Odpowiedz w tym wątku
Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123
Pokaż wyniki od 21 do 22 z 22
  1. #21
    Włodek 13
    Włodek 13 jest nieaktywny
    Doradcy
    Dołączył
    10-09-2009
    Lokalizacja
    Dolny Śląśk
    Posty
    2,813
    Pomógł
    131 razy
    Wpisów w blogu
    4
    Tyle razy to opisywałem tyle razy mówiłem ze budzę się po nocach i wyliczam co gdzie komu i ile !.
    Mam nie złego garba..Banki odpadają...tutaj nawet nie pomogą znajomości . Być może znajomości są zbyt słabe?. Pozostają SKOKI .Bo mimo wszystko nadal optuje za zalegalizowanym źródłem finansowania. Jest u nas oddział SKOK SILESIA a może tylko franczyzna?....Byłem tam ale pracują tam takie tłuki ze rozmowa z nimi wymaga tłumaczenia a oni sami nie wiedza co maja robić?I czy w ogóle coś się da zrobić. Mieli mi dwa razy odpowiedzieć na zapytanie i nic...Kto w ogóle obsadza takimi nieudacznikami bez wiedzy placówki które maja reprezentować firmę w terenie?.

  2. #1.5
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    15-10-2011
    Lokalizacja
    Polska
    Wiek
    24
    Posty
    359
    Pomógł
    131 razy

  3. #22
    Butterfly2011
    Butterfly2011 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    12-01-2012
    Posty
    4
    Pomógł
    0 razy
    Witam ,
    widzę że ma Pan rozeznanie na temat zadłużeń i wie Pan jak pomóc w takich trudnych sytuacjach.Pozwolę sobie po krótce przedstawić swoją sytuację a mianowicie:
    mam do spłacenia jeszcze 60 tyś. zadłużenia - rata mieś. około 2 tyś. w banku pko b.p.
    w pod koniec grudnia 2011r. zerwali ze mną umowę ugody która nie przeszła do oddziału tylko była w windykacji ponieważ nie terminowo spłacałam ratę.Przysłali mi wypowiezdenie umowy ugody którą podpisałam w marcu 2011r. zadzwoniłam do windykcji Pani się na mnie wydzierała w końcu pozwoliła mi dojść do słowa i powiedziała żebym wpłaciłam większą sume pieniędzy ja wpłaciłam tylko dwie raty w grudniu czyli 4 tysiące.Powiedziano mi żebym zgłosiła się do działu windykacji pod koniec lutego 2012r. i napisała stosowne pismo z prośbą o zawarcie umowy ugody ale że wysłali pismo chyba do Urzędu Skarbowego (klauzuę wykonawczą czy coś takiego).
    Przyznam szczerze że jestem wykończona tą sytuacją.Dług mnie przerasta mam 3 letnie dziecko z mężem jestem w separacji,prowadzę działalność gospodarczą ale jestem od 2 mieś na zwolnieniu i bede jeszcze dłużej,lecze się onkolog,endokrynolog i różne inne choróbstwa.Proszę mi powiedzieć co robić czy w takiej sytuacji mam szansę na podpisanie umowy i ZAWIESZENIE SPŁATY KREDYTU NA 6 MIEŚ. LUB WIĘCEJ ?CHCIAŁABYM UNIKNĄĆ WIZYT KOMORNIKA ITD.CHCIAŁABYM SIĘ Z NIMI DOGADAĆ PONIEWAŻ W CHWILI OBECNEJ NIE MOGĘ SPŁACAĆ RAT,NIE MAM ŚRODKÓW,PRÓCZ CHOROBOWEGO.

    BARDZO PROSZĘ O PILNĄ PORADĘ:-(

    Z GÓRY SERDECZNIE PAŃSTWU DZIĘKUJE.

    ZAGUBIONA INTERNAUTKA:-((

Odpowiedz w tym wątku
Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123

Podobne wątki

  1. KREDYT hipoteczny: razem czy osobno?
    Autor Marikaa / Forum Kredyty mieszkaniowe
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 29-07-2011, 18:46
  2. Jaka kwota kredytu razem z odsetkami?
    Autor neczka24 / Forum Dyskusje Ogólne
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 14-06-2011, 11:41
  3. zadłużenie w wysokości ok. 170 tys zł, 4 wypowiedziane umowy
    Autor aga12345 / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 26-08-2010, 16:44
  4. Zmiana wysokości raty czy liczby rat?
    Autor mg31378 / Forum Kredyty mieszkaniowe
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 10-01-2010, 22:40
  5. kredyt wzięty razem z mamą?
    Autor doktorrosol / Forum Kredyty mieszkaniowe
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 05-10-2009, 14:01