Witam
Ktos mial z tą firmą do czynienia?
"Dobra Pożyczka" firma PKF Skarbiec
Moja matka bierze u nich kredyt pod hipotekę konsolidacyjny jestem ciekawe jakie sa wasze opinie o tej "dobrej pozyczce".
Witam
Ktos mial z tą firmą do czynienia?
"Dobra Pożyczka" firma PKF Skarbiec
Moja matka bierze u nich kredyt pod hipotekę konsolidacyjny jestem ciekawe jakie sa wasze opinie o tej "dobrej pozyczce".
Także starałem się tam o pożyczke,na drugi dzień zadzwonili,że została mi przyznana tylko najpierw musze wpłacić pieniądze ok.4 tys.Poczytałem o nich w internecie i wszystko jasne,wyłudzają kase.
mój mąż wypełnił dzisiaj wniosek po rozmowie z panią okazało się że wszystko jest ok może otrzymać pożyczkę w kwocie 25tyś ale musi wpłacić 6% od tej sumy,a pożyczka nie może być niższa. Poprosiłam go żeby sprawdził bo coś jest nie TAK po wejściu na forum wszystko już jest jasne. Bardzo dziękuje wszystkim za te opinie
jest to tak zwany system argentynski, mają na celu jak nawiecej pobrac opłat od klientów, i nie ma szans na wygranie w sadzie czy zwrot pieniedzy,nie wspominam juz o uruchomieniu "pseudo pożyczki"
Witam Ja tez złozyłam wniosek on line , Pani powiedziała ze zgoda jest ze otrzymam nawet 100 tys , ale najpierw musze wpłacic 10% , i tu cos mi nie pasowało,, jak to przedpłata? To nie mozecie wziasc sobie z tej kwoty, usłyszałam ze rózni sa ludzie i ze oni nie beda mieli pewnosci ze ja im wpłące te 10% po otrzymaniu pozyczki. Ludzie jak ludzie ale jaka oni sa firmą? Zatanowiąłm sie chwile i wyszukałam forum opinie dobra pożyczka i trafiłam tu. Współczuje wszystkim zostali oszukani. Ja sie nie dałam oszukac dzieki waszym opiniom. Pozdarwiam
Oczywiście że to naciagacze żadna porządna firma nie bierze przed wpłaty . Wierzyciel u nas w firmie pobiera Prowizję w wysokości 5% ale Prowizja jest pobierana z kwoty kredytu A nie tak jak u nich od klienta.
Jak jest właśnie u tego Wierzyciela ? Trzeba mieć koniecznie 3 miesięczne 1200 netto udokumentowane , czy wystarczy miesiac zatrudnienia i papierek ze jest umowa?
Dzięki Wam Wszystkim za:
- uchronienie mnie przed stratą kasy, która pożyczłam z przeznaczeniem na tę durnowatą wpłatę w tej firmie, ktora dobija leżących,
-stratą czasu i zdrowia,
Dzięki moderatorze Krzysiu, bo włożyłeś w "sprawę" nieoceniony wkład i kompetencje. Paru innym osobom także dziękuję.
Tym wszystkim "mądralom", co wymyślają poszkowdowanym od niemal głupców - macie jakieś profity w tej firmie i teraz jest rozpaczliwa próba bronienia wyrzutów sumienia?
Jest takie dobre przysłowie na okoliczność " Każdy wspaniałomyślny czlowiek jest głupcem w oczach z*******a". Wspaniałomyślny to w tym przypadku, ktoś, kto zawierza uroczej blondynie za biurka,( która mówi nam w oczy nieprawdę) kto wierzy, że osoba-urzędnik nie może byc kimś, kto zajmuje się wyłudzaniem pieniędzy od, często, najbiedniejszych!
WSPANIAŁOMYŚLNI - walczcie!!!!!!
Kibicujemy Wam duchowo i mentalnie, niech Wam ten nienasycony, chciwy potwór odda Wasze pieniądze. Macie tu w postach namiary na prawników, ktorzy odbiorą Wasze pieniądze i odeślą Wam na konta.
Powodzenia
Nie wiem kto tworzy te pochwalne wpisy bo moje zdanie jest całkiem odmienne. Wczoraj , tj. 14.02.2012 przekonałam się, że zostałam OSZUKANA I OKRADZIONA przez Dobrą Pożyczkę. Pracownica firmy wprowadzała mnie w błąd, udzielając nierzetelnej, niekompletnej informacji, zatajając właściwą procedurę przyznania kredytu. Przed podpisaniem umowy kilkakrotnie pytałam się o termin przelania pieniędzy na moje konto i obowiązujące procedury. Pani zapewniała mnie , że najpóźniej 14 lutego pieniądze znajdą się na moim koncie pomimo,że nie przyszły dokumenty do podpisu i nie zostało ustanowione zabezpieczenie kredytu.
Stwierdziła, że zabezpieczenie może być ustanowione po przelaniu pieniędzy na moje konto. Trzymano mnie w błędnym przekonaniu do 14 dnia po podpisaniu umowy jak się okazało przedwstępnej , pomimo zapewnień, że po wpłacie przeze mnie pieniędzy jest to umowa obowiązująca i od jej daty do 14 dni, tj. 14 lutego kredyt zostanie przelany na moje konto. Dla mnie ta data była wiążąca , gdyż pieniądze które wpłacałam na konto Dobrej Pożyczki pożyczyłam i w tym terminie miałam je oddać.
Kiedy wczoraj ponownie zaczęłam monitować, że mija 14 dzień i pieniędzy nie ma kazano mi dzwonić na następny dzień do Gdańska. Minął by termin możliwości odstąpienia od umowy, które wczoraj złożyłam.
Kiedy zapytałam kiedy odzyskam pieniądze , otrzymałam odpowiedź niezwłocznie. Tylko nikt nie potrafi określić kiedy to niezwłocznie będzie.
Nie mogę pojąć tego , że tak można żerować na nieszczęściu innych. Przecież wiadomo,że zgłaszają
się do nich ludzie ,którzy są w trudnej sytuacji.
Jesli chcesz stracić pieniądze to idź do Dobrej Pożyczki