O tym, że bezrobotni nie są bezrobotni, a urzędy pracy nie służą poszukiwaniu pracy - mówi Kordian Kolbiarz, dyrektor powiatowego Urzędu Pracy w Nysie.
Juliusz Ćwieluch: ? Co by się stało, gdyby jutro zastrajkowały wszystkie urzędy pracy w Polsce?
Kordian Kolbiarz: ? Nic by się nie stało. Nasz wpływ na rynek pracy jest żaden. Z mojej bowiem perspektywy na linii bezrobotny?urząd pracy?rynek pracy z biegiem lat wykształcił się świetnie funkcjonujący system. System udawania. Bezrobotni udają, że są bezrobotni. Pracodawcy udają, że wszystko u nich jest w porządku (oczywiście wielu jest takich, u których rzeczywiście wszystko jest w porządku). Natomiast generalnie wygląda to tak, że ten system degeneruje poszukujących pracy, dających pracę, nawet pośredniczących, czyli urzędników.
http://www.polityka.pl/rynek/1516536,1, ... pracy.read







