Witam!
Mam zadłużenie na 80 000 tys w różnych bankach, które już nie jestem w stanie spłacać. Mąż był ponad rok bez pracy i zadłużenie rosło. Nie mogłam dostać kredytu bo nie miałam zdolności kredytowej, teraz mąż pracuje zdolność kredytową mamy ale za to nie najlepszą historię w bik-u. Raty płaciłam jak tylko mogłam z opóźnieniem od 30 do 60 dni przez co żaden bank nie chce mi dać kredytu hipotecznego. Może ktoś miał podobną sytuację i znalazł bank, który przy takich opóźnieniach udzielił kredyt. Proszę o pomoc już nie mam siły i pomysłów jak sobie poradzić:cry:




:cry:



