Witam,
znajomy ma zaległości odnośnie czynszu, była rozprawa itp... sprawa trafiła do komornika.
Próbował ugody ze Spółdzielnią lecz bez skutku... jest winny około 8 tys (z wszystkimi kosztami itp.) Teraz ma już termin licytacji (na grudzień bodajże 18 lub 20) i pytanie moje brzmi:
Jeżeli ureguluje dług to komornik wycofa się z licytacji? i do kiedy maksymalnie musi miec kasę?Czy np: jak przyniesie w dniu licytacji to komornik odwoła ją? Proszę o pomoc bo kolega jest zrozpaczony a chce mu jakoś pomóc i przede wszystkim wysłuchać porad i ocen fachowców.
Dodam, że nieruchomośc została wyceniona na jakieś 150 tys.
Dziękuję




