Tyle razy to opisywałem tyle razy mówiłem ze budzę się po nocach i wyliczam co gdzie komu i ile !.
Mam nie złego garba..Banki odpadają...tutaj nawet nie pomogą znajomości . Być może znajomości są zbyt słabe?. Pozostają SKOKI .Bo mimo wszystko nadal optuje za zalegalizowanym źródłem finansowania. Jest u nas oddział SKOK SILESIA a może tylko franczyzna?....Byłem tam ale pracują tam takie tłuki ze rozmowa z nimi wymaga tłumaczenia a oni sami nie wiedza co maja robić?I czy w ogóle coś się da zrobić. Mieli mi dwa razy odpowiedzieć na zapytanie i nic...Kto w ogóle obsadza takimi nieudacznikami bez wiedzy placówki które maja reprezentować firmę w terenie?.




