Witam.
Pożyczyłem 100 tyś zł po to żeby pomóc innej osobie. Pieniądze były brane z banku na okres 5 lat. Przez 1 rok wszystko było ok. W chwili obecnej kolega wykręca się od oddania pieniędzy a ja mam raty w banku do płacenia. Kolegi sprawę podałem do firmy windykacyjnej. Mi nie tarcza na raty i nie mam jak ich spłacać. Co mam teraz zrobić? Jak można negocjować z bankami? jest moze jakiś sposób na polubowne załatwienie sprawy? Jak tylko firma windykacyjna wydrze od niego pieniadze od razu spłacę cale zadłużenie. Pomożcie






