Szanowna Pani. Jestem ulubieńcem Banków, bo z prawie każdym większym bankiem miałem do czynienia, zarówno od kuchni jak i od strony użytkownika (kredyty, konta).
Jeżeli chodzi o przyznawanie kredytu. Zaczynamy od internetu. Każdy bank jak i strona internetowa posiada stopkę w której zawiera przepisy prawne dotyczące informacji umieszczanych na stronie. Polbank ma taką:
http://www.polbank.pl/zastrzezenia-prawne.html
Możemy wyczytać, że strona internetowa to tylko źródło informacji które nie muszą i nie zawsze są prawdziwe. To zasada marketingu którą ta strona jest.
Infolinia - Komunikacja wewnętrzna opiera się na mailach bądź kontaktach telefonicznych. Natomiast musimy zdać sobie sprawę, że Bank to ogromna instytucja podzielona na piony. Osoba z którą załatwia się formalności to wierzchołek góry lodowej. Przyspieszenie nie jest łatwe.
Rozłożenie na 40 m-cy jak najbardziej możliwe. Bank bierze często informacje z obiektywnej instytucji Biura Informacji Kredytowej (BIK) gdzie są po prostu...informacje. Brane pod uwagę są dochody i dotychczasowe zobowiązania. Ponad 70% kredytobiorców w Polsce, często balansuje na granicy zdolności kredytowej, mając raty przekraczające 50% dochodu netto. Bank pożycza pieniądze, więc musi mieć pewność, że je odzyska od klienta z należnym zyskiem.
Jeżeli klient nie odbiera słuchawki to wina klienta

To nie BANKOWI zależy na udzieleniu kredytu. To klient chce pożyczyć pieniądze. Bank stoi nad klientem bo to on ma kapitał. Niby bank nie istnieje bez klienta. Kwestia tego, że w dzisiejszych czasach, żeby coś mieć, trzeba pożyczyć albo ciułać. A, że mamy niespokojne duchy, to nie ciułamy a pożyczamy
A decyzja wstępna, to decyzja wstępna. Klientowi podaje się informację, czy jest szansa starania się. Jest to USTĘPSTWO wobec klienta. Banki mogły by robić tak, że kazaliby nam czekać na decyzję parę dni. Oznaczałoby to, że klient spędziłby dobry miesiąc na wzięcie kredytu. Natomiast decyzja wstępna, to decyzja która jest podejmowana w oparciu o aktualną politykę kredytową banku i często informację z BIK. Decyzja ostateczna jest podjęta po weryfikacji przez analityka, historii w bik, informacji z banków w którym ktoś posiada już zobowiązania, warunkach zatrudnienia, rejonie zamieszkania itd. (tzw. Scoring).
Natomiast obniżenie rat: w przypadku Polbanku i tak jest to dość pozytywnie, bo na stronie mamy informację, że obniżka jest w przypadku dobrej historii kredytowej klienta. Natomiast NASZYM OBOWIĄZKIEM jest przejrzenie TOiP (Tabeli opłat i prowizji) oraz Tabeli oprocentowania. W Polbanku widzę 17,9%. Więc 11,9% to oprocentowanie promocyjne, podejmowane na podstawie pewnych czynników. Klient składa wniosek o 17,9% a Bank może podjąć decyzję o obniżeniu. I JEST TO JEGO DOBRA WOLA!
Mam nadzieję, że pomogłem przyszłym klientom banków. Pozdrawiam serdecznie
