Sprawa wygląda następująco: mam kredyt w WBK, rata miesięczna ok 480zł.
w zeszłym roku, w okresie wakacyjnym raz nie zapłaciłam raty, później już co miesiąc wpłacałam pieniądze, jednak o tą jedną ratę byłam do tyłu. Od kilku miesięcy wypłatę dostaję bliżej 20 każdego miesiąca, a termin raty mam do 8, tak więc od kilku miesięcy mam zawsze opóźnienie - prosiłam w banku dwa razy o zmianę terminu płatności, ale powiedzieli że się nie da...
niedawno dostałam wypowiedzenie kredytu - przez tą zaległość, której nie mogę uregulować od dłuższego czasu i poprzez moje comiesięczne opóźnienia..
Byłam w banku, Pani zadzwoniła do windykacji.. zaproponowali mi "pójście na rękę" i nową ratę miesięczną w wysokości 800zl! ( a negocjacje zaczynały się od tysiąca miesięcznie)..
Nie stać mnie płacić co miesiąc 800zł, tym bardziej że mam jeszcze zobowiązanie w innym banku. Chcę spłacać kredyt..! z drugiej strony mam umowę na 1/4 etatu, więc jeśli sprawa pójdzie do komornika to nic mi nie ściągną z wypłaty - czyli stracą!
Nawet nie chcę obniżania raty, byle by wydłużyli mi czas kredytu o tą zaległą ratę i przesunęli termin płatności.
Mam numer na infolinie i mam dzwonić, ale chciałam wcześniej poprosić o zdanie, osoby które się na tych sprawach znają bardziej niż ja. Z góry dziękuję za odpowiedź. Klaudia







