Witam serdecznie.
Ja również jestem zadłużona w banku.
mam kredyt do spłaty w kwocie ok.40tys.moze troszkę mniej.
moje papiey również sa już w windykacji.gdy zdecydowałam sie na kredyt moja sytuacja finansowa i zarobkowa pozwalały mi na spłatę kredytu.Teraz gdy mąz zarabia o połowe mniej nie mogę go spłacać.mamy jedno dziecko w wieku przedszkolnym i mieszkamy na wynajętym mieszkaniu co miesiąc muszę wybierać czy opłacić mieszkanie i przedszkole czy zapłacic ratę.
Mąż również posiada kredyt którego nie jestesmy w stanie spłacić.jedynym wyjściem jest właśnie konsolidacja i płacenie tylko jednej raty,ale zeby ubiegać się o taki kredyt trzeba być z ratami na biezaco.nie rozumiem tego jeżeli była bym z ratami na bieząco to po co bym robiła konsolidacje.
jest jakaś szansa na pomoc?już tyle razy się spaliłam i naciągnęłam,że odechciewa się żyć.proszę o pomoc majek2201@wp.pl




