam ostatniego dnia do zapłaty i wysłałam maila z potwierdzeniami przelewów, ale tam raczej nikt nie interesuje się mailami. Mają chyba tylko po to, żeby mieć, bo nikt go nawet nie przeczytał.
    Kobieta powiedziała, że liczy się dzień dotarcia pieniędzy na konto, a nie dzień wysyłki. (Spłacam z konta zagranicznego).
    Spłacę ją z poślizgiem 4 dni (zawsze płaciłam w terminie), więc kobieta z Lindorffa powiedziała tez, że jak pieniądze dojdą, to rozstrzygnie się czy zrywają ugodę czy zostajemy przy dotychczasowych ratach. Na stronie wyraźnie napisane jest, że mogą zerwać ugodę po jednym dniu poślizgu.

    Trochę się obcykałam, ale po przewertowaniu forów o tej firmie już się nie boję.
    Jak będą chcieli zerwać umowę ugody, to im powiem prosto z mostu, że takim sposobem do niczego nie dojdą, bo od początku płacę w terminie i poślizg w jednej racie niczego nie zmienia z mojej strony, bo chcę się wywiązać z umowy, a jak skierują sprawę do terenówki, komornika czy sądu, to nic nie wskórają, bo primo, nie mam takiej gotówki, żeby zapłacić na raz i o tym dobrze wiedzą, segundo, jestem za granicą i majątku w PL nie posiadam, więc nie będzie gdzie mnie szukać i z czego ściągać kasy, a tak, gdy zostaniemy przy ratach, to spokojnie odzyskają pieniądze z odsetkami za raty. Więc to bardziej im się opłaca.
    Nie dam się zastraszyć.
    Już nie mogę się doczekać, aż spłacę te zobowiazania. Rok to nie tak dużo. Tylko męczą te ich telefony po kilka razy w miesiącu o przypomnieniu spłaty, terminach, blalalabala i dupie marynie.
    Większości nie odbieram, bo nie mam ochoty, wyjątkiem był owy poślizg i sama się z nimi skontaktowałam w ostatnim dniu, aby przedstawić sprawę.

    - - - Uaktualniono - - -

    Cytat Zamieszczone przez 84azja2009 Zobacz posta
    Tak się zastanawiam skoro miałam zaległość w 3 ratach (w czwartek zapłaciłam ratę z grudnia)to dlaczego odrazu nie oddali sprawy do sądu a dzwonią przyjeżdżają ,piszą?

    Bo im sie nie oplaca ganiac po sadach, oni chca kase, a nie wyroki.

  6. #140
    lukaszb
    lukaszb jest nieaktywny
    Rekomendowani Doradcy Awatar lukaszb
    Dołączył
    23-08-2008
    Lokalizacja
    Warszawa, Łódź, cała Polska
    Posty
    21,576
    Pomógł
    2939 razy
    Wpisy w blogu
    21
    Cytat Zamieszczone przez Paula12 Zobacz posta
    Mam zadłużenia z Banku Zachodniego z 2012 na 4 lata i z 2013 na 4 lata, więc nie było mowy o przedawnieniu.
    A jak Ty liczysz ten termin przedawnienia? Od kiedy?

  7. #141
    magdaadgam
    magdaadgam jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    31-03-2017
    Posty
    8
    Pomógł
    0 razy
    A czy ja mogę zaplacic mniej czy lepiej zaplacic te 250 zl?

  8. #142
    Paula12
    Paula12 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    31-03-2017
    Posty
    8
    Pomógł
    0 razy
    Na forach prawnych, na których szukałam informacji było napisane, że przedawnieniu, kredyt lub pożyczka, ulegają po 3 latach od oczekiwanego terminu wywiązania się do umowy spłaty (powiedzmy, niestety nie umiem posługiwać się językiem prawniczym). Czyli ja to rozumiem, ze jak moje kredyty konczyły się 2016, to przedawnieniu ulegają w 2019.

  9. #143
    lukaszb
    lukaszb jest nieaktywny
    Rekomendowani Doradcy Awatar lukaszb
    Dołączył
    23-08-2008
    Lokalizacja
    Warszawa, Łódź, cała Polska
    Posty
    21,576
    Pomógł
    2939 razy
    Wpisy w blogu
    21
    Cytat Zamieszczone przez Paula12 Zobacz posta
    Na forach prawnych, na których szukałam informacji było napisane, że przedawnieniu, kredyt lub pożyczka, ulegają po 3 latach od oczekiwanego terminu wywiązania się do umowy spłaty (powiedzmy, niestety nie umiem posługiwać się językiem prawniczym). Czyli ja to rozumiem, ze jak moje kredyty konczyły się 2016, to przedawnieniu ulegają w 2019.
    Nie. W tym kontekście należałoby ustalić:

    1. Kiedy nastąpiła wymagalność długu? Np. wypowiedzenie umowy jednej czy drugiej, ew kiedy zapłaciłaś ostatnią ratę i wtedy należałoby to dokładnie wyliczyć.

    2. Czy sprawa była u komornika i na jakiej podstawie toczyła się egzekucja? BTE czy nakaz zapłaty.

    Wtedy można powiedzieć coś więcej.

  10. #144
    Paula12
    Paula12 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    31-03-2017
    Posty
    8
    Pomógł
    0 razy
    Ostatnie raty zapłaciłam pod koniec 2013 roku, później przypuszczam, że bank chciał się jak najszybciej pozbyć moich zadłużeń i je sprzedał.
    Rok 2014 upłynął windykatorowi na próbie kontaktu ze mną, a w 2015 Casus bombardował skrzynkę rodziców (mieszkam za granicą) listami, ponagleniami, wezwaniami, a menadżerkę telefonami, więc w połowie 2015 się z nimi skontaktowałam i ustaliliśmy ugody na spłatę zobowiązań.
    Sprawa nie trafiła do komornika, nie przyjeżdżał również nikt z terenówki od Casusa, ani Lindorffa.

  11. #145
    lukaszb
    lukaszb jest nieaktywny
    Rekomendowani Doradcy Awatar lukaszb
    Dołączył
    23-08-2008
    Lokalizacja
    Warszawa, Łódź, cała Polska
    Posty
    21,576
    Pomógł
    2939 razy
    Wpisy w blogu
    21
    Cytat Zamieszczone przez Paula12 Zobacz posta
    Sprawa nie trafiła do komornika, nie przyjeżdżał również nikt z terenówki od Casusa, ani Lindorffa.
    Być może spłacasz jakieś przedawnione długi. Szczególnie mam tu na myśli kartę kredytową.

  12. #146
    Paula12
    Paula12 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    31-03-2017
    Posty
    8
    Pomógł
    0 razy
    Napisał Pan, że liczy się też data ostatniej wpłaty, jako termin do odliczania przedawnienia, dobrze zrozumiałam? Skoro zapłaciłam ostatnie raty 11.2013, a (prawdopodobnie) Casus ma moją sprawę od 2014, a ugody podpisalismy w połowie 2015 roku, to czy jest możliwe przedawnienie po 1,5 roku?

  13. #147
    lukaszb
    lukaszb jest nieaktywny
    Rekomendowani Doradcy Awatar lukaszb
    Dołączył
    23-08-2008
    Lokalizacja
    Warszawa, Łódź, cała Polska
    Posty
    21,576
    Pomógł
    2939 razy
    Wpisy w blogu
    21
    Cytat Zamieszczone przez Paula12 Zobacz posta
    Napisał Pan, że liczy się też data ostatniej wpłaty, jako termin do odliczania przedawnienia, dobrze zrozumiałam? Skoro zapłaciłam ostatnie raty 11.2013, a (prawdopodobnie) Casus ma moją sprawę od 2014, a ugody podpisalismy w połowie 2015 roku, to czy jest możliwe przedawnienie po 1,5 roku?
    Termin przedawnienia liczymy od wymagalności zobowiązania, a nie od daty cesji wierzytelności na podmiot trzeci. Ponadto wierzytelność z tytułu karty kredytowej przedawnia się z upływem 2 lat. Jeżeli zaprzestałaś spłaty w 2013 roku to wygląda, że ten dług już w 2015 roku był przedawniony, być może na moment cesji. Kredyt być może też - trzeba by to dokładnie ocenić bo to co wyżej różni się od tego co napisałeś wcześniej. W kontekście ew obrony procesowej należałoby też spojrzeć co za ugody podpisałaś.

  14. #148
    Paula12
    Paula12 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    31-03-2017
    Posty
    8
    Pomógł
    0 razy
    Sprzedano moje kredyty na początku 2014 roku, to czy nie równa się to z wypowiedzeniem umów kredytowych przez bank? Bank w grudniu 2013 roku wezwał mnie do uregulowania rat za oba zobowiązania, których się nie podjęłam, a na początku 2014 Casus był już w posiadaniu moich kredytów.
    Czyż nie data ostatniego wezwania do zapłaty ze strony banku jest datą do odliczania przedawnienia w tym wypadku? Podjęłam się spłaty zobowiązań z początkiem lipca 2015. Dokładnie 1,5 roku od czasu w którym bank pozbył się moich kredytów.
    Niemniej jednak, jeśli podjęłam się spłaty przedawnionej karty kredytowej, to taki kopniak w tył dla mnie, żeby się uczyć na błędach, bo raczej nie można zaprzestać spłaty przedawnionego kredytu w wypadku podpisania ugody na spłate.

  15. #149
    lukaszb
    lukaszb jest nieaktywny
    Rekomendowani Doradcy Awatar lukaszb
    Dołączył
    23-08-2008
    Lokalizacja
    Warszawa, Łódź, cała Polska
    Posty
    21,576
    Pomógł
    2939 razy
    Wpisy w blogu
    21
    Cytat Zamieszczone przez Paula12 Zobacz posta
    Sprzedano moje kredyty na początku 2014 roku, to czy nie równa się to z wypowiedzeniem umów kredytowych przez bank?
    Nie. Wymagalność zapewne była przed cesją.

    Cytat Zamieszczone przez Paula12 Zobacz posta
    Czyż nie data ostatniego wezwania do zapłaty ze strony banku jest datą do odliczania przedawnienia w tym wypadku?
    Nie. Wezwania do zapłaty nie przerywają biegu przedawnienia.

  16. #150
    Paula12
    Paula12 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    31-03-2017
    Posty
    8
    Pomógł
    0 razy
    W takim razie dziękuję Panie Łukaszu za dokładne wyjaśnienie,
    niech mój przykład będzie dla innych wzorcem do dokładnego zbadania swojej sprawy.
    A wracając do rozmowy z Panią z Lindorffa, nadal czekam na telefon od nich czy pieniądze już dotarły i co z ugodą.
    Jeśli, np. zerwą umowę ugody i zażądają jednorazowej spłaty obu zobowiązań?
    Jak napisałam wcześniej, nie jestem w stanie zapłacić takich sum, nie ma mnie gdzie szukać, nie mam majątku w PL etc., więc nawet nie zamierzam się z nimi targować i będę obstawać za dotychczasową umową.
    Zapewne osoby, które miały z nimi kontakt telefoniczny wiedzą, że zdecydowana większość ludzi za telefonami to szczekacze.
    Na pewno będą próbowali "wyciągnąć" jednorazową spłatę.
    Co by Pan, Panie Łukaszu radził w rozmowie z ich konsultantem w tym wypadku?

Strona 10 z 11 PierwszyPierwszy ... 891011 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 07-12-2011, 11:11
  2. kredyty 15 minut.pl czy ktoś słyszał o nich co to jest
    Autor mysia6 / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 26-07-2011, 08:42
  3. Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 04-02-2011, 08:59
  4. GlobalFin - czy ktoś o nich słyszał?
    Autor marlenka / Forum Kredyty - reklama i ogłoszenia
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 22-06-2010, 17:30
  5. pożyczka, czy ktoś o nich słyszał?
    Autor maria2912 / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 08-03-2010, 07:07
  6. ASSETFINANCE KTO SŁYSZAŁ O NICH???
    Autor / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 26-11-2009, 13:16

Tagi dla tego wątku