Odpowiedz w tym wątku
Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 31
Like Tree 5 Przydatne posty

Wątek: zakrecona sytuacja

  1. #1
    pcheelka2
    pcheelka2 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    10-09-2010
    Posty
    19
    Pomógł
    0 razy

    Question zakrecona sytuacja

    obecnie jestem na urlopie bezplatnym i dorabiam sobie na umowie zlecenie i dostaje 300zl brutto. Maz jest za granica ale wraca 27 marca juz na stale i bedzie szukal pracy. Mamy niepelnosprawna coreczke i z uwagi wlasnie na jej chorobe nie pracuje normalnie.
    Dzis w mojej pracy (gdzie mam urlop bezplatny) przyszlo pismo, ze maja mi zajac wyplate (nie splacalam rat kredytu) i co teraz? Jak maja mi zabrac skoro nic nie dostaje.
    Co teraz zrobi komornik?
    Przyjdzie do domu? Ja tu nie mam nic swojego nawet komputer nie jest moj (rodzice mi go urzyczyli bo maja dwa). Rodzice mieszkaja w oddzielnym domku - problem jest taki ze tak naprawde nie powinnam tu mieszkac bo ten budynek jest budynkiem gospodarczym a nie mieszkalnym. Mieszkam w malym domku po babci ktory jest wlasnoscia rodzicow (1pokoj kuchnia i lazienka) co teraz moze zrobic komornik??

    jestem jeszcze zameldowana na strarym mieszkaniu (nie wymeldowalam sie)

  2. #1.5
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    15-10-2011
    Lokalizacja
    Polska
    Wiek
    24
    Posty
    359
    Pomógł
    0 razy

    Question zakrecona sytuacja


  3. #2
    Edyta1
    Edyta1 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    16-08-2009
    Posty
    897
    Pomógł
    66 razy

  4. #3
    pcheelka2
    pcheelka2 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    10-09-2010
    Posty
    19
    Pomógł
    0 razy
    Edyta1 - tak wiem pisalam to wczesniej ale z tego nic nie wynika.
    Wiem, że aby "pozbyc" sie komornika muszę dogadać się z bankiem. Będę pisała do nich pismo.

    Jednak zastanawia mnie jedna sprawa. Co jesli bank sie nie zgodzi? Ja mam 300zl brutto plus 150 na dziecko. Co jesli komornik nie bedzie mial mi co zabrac? Mogą mnie np zamknąć??

    Kolejne pytanie jak sie mam pozbyć kosztów egzekucyjnych, które dziennie rosną mi o ponad 10zl!!??

    Bede wdzieczna za pomoc

    pozdrawiam

  5. #4
    PFCG_Bydgoszcz
    PFCG_Bydgoszcz jest nieaktywny
    Doradcy
    Dołączył
    25-05-2011
    Lokalizacja
    Bydgoszcz, Kujawsko-Pomorskie
    Posty
    1,305
    Pomógł
    82 razy
    Wpisów w blogu
    2
    Cytat Zamieszczone przez pcheelka2 Zobacz posta
    Edyta1 - tak wiem pisalam to wczesniej ale z tego nic nie wynika.
    Wiem, że aby "pozbyc" sie komornika muszę dogadać się z bankiem. Będę pisała do nich pismo.

    Jednak zastanawia mnie jedna sprawa. Co jesli bank sie nie zgodzi? Ja mam 300zl brutto plus 150 na dziecko. Co jesli komornik nie bedzie mial mi co zabrac? Mogą mnie np zamknąć??

    Kolejne pytanie jak sie mam pozbyć kosztów egzekucyjnych, które dziennie rosną mi o ponad 10zl!!??

    Bede wdzieczna za pomoc

    pozdrawiam
    Nie wiem, czy jest sens pisania pisma do Banku...co im zaproponujesz? Specjalistą w tym zakresie jest lukaszb, więc zanim wyślesz pismo odezwij się do niego, niech się wypowie w temacie. Szkoda marnować czasu jeśli sprawa jest nie do zrobienia.
    O swoją wolność raczej się nie obawiaj
    P.S. szkoda, że zaczynasz myśleć o pertraktacjach z bankiem dopiero jak masz już komornika...
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: lukaszb.

  6. #5
    pcheelka2
    pcheelka2 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    10-09-2010
    Posty
    19
    Pomógł
    0 razy
    Próbowałam wcześniej z bankiem rozmawiać, ale niestety nie doszłam z nimi do porozumienia. Może rzeczywiście nie ma sensu do nich pisać, gdyż oni nie zgadzali się na spłacanie np po 300zl miesięcznie gdy rata (przy braniu kredytu) była 500zl.

    To w takim razie co mogę zrobić?
    Co zrobić, żeby koszty egzekucji nie rosły codziennie??

  7. #6
    lukaszb
    lukaszb jest nieaktywny
    Doradcy
    Dołączył
    23-08-2008
    Lokalizacja
    Warszawa, Łódź
    Posty
    1,204
    Pomógł
    139 razy
    Cytat Zamieszczone przez dktconsulting Zobacz posta
    Nie wiem, czy jest sens pisania pisma do Banku...co im zaproponujesz? Specjalistą w tym zakresie jest lukaszb, więc zanim wyślesz pismo odezwij się do niego, niech się wypowie w temacie. Szkoda marnować czasu jeśli sprawa jest nie do zrobienia.
    O swoją wolność raczej się nie obawiaj
    P.S. szkoda, że zaczynasz myśleć o pertraktacjach z bankiem dopiero jak masz już komornika...
    Dziękuję kolego

  8. #7
    lukaszb
    lukaszb jest nieaktywny
    Doradcy
    Dołączył
    23-08-2008
    Lokalizacja
    Warszawa, Łódź
    Posty
    1,204
    Pomógł
    139 razy
    Cytat Zamieszczone przez pcheelka2 Zobacz posta
    Próbowałam wcześniej z bankiem rozmawiać, ale niestety nie doszłam z nimi do porozumienia. Może rzeczywiście nie ma sensu do nich pisać, gdyż oni nie zgadzali się na spłacanie np po 300zl miesięcznie gdy rata (przy braniu kredytu) była 500zl.

    To w takim razie co mogę zrobić?
    Co zrobić, żeby koszty egzekucji nie rosły codziennie??
    Nie porozumiesz się z bankiem. Za niska kwota deklarowana.

    Oczywiście Cię nie zamkną, ale komornik nadal będzie nad tobą czuwał i oczywiście koszty nadal będą wzrastać.

  9. #8
    revall76
    revall76 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    03-01-2012
    Posty
    17
    Pomógł
    8 razy
    Edyta1 wyluzuj troszeczkę, co sie stało to się nie odstanie... kobitce nie potrzeba raczej teraz kolejnego dołowania...ma chyba dość problemów.

    pcheelka2 tak jak pisał dktconsulting:nikt Cię nie zamknie, komornik tez nic nie weźmie bo nie ma z czego... natomiast to nie załatwia sprawy bo tak jak piszesz koszty rosną zastraszająco i będą rosły nadal, zgłoś się jak najszybciej do lukaszb tak jak Ci radzi kolega, jeśli on Ci nie pomoże to tutaj raczej już nikt i broń boże nie łudź sie ew. odp. typu:"sprawa do zrobienia, zapraszam na priv..." i innymi bzdetami-stracisz tylko czas, którego nie masz. Mimo wszystko bądź dobrej myśli-jest nadzieja=>lukaszb

    sorry...spóźniłem posta a nie umiem skasować
    Ostatnio edytowane przez revall76 ; 16-02-2012 o 08:26 Powód: wyjasnienie
    Autor tego postu otrzymał podziękowania od: lukaszb.

  10. #9
    pcheelka2
    pcheelka2 jest nieaktywny
    Zarejestrowani użytkownicy
    Dołączył
    10-09-2010
    Posty
    19
    Pomógł
    0 razy
    Czyli nic nie mogę zrobić, aby pozbyć się kosztów egzekucyjnych?
    Chcialabym to jakos splacac nie chce zeby ten dlug zniknal, ale jak ja bym mogla splacac po 300zl miesiecznie a dlug bedzie rósł o jakieś 320(10,67 na dzien liczac ze miesiąc ma 30dni) to ja tego nigdy nie splace...
    Co mogę zrobić?

  11. #10
    lukaszb
    lukaszb jest nieaktywny
    Doradcy
    Dołączył
    23-08-2008
    Lokalizacja
    Warszawa, Łódź
    Posty
    1,204
    Pomógł
    139 razy
    Cytat Zamieszczone przez pcheelka2 Zobacz posta
    Czyli nic nie mogę zrobić, aby pozbyć się kosztów egzekucyjnych?
    Chcialabym to jakos splacac nie chce zeby ten dlug zniknal, ale jak ja bym mogla splacac po 300zl miesiecznie a dlug bedzie rósł o jakieś 320(10,67 na dzien liczac ze miesiąc ma 30dni) to ja tego nigdy nie splace...
    Co mogę zrobić?
    Oczywiście możesz spłacać dobrowolnie kwotę o której mówisz do komornika bezpośrednio (droższa opcja) albo spłacać do wierzyciela czyli do banku (tańsza opcja). Jeśli spłacasz do komornika ten pobiera prowizję i swoje koszty w pierwszej kolejności a resztę przekazuje do banku, w drugiej opcji - bank otrzymuje całą wpłatę czyli całe 300 zł i księguje je na odsetki a następnie na kapitał.

    Tak czy inaczej rosną Ci odsetki karne w kwocie 10 zł i nie jesteś w stanie nic zrobić. Każdemu dłużnikowi rosną.

    Żeby wpłacać dowolną kwotę do wierzyciela nawet z wypowiedzeniem umowy nie trzeba mieć podpisanej ugody. Formalnie ugoda służy temu, żeby w twoim przypadku zawiesić lub umorzyć egzekucję i wypracować nowe polubowne warunki spłaty.

Odpowiedz w tym wątku
Strona 1 z 4 123 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Beznadziejna Sytuacja
    Autor EwaO / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 28-11-2011, 08:45
  2. moja sytuacja
    Autor wiki23 / Forum Kredyty mieszkaniowe
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 11-08-2011, 21:51
  3. NIETYPOWA SYTUACJA
    Autor tomaszbgs / Forum Dla zadłużonych
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 25-04-2011, 19:27
  4. sytuacja podbramkowa
    Autor nito / Forum Dyskusje Ogólne
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 25-08-2008, 15:33
  5. skomplikowana sytuacja
    Autor Magdalena008 / Forum Kredyty mieszkaniowe
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 13-05-2008, 13:23