Straciłam pracę, i w chwili obecnej mam 2 tygodniowe opóźnienie w spłacie kredytu w Eurobanku.
Windykacja nie daje mi spokoju mimo, że kredyt był ubezpieczony na wypadek utraty pracy
Co mam teraz zrobić
Straciłam pracę, i w chwili obecnej mam 2 tygodniowe opóźnienie w spłacie kredytu w Eurobanku.
Windykacja nie daje mi spokoju mimo, że kredyt był ubezpieczony na wypadek utraty pracy
Co mam teraz zrobić
Teraz należy wystąpić do ubezpieczyciela, przedstawić decyzję o nadaniu statusu bezrobotnego i ubepieczyciel powninien przejąć spłatę długu . Stanie się tak, jeśli Pani uraciła pracę z przyczyn leżących po stronie pracodawcy. Ubezpieczyciel przejmuje dług też tylko na określony czas.
Najlepiej skontaktować się z ubezpieczycielem i dopytać dokładnie.
Ja prowadziłam działalność gospodarczą w zakresie handel obwoźny i usługi budowlane.Ale niestety coś się stało i zaczęłam mieć poważne problemy z kręgosłupem w chwili obecnej mija tydzień kiedy chodzę o własnych siłach bez kul.Czekam w kolejce do lekarza który skieruje mnie na rehabilitację
Właśnie minął dzień który mi wyznaczył Bank do uregulowania wpłaty, do tej pory nie było problemów w spłacie kredytu
Jeśli dotąd nie było probemów z terminowym regulowanie rat kredytowych to moim zdaniem pierwszym krokiem powinien być kontakt z Bankiem i próba negocjacji w psrawie tzw. "wakacji" kredytowych. Banki czasami idą na ustępstwa zawierając ugodę z rzetelnym Klientem, bo wolą mieć coś niż nic-a prawda jest taka, że jeśli nie masz aktualnie żadnego źródła dochodu to Bankowi nie pomoże nawet ewentualna egzekucja komornicza.
Polemizowałbym... zwłaszcza w przypadku EB. Nie wiem też skąd wiedza nt majątku dłużnika i skąd wiedza, że komornikowi nic nie da zajęcie np. samochodu? Jeśli tak miałoby być jak piszesz każdy bank by czekał jak dłużnik znajdzie inną pracę lub zwiększy swoje dochody.Zamieszczone przez dktconsulting